Canon EOS 650D - hands on

Przedstawiamy pierwsze wrażenia i krótki film z najnowszą amatorską lustrzanką Canona w roli głównej. Canon EOS 650D doczekał się nowinki w postaci dotykowego ekranu, ciekawie prezentuje się także pierwszy obiektyw typu Pancake w ofercie japońskiego producenta - EF 40mm f/2.8 STM.
0
Marcin Falana
12 Czerwiec 2012
Artykuł na: 2-3 minuty
Canon EOS 650D to amatorska lustrzanka dla wymagających. Aparat znajduje się w segmencie rynku, o który biją się wszyscy producenci. W podobnej cenie użytkownik ma do dyspozycji amatorskie lustrzanki, bezlusterkowce i kompakty premium.

Idąc na przeciw konkurencji EOS 650D został wyposażony w kilka nowych funkcji jak np. dotykowy ekran. Poza tym Canon wypuścił obiektyw typu Pancake, który zmniejsza gabaryty całego zestawu.

Canon EOS 650D robi bardzo dobre pierwsze wrażenie, korpus jest zwarty i lekki. Wszystkie elementy są dobrze spasowane, gumy i zatyczki ściśle przylegają i dają poczucie solidności. Z obiektywem EF 40 mm f/2.8 STM aparat jest bardzo poręczy i lekki.

Jedną z większych nowinek w EOS-ie 650D jest dotykowy ekran, po raz pierwszy zastosowany w lustrzance japońskiego producenta. Ekran jest wrażliwy na dotyk, a nie na przyciskanie więc użytkownicy smartphone-ów powinni odnaleźć się bez problemów korzystając ze swoich nawyków. Na filmie poniżej można zaobserwować jak ekran zachowuje się w praktyce.



Jeżeli nie możesz obejrzeć powyższego klipu, powinieneś ściągnąć i zainstalować darmowy QuickTime Player. Nasze filmy można także oglądać na urządzeniach iPhone i iPod Touch. Więcej filmów Fotopolis można znaleźć na naszym profilu na Youtube.

Przy pierwszym kontakcie musimy przyznać, że dotykowość ekranu zrobiła na nas bardzo dobre wrażenie. Bez większego problemu trafialiśmy w odpowiednie ikonki i zmienialiśmy interesujące nas parametry. Jedynie problemy mieliśmy z obsługą niedużych ikonek przy wyborze zakładek w menu. Sama obsługa menu była już dość wygodna. Oczywiście dla bardziej konserwatywnych Canon pozostawił tradycyjną obsługę przyciskami więc nie jesteśmy skazani tylko na dotykanie ekranu.

Za pomocą dotyku możemy obsługiwać menu podręczne Q ze wszystkimi funkcjami. Pojedyncze kliknięcie pokazuje aktywną funkcję, natomiast podwójne pozwala nam się do niej dostać. Zmiana najważniejszych parametrów jak np. ISO nie nastręcza większych problemów.

W trybie podglądu na żywo - live view - za pomocą dotyku możemy wybierać punkt AF, wyzwalać migawkę i obsługiwać menu podręczne Q widoczne na ekranie.







Bardzo dobre pierwsze wrażenie robi obiektyw Pancake Canon EF 40mm f/2.8 STM. Jak na tak niewielką konstrukcję obiektyw jest dość ciężki co wróży przyzwoite osiągi optyczne. Dobrze prezentuje się także metalowy bagnet.

Na ocenę pracy autofokusa z wykorzystaniem nowego silnika krokowego STM musimy poczekać do wersji produkcyjnej aparatu i obiektywu.

Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Nikon Z50 - zdjęcia przykładowe
Nikon Z50 - zdjęcia przykładowe
W nasze ręce wpadł już produkcyjny model najnowszego bezlusterkowca APS-C Nikona. Zobaczcie jak radzi sobie w praktyce.
8
13
Leica SL2 - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
Leica SL2 - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
Druga generacja modelu SL, wprowadzająca usprawnienia niemal na każdej płaszczyźnie, ma być klejnotem w koronie systemu L-Mount, będąc przy okazji cieszącym oko,...
10
27
Fujifilm X-Pro3 - zdjęcia przykładowe
Fujifilm X-Pro3 - zdjęcia przykładowe
Fujifilm X-Pro3 to odważna kontynuacja "dalmierzowej" serii aparatów systemu X. Oprócz specyficznej konstrukcji odchylanego ekranu aparat otrzymał jednak także zupełnie nowe wnętrze. Zobaczcie...
16
12
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (2)