Focos - wyższy poziom kontroli rozmycia

1
Maciej Luśtyk
7 Listopad 2017
Artykuł na: 6-9 minut

Najnowsze modele Iphone’ów wyposażone w podwójny moduł aparatu pozwalają uzyskać bardzo imponujące efekty. To jednak nic w porównaniu z tym, co do zaoferowania ma apka Focos.

Symulujący “profesjonalne” rozmycie tła tryb portretowy, spopularyzowany przez iPhone’a 7 Plus, szybko podbił serca użytkowników, a tym samym media społecznościowe. Dwuobiektywowy system aparatu bardzo dobrze radzi sobie z imitowaniem efektów, jakie normalnie moglibyśmy uzyskać wyłącznie przy użyciu zwykłego aparatu z drogim, jasnym obiektywem, wprowadzając do świata fotografii mobilnej swojego rodzaju rewolucję i coraz bardziej zacierając granicę między fotografią amatorską, a zawodową.

Mimo to, ciągle technologia ta raczkuje i choć dla wielu użytkowników rezultaty będą w zupełności wystarczające, to bardziej wprawione oko irytować może nienaturalne rozłożenie rozmycia w kadrze, czy różnego rodzaju artefakty, które pojawiają się, gdy system nie może poradzić sobie z daną sceną.

Absolutna kontrola nad efektem rozmycia

 

Jeśli z iPhonowego aparatu chcecie pod tym względem absolutne maksimum, koniecznie sprawdźcie darmową aplikację Focos, która bazując na danych o “głębokości” kadru, dostarczanych przez systemową aplikację Apple, pozwoli nam na takie rzeczy, jak dostrajanie punktu ostrości po wykonaniu zdjęcia, przesunięcie rozmycia za i przed fotografowanym obiektem oraz zmianę charakteru bokeh. I nie mówimy tu jedynie o intensywności rozmycia. Regulować możemy też m.in. jego kształt, miękkość, zakręcenie, jaskrawość.

Niektóre z opcji wymagają płatnego uaktualnienia aplikacji do wersji Pro, na szczęście większość z nich dostępna jest za darmo. Do tego otrzymujemy szereg możliwych do nałożenia na zdjęcia efektów, które pozwolą nam edytować obrazy w zupełnie nowy, bo bazujący na przestrzennym obrazie sceny sposób.

Zaskakująco dobre rezultaty

Rezultaty prezentują się zaskakująco dobrze, a funkcjonalność aplikacji wydaje się znacznie wykraczać poza to, co do zaoferowania ma standardowy tryb portretowy iPhone’a. Warto też wspomnieć, że apkę możemy wykorzystywać zarówno jako aparat, jak i edytor zdjęć wykonanych już wcześniej standardową aplikacją aparatu. Minusem dla wielu będzie jednak fakt, że Focos jak na razie kompatybilny jest jedynie z najnowszymi urządzeniami Apple (iPhone 7 Plus, iPhone 8 Plus i iPhone X).

 

Aplikacje możecie pobrać za darmo za pośrednictwem sklepu iTunes App Store.

Więcej informacji znajdziecie pod adresem focos.me.

 

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Mobile
Google Pixel 4 - tak dobry, że używa go Annie Leibovitz
Google Pixel 4 - tak dobry, że używa go Annie Leibovitz
Wytarty frazes, mówiący o tym że najlepszy jest aparat, który mamy przy sobie, Google stara się przekuć w rzeczywistość, po raz kolejny przenosząc software'ową magię na nowy poziom.
0
2
iPhone 11 kontra średnioformatowy Fujifilm GFX 100. Czy potrafisz wskazać różnicę?
iPhone 11 kontra średnioformatowy Fujifilm GFX 100. Czy potrafisz wskazać różnicę?
Co robi lepsze zdjęcia? Najnowszy smartfon czy aparat za 50 tys. złotych? Odpowiedź wcale nie jest tak prosta, jak myślisz.
97
10
Zhiyun Smooth Q2 - najmniejszy zaawansowany gimbal do smartfonów na rynku
Zhiyun Smooth Q2 - najmniejszy zaawansowany gimbal do smartfonów na rynku
Po zaprezentowanym w sierpniu DJI Osmo Mobile 3 myśleliśmy, że w kwestii gimbali do smartfonów nic nas już nie zaskoczy. Tymczasem Zhiyun pokazuje model o zbliżonych...
0
0
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (1)