Zostań w domu, zamów taniej!
Nie wychodź z domu i zamów online swoje ulubione pisma 20% taniej. Skorzystaj z kodu rabatowego: czytajwdomu

Podsumowanie i ocena

Wyniki testu:
Jakość obrazu:
7
Ergonomia:
8
Cena / Jakość:
7
Wydajność:
5
Funkcjonalność:
7
Marka:
Fujifilm
Nasza ocena:

87%

Najnowszy stylowy kompakt Fujifilm to próba stworzenia aparatu uniwersalnego - łączącego zaawansowane możliwości modelu X100T, z odchylanym do selfie, dotykowym ekranem, intuicyjną obsługą i łącznością Wi-Fi. Czy X70 podbije serca zarówno amatorów jak i bardziej wymagających użytkowników?

2

Autor: Maciej Luśtyk

27 Luty 2016
Artykuł na: 49-60 minut
Spis treści

 

9. Podsumowanie i ocena


Gdy jeszcze przed premierą aparatu z różnych źródeł docierały do nas plotki o nadchodzącym stałoogniskowym kompakcie Fujifilm, nowy model nie wydawał się czymś nadzwyczajnym. Nieoczekiwanie okazał się być jednak wymarzonym narzędziem zarówno do fotografii ulicznej, jak i rejestracji codziennych chwil. Jest wyjątkowo szybki, wygodny i ultrakompaktowy, dzięki czemu bez problemu można go zabrać ze sobą dosłownie wszędzie. Dla amatorów sporym minusem może się okazać stała ogniskowa, bo wydaje się, że to właśnie zoom jest głównym motywatorem, by sięgnąć po coś więcej niż smartfon. Dla zaawansowanych, świadomych użytkowników, zapewne nie będzie to aż tak ważne, ich uwagę zwrócą raczej imponujące możliwości personalizacji, klasyczny system obsługi aparatu, wyjątkowo wydajny system AF czy wreszcie świetna jakość zdjęć

Zobacz wszystkie zdjęcia (10)

Ciężko doszukać się nowej konstrukcji Fujifilm jakichś większych minusów. Niektórzy za taki z pewnością uznają brak wizjera czy odstający odchylany ekran. Trzeba jednak pamiętać, że za aparatem stoi nieco odmienna filozofia niż w przypadku modeli z serii X100. X70 ma być mniejszy i tańszy od starszego brata, a to wymaga kompromisów.

To co dało nam się we znaki to wyjątkowo długi czas ładowania baterii, który sprawia, że każdy zdjęciowy wypad trzeba sobie dobrze zaplanować. Do tego jednak można się przyzwyczaić. Chcielibyśmy też otrzymać możliwość szybkiego wyłączenia ekranu LCD, a także zobaczyć nieco pojemniejszy bufor, przynajmniej dla zdjęć JPEG. Są to jednak sprawy drugorzędne.

Pod względem optyki i jakości oferowanego obrazu Fujifilm X70 stoi na najwyższym poziomie i przebija osiągi oferowane zarówno przez sensor Ricoha GR II, jak i Nikona Coolpix A. Świetnie konstrukcja sprawia, że aparat będzie także konkurencją dla 1-calowych zaawansowanych kompaktów, a nawet dla pełnoklatkowych modeli Sony RX1R II oraz Leica Q. Oferowany jest też w relatywnie niskiej, jak na swoje możliwości, cenie 3100 zł. To o prawie 500 zł mnie niż przyszłoby nam zapłacić za jego głównego konkurenta.

Wszystko to sprawia, że Fujifilm X70 staje się obecnie najlepszym naszym zdaniem aparatem na rynku zaawansowanych kompaktów - aparatów z dużą matrycą i stałoogniskowym obiektywem. Fotografowanie nim to sama przyjemność, dlatego z czystym sumieniem możemy przyznać mu ocenę 6.

Zbiór plusów i minusów z poprzednich części:
+ jakość wykonania
+ bardzo kompaktowe rozmiary
+ doskonała ergonomia
+ anatomiczny grip
+ wygoda i szybkość obsługi
+ 8 przycisków funkcyjnych
+ 7 trybów użytkownika
+ możliwość personalizacji menu podręcznego
+ pierścień funkcyjny na obiektywie
+ przełącznik trybu Auto
+ dedykowany przycisk Drive
+ możliwość personalizacji trybu Auto ISO
+ informacje wyświetlane na ekranie LCD
+ tryb symulacji filmów analogowych
+ Wi-Fi
+ aplikacja Fujifilm PhotoReceiver
+ czas gotowości 0,5 s
+ tryb seryjny 8 kl./s
+ migawka elektroniczna 1/32000 s
+ rzetelny pomiar ekspozycji
+ szybki i precyzyjny autofokus
+ doskonały system wykrywania twarzy i oka
+ wydajny flash
+ Full HD 1080 60 kl/s.
+ focus peaking
+ możliwość kompensacji ekspozycji w trybie Auto
+ system Lens Modulation Optimiser
+ wysoka rozdzielczość obiektywu
+ doskonale skorygowane wady optyczne
+ minimalna odległość ostrzenia 10 cm
+ wysoka jakość obrazu do ISO 3200
+ precyzja automatycznego balansu bieli
+ reprodukcja kolorów
+ naturalny system wyostrzania
+ miłe dla oka ziarno

- wyciszenie aparatu wyłącza lampę i diodę pomocniczą
- brak możliwości szybkiego uśpienia i wyłączenia ekranu
- niezbyt efektywne manualne ostrzenie
- system łączenia z aplikacją mobilną
- niezbyt wydajna bateria
- wyjątkowo długi czas ładowania akumulatora
- niewielka pojemność bufora
- brak wbudowanego filtra ND
- lampa oświetla tylko środek kadru
- ubogi tryb filmowy
- brak możliwości sterowania parametrami podczas filmowania
- systemowe odszumianie obniża jakość obrazu nawet na niskich czułościach
- predefiniowane ustawienia balansu bieli

Oceny szczegółowe
Jakość obrazu:
7
Ergonomia:
8
Cena / Jakość:
7
Wydajność:
5
Funkcjonalność:
7
Ocena ogólna

87%

Dodaj ocenę i odbierz darmowy e-book
Digital Camera Polska
Spis treści

Autor: Maciej Luśtyk

Redaktor prowadzący serwisu Fotopolis.pl. Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Leica SL2-S - pierwsze wrażenia i wnioski
Leica SL2-S - pierwsze wrażenia i wnioski
Rok po premierze modelu SL2 na rynek trafia jego tańsza i bardziej uniwersalna wersja. Sensor o mniejszej rozdzielczości i dużo wydajniejszy bufor mają tworzyć tandem,...
6
8
Leica SL2-S - pierwsze zdjęcia przykładowe
Leica SL2-S - pierwsze zdjęcia przykładowe
Leica SL2-S to szybsza i tańsza wersja zaprezentowanego przed rokiem modelu SL2. Co oferuje 24-milionowy sensor CMOS BSI, który umieszczono w tym pancernym...
9
0
Canon EOS R6 - test aparatu
Canon EOS R6 - test aparatu
Choć to EOS R5 zgarnął całą uwagę fotografów podczas lipcowych premier, dużo ciekawszym i bardziej praktycznym aparatem może okazać się mniej zaawansowany model EOS R6. Czy to wreszcie...
9
20
Powiązane artykuły