JESTEM OŚWIECONY, czyli jak używać Kreatywnego Systemu Oświetlenia - Nikon CLS. Odcinek 2: sylwetka w pełnym słońcu

0

Autor: Paweł Duma

29 Sierpień 2014
Artykuł na: 9-16 minut
Prezentujemy drugi odcinek cyklu poświęconego systemowi CLS. Tym razem Paweł Duma pokaże Wam jak wspomagać się fleszami podczas sesji plenerowej z ostrym światłem słonecznym. Do ściągnięcia RAWy wykonane Nikonem D810 podczas naszej sesji!

W poprzednim odcinku omawialiśmy system CLS, objaśnialiśmy jego konfigurację oraz ustawienia aparatu i lamp:

Odcinek 1 - omówienie systemu Nikon CLS

Dziś skupimy się wykorzystaniu tej wiedzy w praktyce!

Co robimy?

Chcemy wykonać sympatyczne zdjęcie całej sylwetki. Na tym przykładzie pokażemy jak postępować w sytuacjach, gdy mamy pełne słońce. Ostre światło słoneczne okazuje się nie najlepsze do fotografowania ludzi, powstają głębokie cienie, osoby fotografowane robią „dziwne” miny, światło razi. Nie jest dobrze.

Planowanie

Pierwszy krok to znalezienie lokalizacji, czyli miejsca, w którym będziemy chcieli wykonać zdjęcia. Zwracamy uwagę na tło, które stanie się ważnym elementem kompozycji. Następnie korzystając z dostępnych narzędzi określamy odpowiednią porę do zdjęć. W naszym przypadku pomocne były aplikacje (android, iOS): LightTrac, TPE. TPE można także zainstalować na komputerze (Windows, OSX). Głównym zadaniem tych programów jest pokazanie z jakiego kierunku, o której godzinie będzie świecić słońce w danym miejscu.

Aby stworzyć „idealne” warunki do zdjęć z lampą błyskową musi być spełniony jeden warunek. W naszym przypadku fotografowana osoba musi znaleźć się w cieniu w stosunku do tła. Co do zasady obiekt, który zamierzamy oświetlać lub doświetlać lampą błyskową nie może być oświetlony tak samo jak tło (słońce). Najlepiej, jeśli byłby całkowicie w cieniu. Takie miejsce z cieniem znajdujemy sobie wcześniej (pamiętajmy, że z każdą godziną warunki oświetleniowe się zmieniają) i przychodzimy na plan zdjęciowy z wyprzedzeniem, aby w chwili, gdy światło zastane jest idealne, mieć wszystko gotowe. Warto pojawić się dzień wcześniej o tej samej porze, na którą zaplanowaliśmy zdjęcia aby sprawdzić czy wszystko jest w porządku. W miejscach turystycznych w sezonie warto sprawdzić czy przypadkiem nie trafimy na jakieś wydarzenie, imprezę itp.

Często spacerując czy podróżując trafiamy na fajne miejsca, które chcielibyśmy wykorzystać jako scenerię do zdjęć, jednak szybko o nich zapominamy. Najlepszym sposobem jest wykonanie „pamiątkowego zdjęcia”, ale koniecznie z zapisaniem danych GPS (lokalizacja). Możemy do tego celu użyć aparatu z wbudowanym GPSem lub po prostu telefonu. Potem zakładamy osobny katalog dla takich zdjęć. Z czasem okaże się bardzo pomocny w planowaniu sesji fotograficznych.

Sprzęt

Do wykonania zdjęć użyliśmy:

  • odbłyśnika owalnego (∅ 90cm)
  • aparatu Nikon D810
  • obiektywów: 85 mm F/1,4 i 70-200 mm F/4
  • sterownika (lampa SB910)
  • 2 szt. lampy błyskowej SB910 + 1 szt. łososiowego filtra ocieplającego
  • statywu oświetleniowego
  • parasolki (∅ 100 cm)
  • uchwytów do mocowania lamp błyskowych

Zasady ustawień

Zdjęcia wykonywaliśmy w okolicach Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Wykorzystany został cień rzucany przez mały budynek. To co miało być tłem było oświetlone bezpośrednim światłem słonecznym. Ada, nasza, modelka, oświetlona została światłem z parasolki.

