Fujifilm Fujinon XF 50 mm f/2 R WR - test obiektywu

Fujifilm Fujinon XF 50 mm f/2 R WR - test obiektywu ocena 81%

XF 50 mm f/2 R WR to trzecia z serii kompaktowych i uszczelnionych stałek. Jednak czy najnowsza konstrukcja o ekwiwalencie 76 mm i świetle f/2 powtórzy sukces swoich starszych braci i przekona do siebie wymagających portrecistów?

Linia kompaktowych i uszczelnionych obiektywów stało ogniskowych Fujifilm powoli zaczyna nabierać kształtu. Po udanych premierach modeli 23 mm f/2 i 35 mm f/2 przyszła pora na kolejną konstrukcję, która ma „dostarczać doskonałej jakości obrazu, którą w szczególności docenią portreciści“ - obiecuje producent.

Zaprezentowany na początku tego roku Fujinon XF 50 mm f/2 R WR zapewnia ogniskową o ekwiwalencie 76 mm oraz światło f/2. Taki duet wraz z 9-listkową przysłoną oraz zaawansowanym układem optycznym ma zagwarantować wyjątkowo plastyczne rozmycia nieostrości i przyjemny dla oka efekt bokeh przy jednoczesnym zadbaniu o odpowiedni kontrast, wyrazistość i szczegółowość fotografii. Do tego mamy otrzymać szybki i precyzyjny system autofokusa odznaczający się cichą i wydajną pracą. Oczywiście to wszystko zostało zamknięte w uszczelnionym i całkiem zgrabnym tubusie, który z aparatami z serii X utworzy wyjątkowo estetyczny zestaw.

Spodobać się może także cena jaką przyjdzie nam zapłacić za tę odporną stałkę. Nowy Fujinon kosztuje około 2200 zł. Ale nie jest to jedynie portretowe szkło, które możemy znaleźć w ofercie producenta. Bardzo ciekawie prezentuje się model XF 56 mm f/1.2 R. Jednak jego zakup to już wydatek rzędu 3600-3900 zł. Nie możemy też zapomnieć o niezależnych producentach optyki. Portreciści swoją uwagę mogą skierować chociażby w stronę Samyanga 50 mm f/1.2 AS UMC CS. Za zdecydowanie jaśniejszą stałkę o takiej samej ogniskowej zapłaciły około 1500 zł. Musimy jednak pamiętać, że ten model to w pełni manualna konstrukcja.

Zapraszamy do lektury testu obiektywu Fujinon XF 50 mm f/2 R WR, gdzie zaprezentujemy wyniki, które otrzymaliśmy w naszym laboratorium oraz zdjęcia przykładowe wykonane w plenerze.

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

Komentarze
Polecane artykuły
Capture One Pro 12 pod lupą House of Retouching
3 Maj 2019
Capture One Pro 12 pojawił się na rynku już jakiś czas temu. Czy inżynierom udało się stworzyć kolejne narzędzia, które wycisną ostatnie soki z plików RAW i czy wypracowali nowe sposoby na przyśpieszenie pracy? A może pojawiły się bardziej zaawansowane opcje retuszu?
0
Panasonic Lumix G90 - pierwszy wybór, nie tylko dla fotografa
1 Maj 2019
Najnowszy Panasonic Lumix G90 to najlepsze cechy poprzednika i jeszcze bardziej zaawansowany tryb wideo, zbliżający go do topowych filmujących modeli z serii Lumix.
0
Łukasz Bożycki: pierwsza zima z Olympusem OM-D E-M1X
6 Kwi 2019
Fotografia przyrodnicza to pasmo niepowodzeń, które od czasu do czasu przerywane jest drobnym sukcesem. W dużym stopniu zależy on od możliwości i znajomości naszego sprzętu.
2
Okiem zawodowca: Lumix S1 i S1R
28 Mar 2019
Fotografka National Geographic, kreatywny portrecista, utytułowany fotoreporter publikujący w prasie... Zobaczcie, co o nowych pełnoklatkowych korpusach Panasonic mówią profesjonalni fotografowie.
0