Sony A330 - test

Kilka tygodni temu swoje premiery miały trzy lustrzanki Sony Alpha. A330 plasuje się w środku stawki nowości - jest następcą znanej i udanej konstrukcji A300. Pierwsze spojrzenie na korpus dało nadzieję na to, że w nowym modelu Sony znajdziemy ciekawe rozwiązania technologiczne lub przynajmniej daleko posunięte udoskonalenia. W rzeczywistości to właśnie zmiana designu najbardziej odróżnia nowy model od poprzednika. Modyfikacje znajdziemy także w zakresie oprogramowania, jakości wykonania i zastosowanych materiałów.


8. Podsumowanie

Można powiedzieć, że A330 to odświeżona A300 i raczej bardziej adekwatne do zmian będzie słowo lifting niż następca. Główne zmiany dotyczą wyglądu: zmniejszony grip, bardziej zaokrąglone kształty oraz użycie lepszych materiałów wykonania. Nowy model jest także nieco mniejszy i lżejszy od poprzednika, dzięki czemu może zwrócić uwagę użytkowników kompaktów myślących o przejściu na lustrzanki. Zmiany zauważymy także w menu oraz oprogramowaniu aparatu, szczególną uwagę zwraca nowy, drabinkowy sposób pokazania wpływu parametrów ekspozycji na wygląd zdjęcia. Oprócz tego na każdym kroku pojawiają się podpowiedzi, wskazówki i rady, bardzo przydatne początkującym miłośnikom fotografii. To co jest wspólne dla modeli A300/A350/A330 to świetnie działajacy tryb Live View oraz odchylany monitor LCD.

Zaglądając do specyfikacji mamy wrażenie, że dotyczy ona modelu A300, a nie jego następcy. Najważniejsze układy, takie jak: matryca, autofokus, procesor, stabilizacja czy wizjer pozostały bez zmian. Szczególnie 10 MP matryca CCD nie wzbudza już takich emocji jak miało to miejsce kilka lat temu (co nie znaczy, że nie jest w stanie zarejestrować pięknych ujęć). Należy się wiec poważnie zastanowić czy nie lepiej kupić, chociażby z drugiej ręki, model A300, a za zaoszczędzoną sumę nabyć np. lepszy obiektyw lub zewnętrzną lampę błyskową.

Niestety nie wszystkie zmiany, z jakimi mamy do czynienia w modelu A330 należy uznać za plusy. Znikł przycisk AE-L, czyli trwałej blokady ekspozycji, czasem ciężko wyobrazić sobie fotografowanie nie mając takiej możliwości. Drugim przykładem cofnięcia się krok w tył jest zastosowanie wyraźnie mniej pojemnego akumulatora, a tym samym zredukowanie o 1/3 maksymalnej ilości wykonywanych zdjęć na jednym ładowaniu.

Poniżej przedstawiamy zestawienie plusów i minusów:
+ szybki autofokus w trybie Live view
+ uchylny 2,7-calowy monitor
+ przyjazne użytkownikowi menu oraz duża ilość objaśnień i porad
+ stabilizacja obrazu
+ menu funkcyjne pod przyciskiem Fn
+ duża ilość informacji wyświetlanych w wizjerze
+ wysoko podnosząca się wbudowana lampa błyskowa

- brak przycisku AE-L
- zauważalnie słabsza bateria niż u poprzednika
- przesycona czerwień na zdjęciach
- wysoki poziom szumów dla ISO 1600 i wyższych
- brak podglądu głębi ostrości
Sony A330 uzyskał 56 %




słowa kluczowe:
Komentarze
Polecane artykuły
Łukasz Bożycki: pierwsza zima z Olympusem OM-D E-M1X
6 Kwi 2019
Fotografia przyrodnicza to pasmo niepowodzeń, które od czasu do czasu przerywane jest drobnym sukcesem. W dużym stopniu zależy on od możliwości i znajomości naszego sprzętu.
2
Okiem zawodowca: Lumix S1 i S1R
28 Mar 2019
Fotografka National Geographic, kreatywny portrecista, utytułowany fotoreporter publikujący w prasie... Zobaczcie, co o nowych pełnoklatkowych korpusach Panasonic mówią profesjonalni fotografowie.
0
Obiektyw do zadań specjalnych, czyli Venus Optics Laowa 25 mm f/2.8 2.5-5X Ultra Macro i powiększenie 5:1 w praktyce
20 Mar 2019
Venus Optics Laowa 25 mm f/2.8 2.5-5X Ultra Macro to jedno z niewielu specjalistycznych szkieł kierowanych do miłośników ekstremalnych powiększeń na rynku. Jest przy tym konstrukcją znacznie nowszą i tańszą od swojego konkurenta. Zobaczcie, na co je stać.
6
Galeria zdjęć w twoim salonie? Oto przyjazne dla portfela wydruki, dzięki którym stworzysz prywatną wystawę
6 Mar 2019
Dostępność usług drukowania takich jak MojObraz.pl pozwala nam stworzyć z salony własną salę wystawową. Przyjazne portfelowi, szybkie i łatwe z punktu widzenia klienta - nie ma powodu, dla którego nie warto by było spróbować.
0