  • Do oświetlenia modelki użyłem połączonych w grupę A dwóch lamp SB910. Chciałem uniknąć sytuacji, w której w trakcie zdjęć zabraknie światła oraz chciałem mieć przymkniętą przysłonę, aby tło nie było zbyt rozmyte,
  • Modelka była ubrana w jasne rzeczy co wymagało użycia korekty lamp błyskowych, w tym wypadku wystarczyło +1EV dla grupy A.
  • Kierunek świecenia i profil zostały ustalone na bieżąco w czasie „rozgrzewki” czyli ujęć próbnych.
  • Warto pamiętać, że używając odbłyśnika, stosujemy zasadę: „kąt padania = kąt odbicia”. Stosując lampy systemowe nie widzimy światła, więc trzeba sobie wyobrazić jak będzie się rozchodziło światło. Można użyć trybu „światło modelujące” ale w praktyce za krótko trwa moment symulacji światła ciągłego, aby można było ustawić plan zdjęciowy.
  • W pierwszej kolejności należy ustawić ekspozycję tła, przy zmiennym oświetleniu można użyć trybu A. Ja użyłem trybu S ze względu na konieczność używania tylko czasu synchronizacji (część zdjęć była z ruchem, chciałem uniknąć niepożądanego poruszenia).
  • Wykonujemy próbne zdjęcia bez lampy błyskowej aby ocenić ekspozycję tła (ew. wprowadzamy korektę światła zastanego), jeśli jest dobra, dołączamy światło błyskowe.
  • Po zdjęciach próbnych wprowadzamy ew. korekty lamp i możemy przystąpić do właściwych zdjęć. Polecam, jeśli to tylko możliwe, ocenianie zdjęć na komputerze. Monitor aparatu jest zbyt mały abyśmy mogli ocenić detale oraz szczegóły oświetlenia. Nawet doświadczony fotograf może mieć problem z oceną tak wykonywanego zdjęcia na monitorze aparatu.

Efekt finalny

Zdarza się, że w czasie sesji, szczególnie poza studiem, gdzie nie możemy idealnie wszystkiego kontrolować wykonamy zdjęcia, które są dobre, ale np. jak w naszym wypadku mogą przeszkadzać drobne elementy tła, które niepotrzebnie rozpraszają widza. Zdjęcie zostało lekko przykadrowane, oraz wyretuszowano kilka latarni, które „psuły” tło (Photoshop CC 2014, punktowy pędzel korygujący oraz pędzel korygujący). Przejście z formatu NEF (RAW) do tif zostało wykonane w programie Nikon Capture D, tak aby zachować oryginalną kolorystykę profili z aparatu. Efekt końcowy został zapisany jako jpg o maksymalnej jakości.

Tak wykonane zdjęcia czasami wyglądają sztucznie, sylwetka nie pasuje kolorystycznie do tła i wygląda na wklejoną do zdjęcia. Ja użyłem lekko ocieplonego światła aby stworzyć bardziej naturalny, przyjazny klimat kolorystyczny. Natomiast efekt „wklejenia” likwidujemy manewrując kompensacją światła zastanego i lamp. Jeśli dobrze zrównoważymy światło zastane i błysk, otrzymany obraz będzie finalny, nie wymagający dalszych prac w postprodukcji.

Nie używałem żadnych wzorców kolorystycznych, szarych kart itp. W tym wypadku zepsułyby efekt i musiałbym sporo czasu spędzić przy komputerze dla uzyskania takiej kolorystyki. Balans bieli był w tym przypadku ustawiony na AUTO z zachowaniem ciepłych barw światła. Operując światłem i filtrami możemy od razu stworzyć taki obraz, jaki nam się podoba.

