Canon EOS M50 - test aparatu

Wyniki testu:
Jakość obrazu:
7
Ergonomia:
7
Cena / Jakość:
8
Wydajność:
7
Funkcjonalność:
6
Marka:
Canon
Nasza ocena:

84%

Kompaktowy EOS M50 to tylko z pozoru korpus kierowany do początkujących. Bogata funkcjonalność, obecność złącza mikrofonowego i przystępna cena czynią go obecnie jedną z najciekawszych pozycji na rynku dla świadomych amatorów i vlogerów. Sprawdzamy, jak radzi sobie w praktyce.

3
Maciej Luśtyk
11 Wrzesień 2018
Artykuł na: 38-48 minut
Spis treści

Bezlusterkowemu systemowi EOS M wiele brakuje do doskonałości. Nie mamy profesjonalnych korpusów, ani jasnych obiektywów, a dotychczasowym modelom trudno było dobrze wstrzelić się w zapotrzebowania określonych grup fotografów. Raz brakowało wizjera czy istotnych funkcji, innym razem cena wydawała się nazbyt wygórowana względem oferowanych możliwości. Wygląda jednak na to, że Canon nareszcie zaprezentował aparat, który wręcz idealnie odpowiada zapotrzebowaniom średnio-zaawansowanego amatora czy osób zajmującym się nagrywaniem materiałów na potrzeby vlogów, a do tego nie nadszarpnie zanadto budżetu.

Otrzymujemy więc 24-milionową matrycę CMOS (zakres czułości ISO 100 - 51200) w formacie APS-C, wspieraną najnowszym procesorem DIGIC 8, który to pozwoli nam na fotografowanie serią z prędkością aż 10 kl./s (7,4 kl./s w przypadku ciągłego AF), szybki, 143-punktowy autofokus w technologii Dual Pixel AF, obracany ekran dotykowy oraz wizjer elektroniczny, który znacznie podnosi kulturę pracy.

Zobacz wszystkie zdjęcia (6)

Nie można też zapomnieć o możliwości nagrywania filmów w jakości 4K, która pojawia się po raz pierwszy amatorskiej konstrukcji producenta. Ograniczeni będziemy tu co prawda współczynnikiem cropa na poziomie 1,6 x i autofokusem opartym o detekcję kontrastu, niemniej jednak jest to ważna i potrzebna aktualizacja, na którą czekaliśmy już od dłuższego czasu

Na rynku EOS M50 o pozycję konkuruje z takimi modelami jak Sony A6000, Fujifilm X-T100 oraz wyposażonymi w mniejsze matryce (Mikro Cztery Trzecie) aparatami Olympus OM-D E-M10 Mark III i Pansonic GX80. Wszystkie z nich cieszą się bardzo dobrymi opiniami użytkowników, rywalizacja nie będzie więc łatwa. Jak zwykle jednak o popularności i przydatności danego modelu zadecydują szczegóły konstrukcji, a tutaj M50 może wygrywać choćby wspomnianą obecnością złącza mikrofonowego.

Na polskim rynku za aparat w zestawie z obiektywem kitowym 15-45 mm zapłacimy 2899 zł. Samo body kupimy z kolei już za około 2550 zł.

W zestawie handlowym znajdziemy:

  • aparat
  • pasek na ramię
  • dekielek na body
  • baterię
  • ładowarkę
  • instrukcję

Porównanie rozmiarów matrycy:

 

Linki:

Canon EOS M50 - kompaktowy bezlusterkowiec z wbudowanym wizjerem, filmami 4K i złączem mikrofonowym

Canon EOS M50 - pierwsze wrażenia

Dodaj ocenę i odbierz darmowy numer DCP
Digital Camera Polska
Spis treści

Poprzednia

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Nikon D780 - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
Nikon D780 - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
Najnowsza lustrzanka Nikon D780 pretenduje do miana najbardziej uniwersalnego aparatu na rynku. Czy jednak warto przesiadać się na nią z i tak świetnego Nikona D750?...
8
1
Nikon D780 - zdjęcia przykładowe
Nikon D780 - zdjęcia przykładowe
Najnowszego Nikona D780 można by nazwać lustrzankowym wcieleniem modelu Z6. W końcu dzieli z nim lwią część specyfikacji, także matrycę. Czy jednak możemy oczekiwać po nim takiej samej jakości...
20
6
Canon EOS-1D X Mark III - pierwsze wrażenia
Canon EOS-1D X Mark III - pierwsze wrażenia
Najnowszy korpus Canona to zarazem najbardziej zaawansowana lustrzanka w historii. Czy to jednak wystarczy, żeby choć na pewien czas zdystansować konkurencję ze świata...
24
6
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (2)