Nikon D500 - test aparatu

Wyniki testu:
Jakość obrazu:
9
Ergonomia:
10
Cena / Jakość:
9
Wydajność:
10
Funkcjonalność:
9
Marka:
Nikon
Nasza ocena:

90%

Najnowsza lustrzanka Nikona aspiruje do miana najlepszego aparatu systemowego z matrycą APS-C na rynku. Sprawdźmy więc czy obietnice producenta pokrywają się z rzeczywistością i jak aparat wypada na tle konkurencji.

5
Maciej Luśtyk
13 Maj 2016
Artykuł na: 49-60 minut
Spis treści

Nikon D500 to aparat, na który użytkownicy czekali aż 7 lat. Tyle bowiem minęło od premiery ostatniego zaawansowanego korpusu z sensorem APS-C, modelu D300s. Gdy fotografowie stracili już nadzieję na kontynuację serii, producent zaskoczył wszystkich i ponownie wystartował w biegu po tytuł najlepszego aparatu tego segmentu.

Styczniowa premiera wywołała sporo emocji. D500 to w zasadzie zupełnie nowy aparat, który w dużej mierze podzespołami dorównuje flagowemu Nikonowi D5 i - przynajmniej na papierze - zostawia w tyle konkurencję.

Zobacz wszystkie zdjęcia (8)

Między innymi otrzymujemy 20,9-milionową matrycę CMOS o zakresie czułości ISO 100 – 102 400 (rozszerzanym do ISO 50 - 1 638 400), 153 punkty detekcji fazy pokrywające prawie całą powierzchnię kadru w poziomie, tryb seryjny 10 kl./s, możliwość filmowania w jakości 4K i stałe połączenie Wi-Fi.

Moment pojawienia się na D500 na rynku jest dla producenta niemal idealny. Od premiery głównego rywala, Canona 7D Mark II, minęło już prawie półtora roku, co objawia się widoczną przepaścią między specyfikacjami obu modeli. Z kolei biorąc pod uwagę profesjonalne zastosowanie aparatu, Nikon raczej nie musi obawiać się zagrożenia ze strony zaawansowanych bezlusterkowców konkurencji (Sony A6300, Fujifilm X-Pro2), które pod względem szybkości, wydajności i ergonomii wciąż jeszcze odstają od lustrzanek.

Na polskim rynku za aparat zapłacimy 9949 zł w wersji za samo body lub 13 999 zł w zestawie z obiektywem Nikkor AS-F DX 16-80 mm f/2.8-4E ED VR. Warto wspomnieć, że w przypadku niektórych polskich sklepów razem z aparatem otrzymamy w gratisie kartę Lexar XQD o pojemności 32 GB.

W zestawie handlowym znajdziemy:

  • instrukcję
  • pasek na ramię
  • ładowarkę
  • akumulator
  • kabel zasilający
  • kabel HDMI
  • pokrowiec
  • pokrywę bagnetu

 

LINKI:

Oficjalny news o aparacie: Nikon D500 - długo wyczekiwany następca

Pierwsze wrażenia: Nikon D500 - pierwsze wrażenia

Zdjęcia przykładowe: Nikon D500 - zdjęcia przykładowe

 

Dodaj ocenę i odbierz darmowy numer DCP
Digital Camera Polska
Spis treści

Poprzednia

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Fujifilm X-Pro3 - pierwsze wrażenia
Fujifilm X-Pro3 - pierwsze wrażenia
Następca lubianego X-Pro2 to bez wątpienia aparat wytrzymalszy i o dużo większych możliwościach. Użytkowników mogą jednak zniechęcić wprowadzone jednocześnie...
1
0
W Alpach z Olympusem OM-D E-M5 Mark III - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
W Alpach z Olympusem OM-D E-M5 Mark III - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
Najnowszy korpus Olympus OM-D E-M5 Mark III mieliśmy już okazję przetestować w terenie. Czy rzeczywiście zasługuje na miano aparatu najlepiej ucieleśniającego ideę...
10
4
Leica Q2 na ulicach Londynu - test autorski
Leica Q2 na ulicach Londynu - test autorski
Szybka i kompaktowa Leica Q to dziś jeden z ulubionych aparatów fotografów ulicznych. W drugiej generacji udoskonalono...
23
2
Powiązane artykuły