Kalendarz Pirelli świętuje 50. rocznicę

0
Marcin Grabowiecki
22 Listopad 2013
Artykuł na: 4-5 minut
Opublikowany po raz pierwszy w 1964 roku Kalendarz Pirelli świętuje w Mediolanie 50. rocznicę istnienia. Aby uczcić ten przełomowy moment, Pirelli zdecydowało się nie produkować kalendarza na 2014 r. Zamiast tego wydało nieopublikowany dotąd Kalendarz Pirelli 1986 stworzony przez Helmuta Newtona, który do tej pory był trzymany w tajemnicy w archiwach firmy. Zrealizowanie tego projektu umożliwiła długa praca rekonstrukcyjna przeprowadzona przez Fundację Pirelli.


Opublikowany po raz pierwszy w 1964 roku Kalendarz Pirelli świętuje dziś swą 50. rocznicę. Pirelli zorganizowało szereg wydarzeń związanych z jubileuszem. W czerwcu w Nowym Jorku powstała wyjątkowa sesja zdjęciowa światowej sławy fotografów Petera Lindbergha i Patricka Demarcheliera (pierwszy był autorem kalendarzy na rok 1996 i 2002, drugi - z 2005 i 2008). Przed obiektywami stanęły modelki znane ze stron ostatnich edycji kalendarza: Alessandra Ambrosio, Helena Christensen, Isabeli Fontana, Miranda Kerr, Karolina Kurkova i Alek Wek.

Równolegle z tradycyjną już uroczystą galą, podczas której weźmie udział około 800 gości, nastąpi także otwarcie retrospektywnej wystawy w HangarBicocca w Mediolanie. Wystawa jest już dziś dostępna dla gości jubileuszowej gali, a w dniach 23-24 listopada dla wszystkich zwiedzających. Jest doskonałą szansą na poznanie 50-letniej historii "The Cal" w przeszło 160 zdjęciach autorstwa ponad 30 fotografów, którzy pracowali przy kalendarzu na przestrzeni lat.

Czytaj także:Kalendarz Pirelli 2013



Aby uczcić tę przełomową rocznicę, Pirelli zdecydowało się nie produkować kalendarza na 2014 r. Zamiast tego wydało nieopublikowany dotąd Kalendarz Pirelli 1986 stworzony przez Helmuta Newtona, który do tej pory był trzymany w tajemnicy w archiwach firmy. Długa praca rekonstrukcyjna przeprowadzona przez Fundację Pirelli umożliwiła zrealizowanie tego projektu.

Prawie 30 lat później kalendarz, wykorzystując szczęśliwy zbieg okoliczności, że lata 1986 i 2014 dzielą ten sam układ dni, ujrzy światło dzienne jako element obchodów rocznicowych.



The Cal powstał z inicjatywy Pirelli UK Limited, brytyjskiego biura Grupy, które miało wiele swobody podczas pracy nad tym projektem. W 1964 r. Brytyjczycy, poszukując strategii marketingowej, która pomogłaby Pirelli wyróżnić się na tle konkurencji, mianowali Dereka Forsytha dyrektorem artystycznym i zatrudnili brytyjskiego fotografa Roberta Freemana, znanego z portretów Beatlesów - do stworzenia absolutnie nowatorskiego na swój czas przedsięwzięcia. W rezultacie powstał wyrafinowany, ekskluzywny produkt z artystycznym i kulturalnym przekazem, którym już na wstępie wyróżniał się w świecie mody i "glamour".

Od tego czasu, przez 50 lat The Cal nadal wyznacza upływ czasu za pomocą obrazów, fotografii autorstwa najwyżej cenionych fotografów swoich epok - wychwytując i interpretując współczesną kulturę, a także często ustanawiając nowe trendy.


Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Branża
Nikon, Leica i Olympus nie wezmą udziału w kolejnej Photokinie. Czy w czasach internetu targi mają jeszcze sens?
Nikon, Leica i Olympus nie wezmą udziału w kolejnej Photokinie. Czy w czasach internetu targi mają...
Pierwsza Photokina w nowej formule już wiosną. Nie weźmie w niej jednak udziału trzech głównych producentów sprzętu. Czy firmom fotograficznym targi są jeszcze do...
4
6
Nagradzany chiński fotoreporter Lu Guang znów na wolności. Nie chce udzielać wywiadów
Nagradzany chiński fotoreporter Lu Guang znów na wolności. Nie chce udzielać wywiadów
Zatrzymany przed rokiem przez chińską służbę bezpieczeństwa, jeden z najbardziej znanych fotoreporterów Pańswa Środka,...
9
0
Sigma porzuca mocowanie K. Co dalej z Pentaksem?
Sigma porzuca mocowanie K. Co dalej z Pentaksem?
Pentax, choć cały czas ma wierne grono użytkowników, już od dłuższego czasu wędruje poboczem rynku fotograficznego. W obliczu działań Sigmy producentowi będzie jeszcze...
25
24
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (5)