PolarPro Summit - nowy pomysł na system filtrów prostokątnych

Autor: Maciej Luśtyk

13 Listopad 2019
Artykuł na: 4-5 minut

Summit ma być najbardziej praktycznym systemem filtrów na rynku. Czy podbije serca fotografów krajobrazu?

Filtry prostokątne to chleb powszedni większości fotografów na poważnie zajmujących się fotografią pejzażową i choć na rynku nie brakuje ciekawych i wygodnych systemów, zawsze jest miejsce na ulepszenia. A przynajmniej z takiego założenia wyszła firma PolarPro projektując system filtrów Summit.

“Najbardziej dopracowany system filtrów prostokątnych”

No dobrze, ale czym właściwie Summit wyróżnia się na tle innych rozwiązań? W końcu tego typu akcesoria to nie rakiety, wszystko zwykle bazuje na podobnym, dość prostym schemacie. Diabeł jak zwykle tkwi w drobnych szczegółach.

PolarPro Summit to przede wszystkim oryginalna budowa - holder wykonany jest z aluminium, a dodatkowo oferuje miejsce na kołowy regulowany filtr szary, co może znacznie usprawnić proces doboru filtrów prostokątnych i wyważenie ekspozycji. Poza tym otrzymujemy osłonę przeciwsłoneczną, która nie tylko zapewni lepszy kontrast, ale także sprawi, że cały uchwyt, razem z filtrami w środku będziemy mogli bezpiecznie transportować, bez konieczności pakowania osobno wszystkich elementów. W tym celu otrzymujemy nawet specjalny pokrowiec.

Szczególnie prezentują się także same filtry prostokątne dostępne w ofercie (ND8, ND64, ND1000, ND 100000 i gradientowe ND4-GR oraz ND8-GR). Dzięki aluminiowym ramkom nie będziemy mieli problemu z brudzeniem brzegów filtrów palcami, a one same będą znacznie mniej podatne na uszkodzenia. Producent obiecuje też doskonałe właściwości optyczne, a to dzięki zastosowaniu szkła kwarcowego i aż 16 specjalnym powłokom.

Całość ma być także wygodna w obsłudze. Przede wszystkim mocowanie filtrów sprowadza się do wsunięcia ich w szyny (na raz możemy używać dwóch filtrów prostokątnych i regulowanego filtra kołowego) i dokręceniu pokrętła. Holder wraz z filtrami możemy też obracać w zakresie 360 stopni wokół osi optycznej obiektywu, a specjalne adaptery pozwolą nam używać systemu z także z obiektywami o średnicach od 67 do 95 mm.

Cena i dostępność

Brzmi dobrze? Cena niestety już mniej. Sam uchwyt to koszt 249 dolarów (około 970 zł). Pojedyncze filtry szare kupimy z kolei w cenie 200 dolarów za sztukę (około 780 zł). W przypadku filtrów gradientowych będzie to już 250 dolarów za sztukę (około 970 zł), a kołowy filtr regulowany uszczupli nasz budżet o kolejne 150 dolarów (około 580 zł). Adaptery kupimy w cenie 35 dolarów za sztukę (około 135 zł).

Podstawowy zestaw z jednym filtrem każdego typu to więc koszt około 700 dolarów (około 2700 zł). Nie jest tanio, ale jeśli jesteście zainteresowani przez najbliższe pięć dni, dla pierwszych kupujących producent oferuje rabat w wysokości 100 dolarów.

Więcej informacji znajdziecie pod adresem polarprofilters.com.

Skopiuj link

Autor: Maciej Luśtyk

Redaktor prowadzący serwisu Fotopolis.pl. Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Akcesoria
Newell prezentuje zestaw LED do fotografii produktowej oraz nowe modyfikatory
Newell prezentuje zestaw LED do fotografii produktowej oraz nowe modyfikatory
W ofercie marki Newell pojawiły się ciekawe nowości związane z oświetleniem studyjnym. W oparciu o modele Sparkle na rynek wchodzi zestaw do fotografii produktowej oraz trzy nowe modyfikatory do...
0
Rzeczy, których nie potrzebujesz: butelka termiczna ze schowkiem na filmy
Rzeczy, których nie potrzebujesz: butelka termiczna ze schowkiem na filmy
Z pewnością słyszeliście, że filmy powinno przechowywać się w chłodzie. Brytyjski sklep PPP Cameras gra niewiedzą użytkowników i proponuje bidon, który będzie chłodził...
22
Moza Mini-P Max - nowa wersja składanego gimbala dla vlogerów. Uniesie nawet pełną klatkę
Moza Mini-P Max - nowa wersja składanego gimbala dla vlogerów. Uniesie nawet pełną klatkę
Moza Mini-P Max to niewielki, lekki gimbal do smartfonów, kamer sportowych i bezlusterkowców. W nowej wersji oferuje większy udźwig, lepszą obudowę i jeszcze więcej...
7
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (2)