Up & Go - automatyczny, tani dron na jaki czekaliśmy

1
Maciej Luśtyk
3 Sierpień 2016
Artykuł na: 6-9 minut

Coraz częściej spotykamy się z ideą dronów osobistych - małych, automatycznych urządzeń, które zabrane w dowolne miejsce podążałyby za swoim użytkownikiem rejestrując jego poczynania. Jednym z najciekawszych rozwiązań jest dron Up & Go, który jest także wyjątkowo tani.

Gdy nieco ponad rok temu usłyszeliśmy o automatycznym dronie Lily, wydawało się, że wreszcie otrzymamy urządzenie wypełniające poważną lukę na rynku. Brak było bowiem sensownych rozwiązań, które pozwalałyby na filmowanie naszych poczynań z powietrza bez konieczności ich pilotowania czy sterowania ruchami kamery.

W ostatnim roku podobnych propoozycji pojawiło się kilka, warto wspomnieć tu chociażby drona Hexo+ czy Hover Camera, żadna z nich jednak nie wydaje się tak kompletna jak projekt Up & Go, który dodatkowo bije całą konkurencję na głowę pod względem ceny, która wynosi bagatela $299.

Za tę kwotę otrzymamy 12-megapikselową kamerę o kącie widzenia 94 °, pozwalającą na rejestrację filmów w jakości Full HD z prędkością 60 kl./s, lub HD z prędkością 120 kl./s, system automatycznego podążania za  znacznikiem GPS montowanym na nadgarstek, wodoodporną obudowę, system wykrywania i omijania przeszkód oraz rozpoznawania twarzy, wytrzymały karbonowy szkielet, i baterię pozwalającą na 20 minut lotu, których zamienniki możemy bez problemu dokupić i łatwo je wymieniać podczas korzystania z drona.

Obsługa drona sprowadza się do wypuszczenia go w powietrze i zaprogramowania na smartfonie tego, w jaki sposób urządzenie ma za nami podążać. Tutaj otrzymujemy pełen zestaw ruchów zawierający panoramowanie w pionie i w poziomie, rzut eagle eye, orbitowanie czy w końcu zwyczajne podążanie za obiektem w określonej odległości. Maksymalny zasięg Up & Go to około 500 metrów, przy czym dron może rozwinąć maksymalną prędkość 70 km/h i wznieść się na wysokość 120 metrów.

 

Nieźle, prawda? Ale może być jeszcze lepiej. Jeśli w serwisie zbiórki społecznościowej Indiegogo jego twórcom uda się zebrać 300 tys. dolarów, wyposażą urządzenie w kamerę 4K. Z kolei już prawie na pewno otrzymamy także możliwość sterowania dronem przez druga osobę z poziomu aplikacji na smartfona. Ta ma zostać dodana przy progu 250 tys dolarów, do którego dobicia projektantom zostało już naprawdę niewiele, a zbiórka kończy się dopiero za 20 dni.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, dron trafi na rynek już na jesieni. Jeśli chcielibyście sami wypróbować jego możliwości, wystarczy że wesprzecie projekt określoną kwotą w serwisie Indiegogo.

Więcej informacji znajdziecie pod adresem upngo.camera.

 

 

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Olympus PEN E-PL10 - niewielki korpus Mikro Cztery Trzecie dla początkujących fotografów i vlogerów
Olympus PEN E-PL10 - niewielki korpus Mikro Cztery Trzecie dla początkujących fotografów i vlogerów
Miesiąc po premierze na rynkach azjatyckich model E-PL debiutuje także w europie. Jest to jednak niewielka aktualizacja względem poprzednika.
5
0
Ricoh Theta SC2 - kamera sferyczna 4K za tysiąc złotych
Ricoh Theta SC2 - kamera sferyczna 4K za tysiąc złotych
Na rynku debiutuje druga generacja przystępnej cenowo kamerki sferycznej Theta SC. Prosta w obsłudze konstrukcja zyskała m.in. możliwość...
6
0
Kandao QooCam - tak dobrej kamery sferycznej w tym segmencie jeszcze nie było
Kandao QooCam - tak dobrej kamery sferycznej w tym segmencie jeszcze nie było
Jeśli już wykładaliście pieniądze na kamerkę sferyczną GoPro Max, wstrzymajcie się jeszcze chwilę. Kandao QooCam wydaje się zjadać ją na śniadanie.
10
0
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (2)