Hover Camera - pierwszy dron prawdziwie osobisty?

Hover Camera - pierwszy dron prawdziwie osobisty?

Czy w przyszłości za każdym z nas będzie podążał miniaturowy fotograficzny dron? Projekt firmy Zero Zero to urządzenie jakiego jeszcze nie było.

Drony to obecnie jedne z najbardziej popularnych urządzeń na rynku. Producenci prześcigają się w wymyślaniu nowych rozwiązań, a na rynku co kilka tygodni debiutuje nowa maszyna, mająca pod jakimś względem przebijać osiągnięcia konkurencji.

Podczas gdy większość firm skupia się na tworzeniu dronów filmowych dla zaawansowanych użytkowników, niewiele jest propozycji kierowanych do zwykłego odbiorcy, który chciałby mieć podobne urządzenie zawsze pod ręką, bez konieczności zabierania ze sobą całego plecaka sprzętu.

Z takiego założenia wyszli projektanci firmy Zero Zero Robotics, której dron o nazwie Hover Camera można nazwać pierwszym dronem osobistym - po złożeniu zajmuje tyle miejsca co średniej wielkości książka i waży niecałe 250 gramów.

Urządzenie jest w stanie nagrywać filmy w jakości 4K z prędkością 30 kl./s i wykonywać 13-megapikselowa zdjęcia. Sterowanie odbywa się za pomocą smartfona, a dron wyposażony został w system rozpoznawania twarzy i jest w stanie podążać za swoim właścicielem oraz omijać przeszkody.

 

Nowy dron zapowiada się na świetne urządzenie dla wszelkiej maści blogerów i osób, które za stosunkowo niewielkie pieniądze chciałyby udokumentować swoje działania z powietrza. Dokładna cena drona na razie nie jest znana, ale twórcy zakładają, że nie przekroczy ona $600.

Latem tego roku ruszyć ma przedsprzedaż, a już teraz za pośrednictwem strony producenta można zgłosić się do programu testowego kamery.

Więcej informacji znajdziecie pod adresem gethover.com

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

słowa kluczowe:
 
Komentarze
Polecane artykuły
Panasonic Lumix TZ200 - test praktyczny
16 Sie 2018
Jest tak mały i lekki, że można go nosić w kieszeni spodni, ale oferuje aż 15-krotny zoom optyczny z funkcją stabilizacji obrazu. Do tego mamy 1-calową matrycę 20 Mp, filmy 4K, świetny AF, ekran LCD i malutki wizjer oraz wiele inteligentnych trybów czy Wi-Fi i Bluetooth. Czego chcieć więcej w aparacie dla podróżnika? Sprawdziliśmy, jak w praktyce sprawuje się Panasonic Lumix TZ200.
2
Fujifilm X-T100 - test aparatu
8 Sie 2018
Fujifilm wie, jak robić małe, piękne aparaty, a najnowszy model X-T100 jest tego świetnym przykładem. Ze stylem w parze idą interesujące parametry: 24-megapikselowa matryca APS-C, odchylany o 180 stopni, dotykowy ekran LCD, duża wydajność pracy na baterii i niezła ergonomia. Sprawdziliśmy, jak X-T100 radzi sobie w praktyce.
1
Sigma Art z mocowaniem Sony E - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
30 Lip 2018
Jesteście ciekawi, co do zaoferowania mają obiektywy Sigma Art z mocowaniem do Sony E? Sprawdziliśmy, jak w praktyce wypadają dostępne już w sprzedaży modele 20, 24, 35, 50 i 85 mm ze światłem f/1.4.
8
EIZO ColorEdge CG2730 - test monitora
27 Lip 2018
Ten profesjonalny 27-calowy monitor o rozdzielczości 2560 x 1440 px, z wbudowanym czujnikiem do automatycznej kalibracji, zaprojektowano do zastosowań w fotografii, grafice, druku i postprodukcji. Od zawsze monitory z serii CG wyznaczały najwyższe standardy obrazowania na rynku. Czy z tym modelem będzie podobnie? Sprawdźmy!
0