Najbardziej znany producent obiektywów efektowych, zaprezentował swój najnowszy i jego zdaniem, najbardziej oczekiwany obiektyw - Lensbaby Twist 28. Jeśli jesteście z nami wystarczająco długo, możecie pamiętać zaprezentowany dekadę temu, lustrzankowy obiektyw Twist 60. Nowy model to jego współczesne, bezusterkowe i szerokokątne wcielenie.
Pancake z twistem
„Obiektyw szerokokątny inspirowany konstrukcją Petzvala, stworzony z myślą o ruchu, głębi i odkrywaniu świata. Klasyczny, wirujący charakter obrazu. Nowoczesna perspektywa 28 mm. Zaprojektowany do zdjęć, które pulsują, oddychają i żyją.” - opisuje swój obiektyw producent.
Jeżeli chodzi o konstrukcję, Lensbaby Twist 28 to konstrukcja bardzo prosta i w pewien sposób ograniczająca. Producent nawet nie informuje o tym, jak dokładnie wygląda układ optyczny. Wiadomo jedynie, że mamy do czynienia ze stałą przysłoną f/3.5, co ogranicza możliwość sterowania ekspozycją do czasu naświetlania i czułości ISO.
Najważniejszym punktem programu jest tu jednak specyficzny charakter obrazka, z zakręconym bokeh i rozmytymi brzegami kadru. W połączeniu z szerokim kątem widzenia (28 mm) nadać ma to sennego, oryginalnego charakteru, który urozmaici zarówno nasze zdjęcia, jak i materiały wideo. Równie ciekawy, okaże się w przypadku aparatów APS-C, z którymi zaoferuje nam ekwiwalent 42 mm, czyli jedną z najbardziej uniwersalnych ognikowych. To, czego możemy spodziewać się po obiektywie, producent pokazuje na premierowym filmiku.
Jeżeli chodzi o obsługę, jest to obiektyw w pełni manualny, bez styków, które umożliwiłyby pracę w trybach półautomatycznych. Naturalnie nie jest także wyposażony w układ AF - ostrość ustawiana jest ręcznie. Obiektyw jest natomiast wyjątkowo mały i kompaktowy. Przy wadze jedynych 140 g i długości ok. 1,5 cm, może być w zasadzie na stałe zamontowany na aparacie w zastępstwie dekielka.
Zdjęcia przykładowe
Poniżej możecie zobaczyć galerię zdjęć przykładowych, udostępnionych przez producenta.
Cena i dostępność
Obiektyw Lensbaby Twist 28 trafia na rynek w cenie 189 dolarów (ok. 700 zł) w wersjach z mocowaniami Sony E, Canon RF, Nikon Z, Fujifilm X (ekwiwalent 42 mm) i Mikro Cztery Trzecie (ekwiwalent 56 mm).
Więcej informacji o obiektywie znajdziecie na stronie lensbaby.com.