Kolejna rzecz na którą należy zwrócić uwagę to logiczność cieni. W tym przypadku cień od lamp błyskowych nie jest zgodny z cieniami rzucanymi od światła słonecznego - to zdradza użycie światła sztucznego. Czasem jest to ewidentny błąd, ale akurat w tym wypadku taki układ cieni nie przeszkadza i zdjęcie możemy uznać za poprawne.

1/250 s, f/5.6, ISO 100, ogniskowa: 82 mm (ekwiwalent dla pełnej klatki)

Na tym zdjęciu tło znalazło się już trochę w cieniu i widać fakt użycia światła sztucznego, ale zgranie jasności tła i modelki oraz przyjemne, ciepłe światło błyskowe dało bardzo sympatyczny efekt.

Zobacz wszystkie zdjęcia (2)

Powyższa ilustracja pokazuje dlaczego warto zastosować światło błyskowe. Pozująca dziewczynka była w ruchu, poprosiłem aby lekko podskakując i ruszając głową rozwiała włosy. Na obu zdjęciach tło jest niemal identyczne (złożone zdjęcia nie były poddawana żadnym procesom postprodukcyjnym), natomiast na sylwetce dziewczynki widać wyraźnie różnice. Na pierwszy rzut oka widać różnicę w jasności, co jest oczywiste ze względu na cień w którym odbywa się cała akcja fotografowania, następnie kolor - światło w cieniu jest chłodne, co świetnie pokazuje kolorystyka koszulki. Na zdjęciu bez błysku dodatkowo widać znaczące poruszenie sylwetki. Wykorzystanie błysku likwiduje wszystkie te mankamenty. Dodatkowo światło lampy błyskowej gwarantuje neutralne, przyjemne dla oka kolory w tym prawidłową kolorystykę skóry, i tym samym nie musimy tracić czasu na trudną korektę kolorystyczną.

Uwaga! - dotyczy oglądania plików w formacie RAW.

Aby zobaczyć finalny efekt zgodny z zamierzeniami autora oraz z treścią poradnika, należy użyć oryginalnego oprogramowania firmy Nikon: Nikon View NX2 lub Nikon Capture D. Użycie aplikacji firm trzecich może spowodować zupełnie inną kolorystykę zdjęć i inny rozkład świateł i cieni. Spowodowane jest to faktem, iż programy te otwierają RAW-y według swoich wewnętrznych ustawień.

Komentarze
Więcej w kategorii: Poradniki
Praca w ciemni to nic strasznego. Pomogą ci w niej poradniki Ilford Darkroom Guides
Praca w ciemni to nic strasznego. Pomogą ci w niej poradniki Ilford Darkroom Guides
Stawiasz swoje pierwsze kroki w ręcznym wywoływaniu filmów i odbitek? A może po prostu chcesz odświeżyć swoją wiedzę? Okiełznanie analogowego środowiska pracy ułatwią...
6
0
Fotografia produktowa pod e-commerce - poradnik Jakuba Kaźmierczyka
Fotografia produktowa pod e-commerce - poradnik Jakuba Kaźmierczyka
Chcąc sprzedawać produkty w internecie musisz pokazać produkt, tak żeby zachęcić kupującego. Z drugiej strony wytyczne serwisów aukcyjnych mówią o zachowaniu idealnie białego tła. Jak...
50
1
Nick Turpin udostępnia za darmo 30-minutowy Masterclass o fotografii ulicznej
Nick Turpin udostępnia za darmo 30-minutowy Masterclass o fotografii ulicznej
Interesujesz się streetem? Zobacz jak podchodzi do niego jeden z najważniejszych współczesnych fotografów ulicznych, założyciel kolektywu In-Public, Nick...
182
0
Powiązane artykuły