OM System (dawny Olympus) w ostatnich latach gra dość zachowawczo, co nie znaczy że po producencie nie można spodziewać się interesujących premier. Tym bardziej odkąd dotychczasowy CEO firmy przejął nad nią pełną kontrolę. Taka premiera wydaje się być tuż za rogiem. Producent niedawno opublikował teaser najnowszego aparatu, który ma szansę tchnąć nieco życia w ofertę producenta.
Nowy OM w stylu aparatu dalmierzowego
Zapowiedź o której mowa, jest o tyle ciekawa, że odsłania znacznie więcej, niż zwykle przy takich okolicznościach. Całkiem dobrze widoczna jest bowiem bryła aparatu, a teaser kładzie szczególny nacisk na boczny wizjer w stylu aparatów dalmierzowych.
Zestawiając to z obiektywem, wydającym się być kitowym zoomem, możemy być niemal pewni, że będziemy mieli do czynienia z nowym przedstawicielem kompaktowej serii PEN. Przedstawicielem o tyle szczególny, że wyposażonym w wizjer.
Nowa odsłona modelu premium czy mały precedens rynku amatorskiego?
Jedynym PEN-em, który oferował takie możliwości był „high-endowy” PEN-F z 2016 roku. Czyżby producent szykował reboot i liczył, że w dobie popularności takich aparatów jak Fujifilm X100 czy X-Pro taka konstrukcja spotka się z większą przychylnością użytkowników? Wydaje się, że tym razem firma kieruje się nieco innym kluczem.
Pewną wskazówką odnośnie tego, czego prawdopodobnie możemy się spodziewać, jest drugi teaser. Wymienione daty nawiązują bezpośrednio do standardowem serii PEN, a nie eksluzywnego PEN-F, co może świadczyć o tym, że nowy aparat będzie reprezentował bardziej przystępną półkę cenową. A jeśli to okaże się prawdą, mamy szansę na mały hit.
Gdyby producentowi udało się wprowadzić średnio-zaawansowane body w stylistyce retro i z wizjerem w stylu dalmierza w typowo hobbystycznej półce cenowej, mielibyśmy do czynienia z małym precedensem, który z pewnością doceniliby amatorzy. Dodatkowo taki ruch miałby szanse na nowo zainteresować entuzjastów systemem Mikro Cztery Trzecie, który obecnie wydaje się być kierowany głównie do fotografów przyrody.
Premiera już za tydzień
Czy nasze przypuszczenia znajdą odbicie w rzeczywistości? O tym przekonamy się już niebawem. Oficjalna premiera planowana jest bowiem już na 9 września.