Nadchodzi profesjonalny reporterski korpus Olympusa. Premiera już 24 stycznia

0
Maciej Luśtyk
3 Styczeń 2019
Artykuł na: 6-9 minut

Wygląda na to, że plotki o nowym topowym modelu E-M1X okazały się prawdą. Producent na jednym ze swoich kanałów w serwisie Youtube opublikował zapowiedź, na której widzimy nowy korpus w akcji.

Gdy podczas tegorocznych targów Photokina Sigma, Leica i Panasonic ogłosiły strategiczną współpracę i zaprezentowały nowy system L, zaczęły pojawiać się głosy wróżące rychły koniec systemowi Mikro Cztery Trzecie. Choć przedstawiciele Panasonica nie powiedzieli ani słowa na temat potencjalnego wycofania się z tego segmentu, możemy spodziewać się, że konieczność rozłożenia sił pomiędzy dwa systemy da większą swobodę działania konkurencji spod znaku Olympusa. Ta nie wydaje się obawiać odpływu użytkowników od systemu. Wręcz przeciwnie - zapowiada nowy korpus kierowany do najbardziej wymagających profesjonalistów.

Czy to może się udać?

Plotki na temat nowego flagowego body Olympusa pojawiały się w sieci już od pewnego czasu. Wyciekły nawet zdjęcia, ale wiele osób nadal nie wierzyło w sens wypuszczania dużego reporterskiego body ze zintegrowanym gripem w systemie Mikro Cztery Trzecie. Po pierwsze, producent od zawsze podkreślał kompaktowość swojego systemu. Po drugie, w sytuacjach stadionowych i sztucznego oświetlenia, gdzie, by zamrozić ruch musimy wejść na dużo wyższe czułości ISO, matryce M43 zwyczajnie nie dają rady większym sensorom. A przynajmniej tak było do tej pory.

 

Czy więc pod tym względem coś się zmieniło? Biorąc pod uwagę zapowiedź, producent jak najbardziej wydaje się widzieć dla siebie miejsce w segmencie profesjonalnej fotografii sportowej. Choć sam zwiastun zdradza niewiele, według plotek, aparat odznaczać ma się 20-milionową matrycą, systemem stabilizacji o skuteczności 7,5 EV, trybem seryjnym 18 kl./s i umożliwiać wykonywanie zdjęć o rozszerzonej rozdzielczości z ręki.

Biorąc pod uwagę zaprezentowane już wcześniej autorskie funkcje, takie jak Pro Capture (rejestracja zdjęć w buforze jeszcze przed wciśnięciem spustu migawki) i niewielkie gabaryty systemowych szkieł, umożliwiające znacznie wygodniejszą pracę (nie bez powodu na klipie z aparatem pojawia się kobieta) tego typu profesjonalna puszka wielu fotografom może przypaść do gustu. Aby jednak ugryźć kawałek tortu zarezerwowany do tej pory właściwie wyłącznie dla firm Canon i Nikon, konieczne będzie doskonałe wyważenie ergonomii i możliwości technicznych aparatu, a także utrzymanie atrakcyjnej ceny.

Co dalej z linią Olympusa?

Czy tak się stanie? O tym przekonamy się już niebawem. Oficjalna premiera aparatu zaplanowana została na 24 stycznia 2019 roku. Przy tym wszystkim pozostaje jedynie pytanie, jak pojawienie się tego typu korpusu wpłynie na kształt oferty producenta. Czy zniknie z niej standardowy model E-M1, by jeszcze bardziej zaakcentować różnice między modelami amatorskimi i profesjonalnymi? No i co linią E-M5? Na następcę drugiej generacji półprofesjonalnego body czekamy już 4 lata. Miejmy nadzieję, że nadchodzące tygodnie rozwikłają te pytania i pozwolą nam szerzej spojrzeć na przyszłe plany producenta.

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Kandao QooCam - tak dobrej kamery sferycznej w tym segmencie jeszcze nie było
Kandao QooCam - tak dobrej kamery sferycznej w tym segmencie jeszcze nie było
Jeśli już wykładaliście pieniądze na kamerkę sferyczną GoPro Max, wstrzymajcie się jeszcze chwilę. Kandao QooCam wydaje się zjadać ją na śniadanie.
8
0
Panasonic aktualizuje oprogramowanie kilku aparatów. Najbardziej ucieszą się właściciele modelu G9
Panasonic aktualizuje oprogramowanie kilku aparatów. Najbardziej ucieszą się właściciele modelu G9
Nadchodzące nowe wersje firmware’u dla modeli S1, S1R, GH5, GH5S i G9 obejmują poprawki błędów i rozszerzenia zgodności, a także dodanie pożądanych, zaawansowanych funkcji, których brakowało w...
6
1
Leica SL2 - udoskonalony symbol stylu dla profesjonalistów
Leica SL2 - udoskonalony symbol stylu dla profesjonalistów
Po czterech latach od debiutu modelu SL (typ 601), do walki w segmencie pełnoklatkowych bezlusterkowców i rozwijającym się systemie L-mount staje jego następca, który został przeprojektowany w...
22
1
Powiązane artykuły