Set.a.light 3D Studio - symulator, który pozwoli zaplanować sesję w najdrobniejszym szczególe

Set.a.light 3D Studio - symulator, który pozwoli zaplanować sesję w najdrobniejszym szczególe

By nauczyć się operować światłem, trzeba spędzić w studiu wiele godzin, a i tak za każdym razem dowiadujemy się czegoś nowego. We właściwym ustawieniu lamp pomagają diagramy udostępniane przez niektórych fotografów, jednak to wszystko nic w porównaniu z tym, co do zaoferowania ma wirtualny symulator set.a.light 3D Studio.

Nauka oświetlenia studyjnego nie należy do łatwych. Nawet gdy mamy nieskrępowany dostęp do sprzętu - co zdarza się raczej rzadko - na efektywne opanowanie różnych modyfikatorów i kombinacji świateł trzeba poświęcić wiele dni, a nawet tygodni. Zresztą liczba ustawień lamp jest niemal nieograniczona, przez co nawet doświadczeni fotografowie często uczą się czegoś nowego.

Ale nawet gdy zagadnienia z obszaru oświetlenia mamy w małym palcu, na każdą sesję trzeba mieć jakąś koncepcję. Będąc zaznajomionym ze sprzętem, efekty różnego ustawienia świateł jesteśmy sobie w stanie wyobrazić. Co jednak gdybyśmy mogli je zobaczyć jeszcze przed wciśnięciem spustu migawki, a nawet odwiedzeniem samego studia?

 

To właśnie oferuje program Set.a.light 3D, będący kompleksowym, wirtualnym symulatorem studia fotograficznego. Otrzymuje dostęp do ponad 50 różnych reflektorów, modyfikatorów i teł, 8 rodzajów lamp (w tym speedlightów`) oraz cały zestaw akcesoriów i obiektów, z którym możemy zaaranżować różnego rodzaju scenografię. Z kolei bogata biblioteka ubrań i modeli o różnych sylwetkach i kolorze skóry sprawi, że zawczasu mamy być w stanie szczegółowo przygotować nawet najbardziej wymyślną sesję.

Twórcy zapewniają, że program wiernie odwzorowuje charakterystykę światła emitowanego przez różne lampy i dyfuzory, a do tego pozwala sprawdzić jak dana scena będzie prezentować się z użyciem różnych ustawień aparatu. Otrzymujemy nawet możliwość podglądu głębi ostrości dla różnych parametrów przysłony i ogniskowych.

Jednym słowem Set.a.light 3D umożliwiać ma na symulację każdej sytuacji, jaką moglibyśmy zaaranżować w profesjonalnym, dobrze wyposażonym studiu. Do tego każde ustawienie świateł możemy wyeksportować w formie diagramu, który będziemy mogli wydrukować i zabrać ze sobą na rzeczywisty plan zdjęciowy.

Program wydaje się świetnym narzędziem edukacyjnym dla początkujących fotografów, ale skorzystają z niego także zawodowcy, którzy będą w stanie zaoszczędzić czas potrzebny na ustawienie świateł i zawczasu zaplanować sesję ze swoim zespołem.

Aplikacja, w podstawowej wersji (z pewnymi ograniczeniami co do swobody ustawienia świateł) kosztuje 39,90 euro. Za wersję premium, dającą pełną swobodę pracy zapłacić będziemy musieli już 139,90 euro. Z jednej strony to niemało, z drugiej o wiele więcej potrafi kosztować całodniowe wynajęcie rzeczywistego studia. Cena wydaje się być adekwatna.

Program w wersji na komputery Mac i Windows możecie zakupić za pośrednictwem strony producenta. Dostępna jest także do pobrania 15-dniowa wersja testowa.

Więcej informacji znajdziecie pod adresem elixxier.com.

 

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Polecane artykuły
Canon EOS 250D - pierwsze wrażenia
10 Kwi 2019
EOS 250D to nowy reprezentant “najmniejszej lustrzankowej serii na rynku”, która łączy niewielkie gabaryty z przystępną ceną i możliwościami skrojonymi pod kątem początkujących fotografów i świadomych amatorów. Co skrywa przed nami najnowsza konstrukcja?
2
Panasonic Lumix S1R - test aparatu
9 Kwi 2019
Lumix S1R - jak twierdzi producent - ma być odpowiedzią na potrzeby wymagających profesjonalistów. Jednak czy tak jest w istocie i czy pierwsza pełna klatka Panasonic odbierze klientów konkurencji? Przekonajmy się!
9
Fujifilm GFX 50R - test aparatu
2 Kwi 2019
Najbardziej przystępny cenowo cyfrowy średni format z pewnością zwrócił uwagę tych, którym pełna klatka przestaje już wystarczać. Czy bardziej mobilna i kompaktowa wersja modelu 50S spełni oczekiwania wymagających zawodowców?
1
Panasonic Lumix S1 - zdjęcia przykładowe
28 Mar 2019
Stabilizowana pełnoklatkowa matryca o rozdzielczości 24-megapikseli, autofokus oparty na technologi DFD z systemem śledzenia wspieranym układem AI, bogaty tryb filmowy z zapisem 4K 60 kl./s, czy uszczelnione body o rewelacyjnej ergonomii - to tylko kilka cech Panasonica Lumix S1. Zobaczcie, jak aparat poradził sobie w boju.
8