Polaroidy będą produkowane w Polsce? Marka buduje fabrykę w Bydgoszczy

Kultowa marka fotografii natychmiastowej rozwija zaplecze produkcyjne w Polsce. W Bydgoszczy ma powstać nieduży zakład zatrudniający kilkadziesiąt osób, w którym prawdopodobnie montowane będą analogowe aparaty Polaroida.

Dodaj do źródeł Skomentuj Kopiuj link
Posłuchaj
00:00

Polaroid, jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w historii fotografii natychmiastowej, szykuje inwestycję w Polsce. Jak podają Onet i Forbes, w Bydgoszczy ma powstać nieduży zakład projektowo-produkcyjny, zatrudniający kilkadziesiąt osób. Najprawdopodobniej będą w niej montowane analogowe aparaty natychmiastowe Polaroida, choć na razie nie wiadomo, czy będzie to jedna linia produktów, czy większa część obecnego portfolio aparatów marki.

O planach zrobiło się głośno po ofertach pracy, które pojawiły się wiosną na LinkedIn. Rekrutację inżynierów prowadzi PSI Polska, część holenderskiej agencji Glasford International. W ogłoszeniu firma pisała wprost, że Polaroid uruchamia własne operacje produkcyjne w Bydgoszczy i buduje zespół inżynierski odpowiedzialny za transfer produkcji, start nowego zakładu, optymalizację procesów montażu i testów oraz rozwój organizacji w miarę wzrostu fabryki.

Podobnie brzmią bezpośrednie ogłoszenia Polaroid International BV. W ofercie na stanowisko Test & Process Engineer mowa jest o „newly established manufacturing plant” w Bydgoszczy oraz o projektowaniu, rozwijaniu i optymalizacji procesów testowych i produkcyjnych dla zaawansowanych urządzeń technologicznych. Polaroid opisuje się tam charakterystycznym hasłem: „iconic brand, tiny company”.

Dziś produkcja aparatów projektowanych przez Polaroida jest zlecana podwykonawcom w Azji. Inwestycja w Bydgoszczy może więc oznaczać, że przynajmniej część montażu wróci bliżej europejskiego centrum firmy. Nie chodzi przy tym o produkcję filmów natychmiastowych, która historycznie związana jest przede wszystkim z zakładem w Enschede w Holandii, lecz o zaplecze sprzętowe: aparaty, procesy montażowe, testy, elektronikę i automatyzację.

Polski wątek w historii współczesnego Polaroida nie jest przypadkowy. Po tym, jak w 2008 roku firma zakończyła produkcję filmów natychmiastowych, ostatnią fabrykę Polaroida w Holandii uratowała grupa entuzjastów działająca jako The Impossible Project. Sam Polaroid opisuje ten moment jako początek drogi do późniejszego odrodzenia oryginalnej marki.

Kluczową rolę odegrał tu polski przedsiębiorca Wiaczesław „Slava” Smołokowski i jego syn Oskar. Jak informował Gordon Brothers, w 2017 roku prawa do marki Polaroid i powiązanej własności intelektualnej zostały przejęte przez grupę inwestorów kierowaną przez rodzinę Smołokowskich. Smołokowski był już wcześniej większościowym udziałowcem The Impossible Project, czyli firmy, która podtrzymała produkcję filmów do klasycznych aparatów Polaroida.

Oskar Smołokowski, jako młody menedżer The Impossible Project, rozwijał firmę od samego ratowania filmów do budowy nowych aparatów natychmiastowych. Po przejęciu praw do marki Polaroid, Oskar stanął na czele procesu jej ponownego uporządkowania: najpierw jako CEO Polaroid Originals, a od 2018 roku jako szef nowo utworzonego Polaroid BV. W praktyce to on odpowiadał za spięcie uratowanego zaplecza produkcji filmów, nowej linii aparatów i samej legendarnej marki w jeden współczesny biznes.

To właśnie z tej historii wyrósł współczesny Polaroid: najpierw jako Impossible Project, później Polaroid Originals, a od 2020 roku ponownie jako Polaroid. Dziś marka rozwija nie tylko filmy, ale także nowe aparaty natychmiastowe i akcesoria. Bydgoska inwestycja wygląda więc na kolejny krok w odbudowie własnych kompetencji produkcyjnych. Jeśli plany zostaną zrealizowane, część nowych Polaroidów może rzeczywiście powstawać w Polsce.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Fotopolis do ulubionych źródeł
Komentarze
Zobacz więcej z tagiem: Polaroid
Magazyny
Zamów