Zostań w domu, zamów taniej!
Nie wychodź z domu i zamów online swoje ulubione pisma 20% taniej. Skorzystaj z kodu rabatowego: czytajwdomu

Natalia Poniatowska: przedstawienie roli kobiety w świecie fotografii dopiero się zaczyna [komentarz]

0

Autor: Redakcja Fotopolis

28 Październik 2020
Artykuł na: 6-9 minut

„Pamiętam rozmowy, w których prezentowałam swoje projekty przed kilkoma starszymi mężczyznami, czując się jak młoda, głupia dziewczynka” - mówi laureatka konkursu Female in Focus, i dodaje, że jej zdaniem, ta sytuacja zaczyna się już zmieniać.

Mówimy raptem o 170 latach, które minęły od cyjanotypów Anny Atkins, czy 40 lat od publikacji autoportretów Cindy Sherman. Jednak niewiele z nas ma tę świadomość, że kobiety w fotografii były od zawsze, od samego początku, nawet przy projekcie Alfreda Stieglitz w 1880 roku. Kobiety brały czynny udział w rozwoju fotografii, jednak przeczytać możemy dziś głównie o mężczyznach. Z dzisiejszej perspektywy wydaje się to przykre, ale nie cofniemy czasu, możemy jedynie wpływać na to, co tu i teraz.

Kobiety częściej były wspominane u boku mężczyzn fotografów - przykładem niech będzie Diane Arbus, której historia jest niesamowita. Pamiętajmy, że zawód fotografa nie był dostępny dla kobiet w tamtych czasach, podobnie zresztą jak wiele innych zawodów. Fotografia jednak rozwija się bardzo dynamicznie pod każdym względem, czy technicznym (ile już różnych aparatów przewinęło nam się przez ręce!) czy akceptacji i równego traktowania.

Twelve Dying Palm Trees, fot. Natalia Poniatowska

Pani Jest asystentką? Kiedy przyjedzie fotograf?

To tyle mojego optymizmu. W społeczeństwie utarło się, że fotograf to mężczyzna i niestety nadal czujemy. Kilka lat temu fotografowałam wesele. Ojciec panny młodej na mój widok zareagował pytaniem "O! To pani jest asystentką? Kiedy przyjedzie fotograf?". Zabolało, nie ukrywam, ale grzecznie wyjaśniłam, że ja jestem głównym fotografem. Całe wesele byłam obserwowana przez tego pana z krzywą miną. Pamiętam też różne modowe wydarzenia, gdzie na kilkunastu fotografów byłam jedyną kobietą.

Intimacy Bench, fot. Natalia Poniatowska

Pamiętam rozmowy, w których przedstawiałam swoje projekty przed kilkoma starszymi mężczyznami, czując się jak młoda, głupia dziewczynka. Otaczam się mnóstwem mężczyzn w tej branży, czy to zasiadających w jury konkursów, czy wśród właścicieli galerii, czy też wykładowców. Chociaż na studiach dziewczyn było więcej. Patrząc na młode pokolenie fotografów myślę, że nie czuje się już różnicy czy przewagi płci męskiej. I fajnie. Ale fajnie też traktować wszystkich jednakowo, jako osoby wykonujące ten sam zawód. Pan fotograf i Pani fotografka? Robimy przecież to samo i robimy to głową i ręką a nie, no... tym co mamy w spodniach...

Oceniam efekty pracy. Gdy wchodzę do galerii, nie biegnę najpierw sprawdzić, czy wystawia się facet czy kobieta, interesuje mnie sztuka. Mam nadzieję, że wszyscy zaczniemy tak patrzeć na fotografię, czy sztukę. Bo liczy się przekaz fotografii i to, co chcemy nią powiedzieć, jakie uczucie chcemy wywołać w odbiorcy naszego obrazu.

Natalia Poniatowska

Absolwentka Fine Art Photography w the Glasgow School of Art. Wychowała się w Bytomiu. Wystawiała swoje prace m.in. w Royal Scottish Academy (Edynburg), 12 Star Gallery (Londyn), ARCHIP (Praga), House for An Art Lovers (Glasgow), Orms (Cape Town), Pingyao (China). Otrzymała nagrodę British Journal of Photography breakthrough 2017, DEBUTS 2018, WENA 2012, Grand Press Photo 2018 oraz została wyróżniona przez It’s Nice That jako jedna z 15 najlepszych absolwentów szkół kreatywnych na świecie w 2018. Natalia od 7 lat profesjonalnie zajmuje się fotografią komercyjną.

Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Komentarze
Aparat trzeba przede wszystkim lubić
Aparat trzeba przede wszystkim lubić
Kochamy spierać się o możliwości, analizować specyfikacje, popisywać techniczną wiedzą. Sam w tym na co dzień chętnie uczestniczę. Co jednak tak naprawdę ma znaczenie,...
32
0
Marcin Giba: „Od początku czułem, że jest w tym miejscu potencjał wizualny”. Zapytaliśmy autora, jak powstały prace nagrodzone w SWPA 2020
Marcin Giba: „Od początku czułem, że jest w tym miejscu potencjał wizualny”. Zapytaliśmy autora,...
Dziś poznaliśmy wyniki sekcji otwartej konkursu Sony World Photography Awards. Wyróżniony Marcin Giba opowiada nam, jak wykonał podniebne kadry, które wyróżniło...
646
0
Przeformatowanie - moja droga do średniego formatu
Przeformatowanie - moja droga do średniego formatu
O rozwoju fotografii cyfrowej, sprzętowej tułaczce i trwającej kilka dekad pogoni za jakością opowiada nam reżyser, operator i fotograf reklamowy Maciej...
161
31