Oto kalendarz Pirelli 2019! Za jego powstanie odpowiadał Albert Watson

Oto kalendarz Pirelli 2019! Za jego powstanie odpowiadał Albert Watson

Kiedy w czerwcu dowiedzieliśmy się, że za realizację najnowszego kalendarza Pirelli będzie odpowiadał Albert Watson spodziewaliśmy się iście filmowych kadrów. Dziś już wiemy, że warto było czekać. 46 wydanie rocznego kalendarza Pirelli jest zupełnie inne od pozostałych.

Po zeszłorocznych rozbuchanych stylizacjach i bajkowych fotografiach, za które odpowiadał Tim Walker, przyszedł czas na klasykę i bardziej stonowaną produkcję. Na początku czerwca, tego roku świat obiegła informacja, że autorem 46 wydania rocznego kalendarza Pirelli będzie nie kto inny, jak Albert Watson, który już od przeszło 50 lat fotografuje modę i portretuje znane osobistości świata show biznesu.

Watson od urodzenia jest niewidomy na jedno oko, nie przeszkodziło mu to jednak w skończeniu studiów poświęconych projektowaniu graficznemu i realizacji filmowej. Fotografować zaczął dla przyjemności, po przeprowadzce do USA na początku lat siedemdziesiątych. Jego karierę rozpoczęła sesja testowa dla marki Max Factor. Od tamtej pory stworzył ponad 100 okładek dla magazynu Vogue, 40 okładek wydawnictwa Rolling Stones i był reżyserem ponad stu telewizyjnych kampanii dla marek takich jak Gap, Levi’s czy Chanel. Jego prace wystawiane są w muzeach i galeriach na całym świecie, a on sam został okrzyknięty jednym z 20 najbardziej wpływowych fotografów wszech czasów przez magazyn Photo District News.

Styl, elegancja i filmowy charakter

- Kalendarz Pirelli zawsze był czymś więcej niż tylko zbiorem pięknych fotografii. To wycinek prezentujący obraz naszych czasów i współczesnego społeczeństwa. W ostatnich latach dotyka głębszych idei, eksplorując motywy związane z ludzką egzystencją - komentuje Watson.

Przedstawił cztery osobne narracje opowiadające o osobistych zwycięstwach i porażkach, ambicjach, celach i drodze, jaką przebywamy by je osiągnąć. Bohaterkami tych opowieści zostały Gigi Hadid, Leatitia Casta, Misty Copeland i Julia Gartner, wspierane przez męskich partnerów, Alexandra Wanga, Sergeia Polunina i Calvina Royala III. Aby uwydatnić filmowy charakter tworzonych narracji, zdjęcia prezentowane są w formacie 16:9.

„Dreaming” to hasło, które przyświecało Watsonowi podczas pracy nad The Cal. - To fotograficzna opowieść o  aspiracjach czterech kobiet i towarzyszącej im determinacji w osiągnięciu celów, z których każda realizuje własne marzenia i pasje. Sesja miała miejsce w kwietniu tego roku w Nowym Jorku i Miami.

Zobacz wszystkie zdjęcia (12)

Watsonowi przyświecał cel zrobienia zdjęć odmiennych od prac dotychczasowych autorów kalendarza - Zastanawiałem się, jaka metoda sprawdzi się tutaj najlepiej. Ostatecznie, szukałem ujęć, które byłyby piękne, nasycone głębią i przemawiającą przez nie narracją. Chciałem stworzyć coś, co będzie czymś więcej niż tylko portretem. Moim założeniem było, by zdjęcia wyglądały jak kadry filmowe. Zależało mi, aby ludzie patrzący na zdjęcia w kalendarzu, mogli zobaczyć, że moim celem były zdjęcia w najczystszej formie, prezentujące studium postaci, a zarazem stworzenie sytuacji, które przekazują pozytywną wizję współczesnych kobiet - zaznacza Watson.

Kalendarz Pirelli

Początkowo służył on jako narzędzie marketingowe, które poprzez zdjęcia roznegliżowanych kobiet miało skusić do zakupu produktów marki. Skierowany do wąskiego grona najważniejszych klientów firmy stał się produktem ekskluzywnym i szybko zyskał status kultowego, a do kolejnych sesji zostały zapraszane największe nazwiska świata mody i fotografii. Kalendarz Pirelli jak zawsze zostanie sprezentowany wąskiemu gronu skrupulatnie wybranych osób. Do samej Polski co roku trafia raptem kilka egzemplarzy.

Więcej informacji o kalendarzu Pirelli znajdziecie pod adresem pirellicalendar.pirelli.com.

fot. Albert Watson / pirellicalendar.pirelli.com / materiały prasowe

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

słowa kluczowe:
Komentarze
Polecane artykuły
Canon EOS RP - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe [AKTUALIZACJA]
14 Lut 2019
Najnowszy korpus Canona prawdopodobnie otwiera zupełnie nowy segment wśród aparatów bezlusterkowych. Najtańsza nowa pełna klatka na rynku ma być doskonałym wyborem dla bardziej ambitnych amatorów czy fotografów podróżniczych i z pozoru ma wszystko, by zadowolić doskonałą większość odbiorców. Gdzie jest haczyk?
2
Sony A6400 - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
13 Lut 2019
Następca modelu A6300 wprowadza usprawnienia, które na pewno docenią zaawansowani amatorzy i osoby szukające aparatu do nagrywania vlogów i filmów do internetu. Nadal jednak ustępuje on plasowanemu wyżej, a już dostępnemu od pewnego czasu modelowi A6500. Czy to więc pozycja, którą warto się zainteresować?
1
Kilka godzin z Panasonic Lumix S1 - pierwsze wnioski
1 Lut 2019
Podczas dorocznego Digital Imaging Seminar, Panasonic zdradził wreszcie pełną specyfikację swojej pierwszej pełnej klatki, a w ręce dziennikarzy powędrowały pierwsze egzemplarze modeli S1 i S1R...
7
Tokina FíRIN 20 mm f/2 FE AF - test obiektywu
28 Sty 2019
Czy Tokina FíRIN to obiektyw, który rozgrzeje serca fotografów systemu Sony E? Producent nie ma co do tego wątpliwości. Jednak my dogłębnie przyjrzeliśmy się modelowi 20 mm f/2 FE AF.
0