Olympus M.Zuiko DIGITAL ED 300 mm f/4 IS PRO - test obiektywu

Olympus M.Zuiko DIGITAL ED 300 mm f/4 IS PRO - test obiektywu ocena 88%

Nowy Olympus M.Zuiko DIGITAL ED 300 mm f/4 IS PRO to obiektyw, który ma być idealnym dopełnieniem systemu Mikro Cztery Trzecie. Ponadto ma zwrócić na siebie uwagę najbardziej wymagających zawodowców, którzy poszukują konstrukcji supertelefoto. Czy tak się stanie? Zobaczcie to w naszym teście!

Zaprezentowany na początku stycznia 2016 roku Olympus M.Zuiko DIGITAL ED 300 mm f/4 IS PRO jest idealnym dopełnieniem profesjonalnej linii obiektywów producenta. Teraz rodzina M.Zuiko Pro oferuje imponujący ekwiwalent ogniskowych od 14 do aż 600 mm. Dlatego też, każdy zaawansowany fotograf korzystający z systemu Mikro Cztery Trzecie znajdzie sprzęt odpowiadający jego wymaganiom.

Jak podkreśla producent, nowy M.Zuiko przewodzi w co najmniej trzech światowych kategoriach. Po pierwsze, jest najbardziej kompaktowym i najlżejszym teleobiektywem, po drugie zapewnia najwydajniejszy system stabilizacji obrazu, odpowiadający 6 krokom EV i po trzecie, posiada najkrótszą odległość ustawienia ostrości dla obiektywów telemakro, wynoszącą zaledwie 1,4 m. Dodając do tego wszystkiego metalowy i uszczelniony korpus oraz wydajny autofokus, otrzymamy konstrukcję, która powinna sprostać wymaganiom niejednego zawodowca - w szczególności fotografa dzikiej przyrody, fotografa sportowego czy koncertowego. Niemniej jednak pozostaje pytanie, czy najnowsza propozycja Olympusa dostarczy wysokiej jakości obrazu i okaże się najlepszym teleobiektywem w systemie Mikro Cztery Trzecie?

Zobacz wszystkie zdjęcia (4)

Jak nietrudno się domyśleć nowy Olympus M.Zuiko DIGITAL ED 300 mm f/4 IS PRO nie jest tanią konstrukcją. Za szkło będziemy musieli zapłacić 11 990 zł, dlatego też w stronę tego obiektywu będą spoglądać głównie profesjonaliści i zapaleni entuzjaści takich rozwiązań. Jednak nie oznacza to, że w systemie M4/3 nie znajdziemy żadnych teleobiektywów. Ciekawą propozycją może okazać się kosztujący 2499 zł Olympus M.zUIKO DIGITAL 75-300 mm f/4.8-6.7 ED II.Jeśli chcemy mieć szkło o ogniskowej 300 mm, możemy także zdecydować się na model Panasonic Lumix G Vario 100-300 mm f/4.0-5.6 Mega OIS (1999 zł). Nie możemy zapomnieć również o zaprezentowanym na początku 2016 roku obiektywie Leica DG Vario-Elmar 100-400 mm F4.0-6.3 ASPH Power O.I.S (będzie dostępny w kwietniu za 1799 dolarów, polska cena nie jest jeszcze znana).

Zapraszamy do lektury testu, w którym zaprezentujemy wyniki osiągnięte w laboratorium oraz zdjęcia przykładowe wykonane w plenerze. Obiektyw testowaliśmy razem z aparatem Olympus OM-D E-M1.

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

 
 
Komentarze
Polecane artykuły
“Każde spotkanie z nimi jest wspaniałym przeżyciem”. O fotografowaniu niedźwiedzi opowiada Marcin Dobas
10 Sie 2018
Fotografia dzikich zwierząt to nie sport dla wybranych. Zapierające dech w piersiach ujęcia natury są w zasięgu większości z nas. Trzeba tylko dobrze się przygotować, planować i wiedzieć gdzie szukać interesujących nas osobników. O tym, jak fotografować dzikie niedźwiedzie opowiada fotograf i podróżnik, Marcin Dobas.
0
Notebook z górnej półki czy budżetowy monitor graficzny? O to, co lepiej sprawdzi się w edycji zdjęć zapytaliśmy eksperta
31 Lip 2018
Czy dobry notebook jest wystarczający do zawodowej pracy fotograficznej? Jak wypada w zestawieniu z najtańszymi na rynku monitorami graficznymi?  Na co zwracać uwagę przy wyborze monitora? Zapytaliśmy o to eksperta, Radka Witana ze sklepu Wzorniki.eu.
0
Fujifilm X-T2 - najlepszy moment by przesiąść się na zaawansowane body?
30 Lip 2018
Pojawienie się na rynku profesjonalnego X-H1, sprawiło, że X-T2, który pod wieloma względami wcale mu nie ustępuje, nareszcie jest w zasięgu portfela ambitnego amatora. To prawdopodobnie najlepszy czas na przesiadkę!
0
10 dobrych aparatów, które rekordowo potaniały. To świetny moment, aby je kupić
25 Lip 2018
W ciągu ostatnich lat sprzęt fotograficzny znacznie podrożał. Obecnie, nawet porządny smartfon z dobrym aparatem potrafi kosztować 4000-5000 zł. Są jednak aparaty, które swoją datę premiery miał kilka lat temu, a przez ten czas mocno potaniały. To sprzęt, który w odpowiednich rękach, wciąż może być świetnym narzędziem, a jego zakup opłaca się bardziej, niż kiedykolwiek.
10