Meike 85 mm f/2.8 Macro teraz także z mocowaniem Canon RF i Nikon Z

0
Maciej Luśtyk
20 Sierpień 2019
Artykuł na: 2-3 minuty

Kolejna z konstrukcji Meike została zaadaptowana na potrzeby najnowszych pełnoklatkowych bezlusterkowców. Tym razem jest to niedrogi obiektyw makro, którego brakuje w ofercie szkieł do najnowszych systemów.

Niemal dwa lata temu premierę miał model Meike 85 mm f/2.8 Macro - budżetowy, manualny obiektyw do makrofotografii, oferujący jednak całkiem dużą skalę odwzorowania (1,5:1). Do tej pory szkło dostępne było w wersjach z mocowaniami Canon EF, Nikon F, Sony E, Fujifilm X i Mikro Cztery Trzecie. Teraz na rynku debiutuje wariant stworzony z myślą o najnowszych bezlusterkowcach systemów Canon RF i Nikon Z, oferując jednocześnie delikatnie zmieniony design.

"Całkiem dobry obiektyw"

Wygląda jednak na to, że na wyglądzie kończą się różnice między obydwoma konstrukcjami. Podobnie jak w modelu sprzed dwóch lat, tu też otrzymujemy układ optyczny oparty na 11 soczewkach w 8 grupach, oferujący taką samą maksymalną skalę odwzorowania i minimalną odległość ostrzenia (25 cm). Na dokładnie te same możliwości wskazuje także wydłużony tubus obiektywu, który sprawić ma, że opracowany wcześniej układ optyczny będzie kompatybilny z aparatami bez lustra. Obiektyw oferuje osobne pierścienie do regulacji ostrości, przysłony i skali odwzorowania, a na przednią soczewkę nakręcimy filtry o średnicy 55 mm.

Na co stać szkło Meike? Producent obiecuje zaawansowane powłoki, gwarantujące kontrastowość i redukcję występowania odbić światła oraz flar. Jak sam jednak pisze na stronie, “to całkiem dobry obiektyw do fotografii makro i portretowej”. Takie też oczekiwania powinniśmy mieć w stosunku do tej konstrukcji. Poniżej możecie zobaczyć oficjalne zdjęcia przykładowe wykonane modelem lustrzankowym. Niestety nie są to sample w pełnej rozdzielczości.

Cena i dostępność

Jak na razie nie znamy dokładnej ceny nowego szkła, jednak nie powinna być ona wyższa niż w przypadku dotychczasowego modelu, który kosztuje 270 dolarów (około 1050 zł). Pod znakiem zapytania pozostaje jednak dostępność nowej konstrukcji. Na polskim rynku wcześniejsza wersja obiektywu jest praktycznie nieobecna. Przy tej cenie warto jednak skusić się na zamówienie poprzez serwisy typu Amazon, zwłaszcza, że recenzje obiektywu w sieci są raczej pozytywne.

Więcej informacji znajdziecie pod adresem mkgrip.com.

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Obiektywy
Sirui 50 mm f/1.8 1.33x - czy nadchodzi era tanich obiektywów anamorficznych?
Sirui 50 mm f/1.8 1.33x - czy nadchodzi era tanich obiektywów anamorficznych?
Obiektywy anamorficzne to droga zabawa nawet jak na standardy profesjonalnych produkcji wideo. Być może jednak jesteśmy w przeddzień prawdziwej rewolucji.
4
0
Sony FE C 16-35 mm T3.1 G - szerokokątny obiektyw filmowy z AF i silnikiem zoom. Dwa kolejne na horyzoncie
Sony FE C 16-35 mm T3.1 G - szerokokątny obiektyw filmowy z AF i silnikiem zoom. Dwa kolejne na...
Wygląda na to, że Sony szykuje dla filmowców nową serię obiektywów zoom, które sprawić mają, źe uzyskanie pożądanych efektów stanie się znacznie łatwiejsze niż...
6
0
Sigma Classic Art - powrót do filmowej estetyki sprzed lat
Sigma Classic Art - powrót do filmowej estetyki sprzed lat
Jeśli jesteście zdania, że obrazek dostarczany przez współczesne obiektywy jest zbyt sterylny, Sigma ma odpowiedź na wasze problemy. Powitajcie serię obiektywów...
41
0
Powiązane artykuły