Luminar Jupiter - kosmiczna aktualizacja, na którą czekali użytkownicy

Luminar Jupiter - kosmiczna aktualizacja, na którą czekali użytkownicy

Zwiększona wydajność, a także lepszy silnik przetwarzania plików RAW i automatyczna korekta wad optycznych obiektywu - to kilka narzędzi z ponad 300 ulepszeń, które wprowadza najnowsza aktualizacja Luminara.

Pierwsza wersja Luminara światło dzienne ujrzała pod koniec 2016 roku. Od tego czasu producent usilnie pracował, by program stał się realną i mocną alternatywą dla popularnego Lightrooma. Ostatnia aktualizacja, która miała miejsce w listopadzie ubiegłego roku wprowadziła kilka wyczekiwanych zmian.

Odświeżyła interfejs i niemal 4-krotnie przyspieszyła działanie programu. Oprócz tego, wprowadziła m.in. nowy, natywny silnik przetwarzania plików RAW, obsługę tablicy LUT, funkcję korekcji wad optycznych i odszumiania, opcję wsadowego przetwarzania plików, a także możliwość obsługi wtyczek do Lightrooma i Photoshopa. Ponadto doprecyzowano działanie poszczególnych suwaków i efektów. Pojawiły się też nowe „inteligentne” funkcje, jak wyjątkowo realistyczne dodawanie światła słonecznego do zdjęć, a także wyczekiwany system katalogowania DAM (Digital Asset Manager).

Ale Skylum Software - znane wcześniej jako Macphun - nie poprzestało na tym. Producent zaprezentował właśnie kluczową aktualizację o nazwie Jupiter, która wprowadza ponad 300 ulepszeń, w tym znaczący wzrost wydajności zarówno dla użytkowników komputerów Mac i Windows, automatyczne narzędzia do korekcji obiektywów, nowy silnik konwersji RAW i wiele innych.

Co nowego?

Jednym z największych udoskonaleń Luminara Jupiter jest szybkość. Według Skylum, aktualizacja poprawia wydajność nawet do 5x na urządzeniach z systemem Windows i aż 12x na komputerach MacOS.

Poza szybkością, aktualizacja wprowadza dwie nowe funkcje, które są od razu dostępne w wersjach zarówno dla systemów Windows, jak i MacOS. Nowe narzędzia to: automatyczna korekta obiektywu i ulepszony silnik przetwarzania RAW, o którym producent mówi, że zapewnia lepsze obliczenia dla ekspozycji, czystsze gradienty, minimalizowanie aberracji chromatycznej i kompatybilność z aparatami.

Użytkownicy systemu Windows zyskają także liczne nowe funkcje, w tym tryb wsadowy, ulepszone narzędzie do klonowania i lepsze mechanizmy maskowania, podczas gdy użytkownicy komputerów Mac OS otrzymają zaawansowane profile aparatów.

Uaktualnienie Luminar Jupiter jest teraz dostępne jako bezpłatna aktualizacja dla obecnych użytkowników Luminara 2018. Posiadacze wcześniejszej wersji programu mogą go uaktualnić za 50 dolarów, podczas gdy zupełnie nowi użytkownicy mogą pobrać najnowszą wersję Luminara za 70 dolarów.

Aby dowiedzieć się więcej o programie, pobrać aktualizację Jupiter lub kupić Luminar 2018 odsyłamy na stronę Skylum Software.

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

słowa kluczowe:
 
Komentarze
Polecane artykuły
Nikon Coolpix P1000 - pierwsze wrażenia
10 Lip 2018
Najnowszy Coolpix P1000 chce podbić serca miłośników superzoomów obiektywem o wyjątkowo dużym zakresie ogniskowych i wygodną ergonomią. Czy zdobędzie równie dużą popularność, co poprzednik, model P900?
2
Sony A7 III - test aparatu
6 Lip 2018
Choć wiele elementów zaczerpnięto z flagowego modelu, A7 III kosztuje ponad połowę mniej. Czy to najbardziej uniwersalna pełna klatka na rynku?
1
Sony FE 400 mm f/2.8 GM OSS - zdjęcia przykładowe
29 Cze 2018
Jeśli jesteście ciekawi, jak w boju wypada najnowsza bestia Sony, to mamy dobrą wiadomość. Profesjonalny teleobiektyw FE 400 mm f/2.8 GM OSS sprawdziliśmy na londyńskim torze wyścigowym Brooklands.
1
WD My Passport Wireless SSD - test przenośnego dysku do backupu
27 Cze 2018
Backup zdjęć z karty pamięci w czasie podróży, łączność Wi-Fi, przeglądanie zdjęć na smartfonie i praca na baterii do 10 godzin, a w razie potrzeby - power bank dla aparatu. Brzmi, jak narzędzie marzeń dla wielu fotografów. Sprawdźmy czy dysk wart jest swojej wysokiej ceny.
1