Nowe rozwiązanie Viltroxa może okazać się jedną z największych rewolucji na rynku wideo ostatnich lat. O ile standardem produkcji filmowych są manualne szkła kinematograficzne z mocowaniem PL, a standardem w realizacjach średniego szczebla staje się wykorzystywanie wbudowanych w aparaty i kamery systemów AF, to obydwa te światy do tej pory ze sobą nie współgrały. Chęć zabawy w poważniejszą optykę niezmiennie wiązała się z koniecznością manualnego ostrzenia, gdzie podczas pracy w pojedynkę całą sytuację mogliśmy ułatwić sobie jedynie wykorzystując systemy follow focus. Teraz ma się to zmienić.
Manualne szkła filmowe z pełnym wsparciem AF - Viltrox rewolucjonizuje rynek wideo
Viltrox NexusFocus F1 to pierwszy na świecie adapter, który pozwoli szkłom filmowym współpracować z autofokusem. Jak to działa? Adapter podpięty do mocowania aparatu lub kamery (póki co kompatybilny jest jedynie z systemem Sony E) posiłkuje się danymi układu PDAF, a następnie wykorzystuje je do poruszania silnikami podpiętymi do pierścieni obiektywu - NexusFocus to bowiem cały system, którego możliwości wykraczają poza zwykłe ustawianie ostrości.
W pełnej okazałości, Viltrox NexusFocus F1 steruje w sumie 3 silnikami follow focus, które poza pierścienie ostrości są w stanie kontrolować także przysłoną, a nawet sterować zoomem. W efekcie z manualnymi szkłami PL otrzymać mamy taką samą funkcjonalność, jak w przypadku natywnych szkieł Power Zoom.
Jako że całość bazuje na układzie AF aparatów i kamer Sony, otrzymujemy też oczywiście pełne wsparcie dla wszystkich nowoczesnych trybów śledzenia z funkcjami wykrywania obiektów itp. Żeby mieć pewność, że system dokładnie przekłada ustawienia AF na działanie obiektywów, które przecież się od siebie różnią, całość wspomaga dedykowana aplikacja mobilna, w której wybierzemy wykorzystywany przez nas obiektyw i stosownie skalibrujemy cały zestaw. Pomocny okaże się tez ekran LCD na adapterze który wyświetli aktualne ustawienia.
Pewnym minusem jest oczywiście to, że do swojej pracy Viltrox NexusFocus F1 wymaga zewnętrznego zasilania. W tym celu do zestawu dołączany jest zasilacz/konwerter z wejściem na USB-C przez które możemy podłączyć różne źródła zasilania. Standardowo w tej roli zobaczymy pewnie baterie typu V-Mount, co widocznie zwiększy docelowy zestaw, ale dzięki temu, że zasilanie odbywa się po kablu, źródło zasilania możemy przechowywać chociażby w kieszeni czy plecaku. Na materiałach promocyjnych widzimy NexusFocus z pojedycznym silnikiem wykorzystywany jest w zestawie do filmowania z ręki.
Cena i dostępność
Viltrox NexusFocus F1 zadebiutował w ramach kampanii na Kickstarterze, gdzie oferta przedsprzedażowa obejmująca adapter i dwa silniki startuje z pułapu ok. 2900 zł. Pełny zestaw z 3 silnikami to z kolei koszt ok. 3800 zł. W regularnej sprzedaży cena będzie ok 30% wyższa.
Wysyłki mają rozpocząć się w marcu 2026 roku.
Więcej informacji znajdziecie na stronie kampanii w serwisie Kickstarter.