Richard Tuschman - malarz, który został fotografem

Richard Tuschman - malarz, który został fotografem

Amerykański fotograf Richard Tuschman przez lata rozwijał swoją karierę malarza. Dziś zajmuje się fotografią artystyczną i komercyjną, ale w jego pracach możemy znaleźć silne wpływy malarstwa, co znakomicie pokazuje projekt “Hopper Meditation”.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora

- Przez większość życia malowałem, jednocześnie na boku wykonując autorskie fotografie, także jako materiał źródłowy do zleceń ilustratorsko-fotograficznych. Dziesięć lat temu moja komercyjna, ilustracyjna fotografia zaczęła skłaniać się w kierunku prostych zdjęć, z mniejszym wykorzystaniem kolażu i coraz mniejszym użyciem cyfrowej manipulacji. - wyjaśnia Richard Tuschman. - Odkryłem, że jest to coś bliskiego mojemu sercu i zrezygnowałem z malarstwa. Teraz dzielę mój czas między sztukę i fotografię komercyjną.

fot. Richard Tuschman, z cyklu "Hopper Meditation"

Podobnie jak w przypadku "Once Upon a Time In Kazimierz", fotografie z serii "Hopper Meditations" powstały poprzez cyfrowe połączenie ręcznie robionych dioram wielkości domków dla lalek z fotografiami modeli na żywo. "Hopper Meditations" została wykonana jeszcze przed serią o Kazimierzu i był to pierwszy projekt, w którym artysta wykorzystywał tę technikę, choć wcześniej zdarzało mu się jej używać przy kilku zleceniach komercyjnych, choć na znacznie bardziej prymitywnym poziomie

- Hopper był mistrzem jeśli chodzi o wykorzystanie światła do oświetlenia tematu obrazu, a zwłaszcza światła wpadającego przez okno. Ponadto zawsze uwielbiałem sposób, w jaki obrazy Hoppera potrafią rozwiązać niektóre z tajemnic psychologicznych i opowiedzieć o złożoności ludzkiej natury. Kocham skromność tych dzieł. - opowiada fotograf. - Stan emocjonalny jego bohaterów może wydawać się paradoksalny, oscyluje pomiędzy zamyśleniem, a alienacją, może nawet między tęsknotą, a rezygnacją. Podoba mi się, że patrząc na wiele obrazów Hoppera dostrzegam scenerie z Nowego Jorku, mojego ulubionego miasta, w którym żyję.

fot. Richard Tuschman, z cyklu "Hopper Meditation"

Najpierw Tuschman zbudował, namalował i sfotografował dioramy w swoim studio, w skali 1/12, czyli standardowej skali dla domków dla lalek. Następnie fotografował modeli w prostych sceneriach, a na koniec wykonał cyfrowe kolaże w Photoshopie. Ten sposób pracy daje artyście kontrolę nad każdym elementem projektu, oświetleniem i kompozycją. Dla wszystkich tych aspektów inspirację znajduje zarówno w teatrze, jak i kinie. Z jednej strony stara się, aby jego miniatury były tak przekonujące, jak to tylko możliwe, ale z drugiej odchodzi jednak od rzeczywistości, by wprawić widza w teatralny, nieco surrealistyczny nastrój.

fot. Richard Tuschman, z cyklu "Hopper Meditation"

- Prócz Hoppera mogę wymienić wielu starych mistrzów malarstwa, którzy mi imponują: Vermeer, Rembrandt i Tycjan. Wśród piktorialistów cenię Edwarda Steichena. Oczywiście są też współcześni mistrzowie fotografii, czyli Gregory Crewdson, Paolo Ventura i Hellen van Meene. Do tego dochodzi kino. I tu mimo, że mogę wskazać wielu reżyserów i operatorów, obydwa filmy które ostatnio oglądałem, zostały nagrane w Polsce: "Pianista" (2002), w reżyserii Romana Polańskiego, ze zdjęciami Pawła Edelman oraz "Ida" (2013) w reżyserii Pawła Pawlikowskiego, do której zdjęcia robili Ryszard Lenczewski i Łukasz Zal - wymienia fotograf. - Ostatnio ogromne wrażenie zrobiły na mnie również dwie wystawy w Nowym Jorku: Pieter Hugo w Galerii Yossi Milo oraz Irving Penn w Metropolitan Museum - dodaje.

Zobacz wszystkie zdjęcia (12)  

Jedenaście zdjęć z serii inspirowanej Hopperem można oglądać do 1 października w Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie, w ramach wystawy "Sztuka w sztuce". 18 sierpnia prace Tuschmana będą wystawione również w Nyack w stanie Nowy Jork, w domu, w którym urodził się Edward Hopper. Fotograf pracuje obecnie nad nową serią opartą na jego wspomnieniach z dzieciństwa. Jest w trakcie odtwarzania części rodzinnego domu w miniaturze, co jak sam mówi, jest pracą bardzo czasochłonną, ale i dającą wiele radości.

Więcej zdjęć fotografa znajdziecie pod adresem richardtuschman.com.

 

Studentka fotografii na studiach magisterskich Uniwersytetu Warszawskiego. Ma na koncie różne projekty, zarówno dokumentalne, jak i reklamowe. Uzależniona od podróży i trekkingu w górach.

słowa kluczowe:
 
Komentarze
Polecane artykuły
Do czego może służyć fotografia, czyli wystawa zdjęć Mariusza Hermanowicza
15 Gru 2017
Do czego może służyć fotografia? Odpowiedź na to pytanie możecie poznać odwiedzając monograficzną wystawę prac Mariusza Hermanowicza. Jednak trzeba się spieszyć. Finisaż już w najbliższą niedzielę w Warszawie. 
0
Sezon na promocje rozpoczęty. Kup wybrane produkty Sony i otrzymaj zwrot do 5 tys. zł
15 Gru 2017
Firma Sony przygotowała specjalną promocję. Osoby zainteresowane aparatami oraz obiektywami Sony odbiorą nawet do 5 000 zł zwrotu przy zakupie wybranych modeli.
2
iMac Pro, czyli najpotężniejszy potwór Apple już dostępny w sprzedaży
15 Gru 2017
Oto najnowszy iMac Pro. To prawdziwe monstrum, które naszpikowano najnowszymi i najbardziej zaawansowanymi technologiami. Najwyższa konfiguracja kosztuje tyle, co dobrej klasy samochód.
0
Profoto i Broncolor rozszerzają wsparcie o aparaty Fujifilm
14 Gru 2017
Dobra wiadomość dla fotografów, którzy chcą używać aparatów systemu X w wymagających sesjach studyjnych. Nowe transmitery Profoto Air Remote TTL-F oraz Broncolor RFS 2.2F pozwalają na bezproblemową współprace aparatów Fuji z profesjonalnymi systemami lamp.
0