NameThatLens pozwoli na łatwe przypisywanie danych EXIF do zdjęć wykonanych analogowymi obiektywami

NameThatLens pozwoli na łatwe przypisywanie danych EXIF do zdjęć wykonanych analogowymi obiektywami

Jeśli fotografujecie starymi, manualnymi szkłami na pewno podczas katalogowania zdjęć irytuje was fakt, że w plikach nie są zapisywane pełne dane EXIF. NameThatLens to prosty program, za pomocą którego szybko dodamy brakujące pozycje.

Wszyscy lubimy mieć w zdjęciach porządek. Dzięki temu łatwo po latach odnaleźć pożądane obrazy czy zebrać w jednym miejscu fotografie wykonane danym sprzętem, przy określonych ustawieniach. Większość programów bazuje w tym wypadku na danych EXIF zapisywanych przez aparat w plikach zdjęciowych. Jak jednak poradzić sobie, gdy do naszego aparatu podłączamy starsze manualne obiektywy, które nie komunikują się z aparatem?

W tym wypadku w metadanych nie zostanie zapisany ani model szkła, jakim fotografowaliśmy, ani też przysłona, z jakiej korzystaliśmy. Aby uporać się z tym problemem, możemy na przykład skorzystać z wtyczki LensTagger lub użyć programu ExifTool. W obydwu przypadkach mamy jednak do czynienia z ograniczeniami. LensTagger współpracuje jedynie z programem Lightroom, a w drugim wypadku pracę będziemy musieli opierać o linię komend, co dla wielu jest mało przystępnym rozwiązaniem.

Interfejs programu NameThatLens

Z pomocą przychodzi aplikacja NameThatLens, która oferuje nam przejrzysty graficzny interfejs dla wspomnianego już programu ExifTool. Za jej pomocą będziemy mogli łatwo uzupełnić dane EXIF o brakujące pozycje i przypisać je do większości najpopularniejszych formatów zapisu obrazów. Jak zapewnia twórca została sprawdzona z plikami JPG, ARW, ORF i RAW, ale powinna poradzić sobie także z innymi formatami. Za jej pomocą możemy też tworzyć profile sprzętu, które cały proces przyspieszą, a dodatkowo nie będziemy mieli problemu z kompatybilnością - aplikacja wspiera systemy Windows, MacOS i Linux.

Interfejs programu NameThatLens

Aby z niej skorzystać, konieczne będzie wcześniejsze zainstalowanie programy ExifTool. Pełny opis procesu instalacji oraz program w wersji do pobrania znajdziecie pod adresem jazzycamel.photography.

Jedynym problemem pozostanie fakt, że dane będziemy musieli wpisywać z pamięci, przez co dopasowanie właściwych parametrów przysłony będzie problematyczne. Zawsze jednak możemy zdać się na sprawdzoną metodę z czasów analoga, czyli zeszyt i ołówek.

Więcej informacji znajdziecie na stronie programu NameThatLens.

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Polecane artykuły
Canon EOS 250D - pierwsze wrażenia
10 Kwi 2019
EOS 250D to nowy reprezentant “najmniejszej lustrzankowej serii na rynku”, która łączy niewielkie gabaryty z przystępną ceną i możliwościami skrojonymi pod kątem początkujących fotografów i świadomych amatorów. Co skrywa przed nami najnowsza konstrukcja?
2
Panasonic Lumix S1R - test aparatu
9 Kwi 2019
Lumix S1R - jak twierdzi producent - ma być odpowiedzią na potrzeby wymagających profesjonalistów. Jednak czy tak jest w istocie i czy pierwsza pełna klatka Panasonic odbierze klientów konkurencji? Przekonajmy się!
11
Fujifilm GFX 50R - test aparatu
2 Kwi 2019
Najbardziej przystępny cenowo cyfrowy średni format z pewnością zwrócił uwagę tych, którym pełna klatka przestaje już wystarczać. Czy bardziej mobilna i kompaktowa wersja modelu 50S spełni oczekiwania wymagających zawodowców?
1
Panasonic Lumix S1 - zdjęcia przykładowe
28 Mar 2019
Stabilizowana pełnoklatkowa matryca o rozdzielczości 24-megapikseli, autofokus oparty na technologi DFD z systemem śledzenia wspieranym układem AI, bogaty tryb filmowy z zapisem 4K 60 kl./s, czy uszczelnione body o rewelacyjnej ergonomii - to tylko kilka cech Panasonica Lumix S1. Zobaczcie, jak aparat poradził sobie w boju.
8