Konica Minolta Dynax 5D - pierwsze wrażenia

Firma Konica Minolta Polska udostępniła nam na krótki czas przedprodukcyjny egzemplarz swojej najnowszej lustrzanki cyfrowej - modelu Dynax 5D. Zapraszamy do lektury krótkiego testu.
1. Wstęp i zdjęcia aparatu

Dzięki uprzejmości firmy Konica Minolta Polska przez pewien czas mieliśmy w redakcji przedprodukcyjny egzemplarz Dynaksa 5D - drugiej propozycji tej marki w segmencie lustrzanek cyfrowych. Trwało to zbyt krótko, byśmy zdążyli przeprowadzić pełny test aparatu. Zresztą z racji, że nie była to ostateczna wersja i tak nie moglibyśmy udostępnić czytelnikom zdjęć testowych. Co prawda "nasz" Dynax 5D był już bardzo bliski produktu finalnego, ale należy zrozumieć Konikę Minoltę, że chce się chwalić dopiero najwyższą jakością dopracowanego efektu końcowego (uaktualnienie: zdjęcia testowe zostały już udostępnione na japońskiej stronie producenta). Natomiast nic nie stoi na przeszkodzie, żeby napisać kilka słów na temat wygody obsługi, konstrukcji menu czy paru ważniejszych właściwości fotograficznych tej lustrzanki. Należy jednak pamiętać, że niniejszy artykuł w żadnym wypadku nie powinien być traktowany jako wyczerpujący test - są to raczej dość luźne uwagi na gorąco.

Konica Minolta Dynax 5D

Długo oczekiwana Konica Minolta Dynax 7D od razu sprawiała wrażenie aparatu skierowanego do zaawansowanych fotografów. Najeżony przyciskami, pokrętłami i gałkami korpus onieśmielał co mniej doświadczonych amatorów. Mimo że taki interfejs znacznie zwiększał szybkość obsługi i umożliwiał bezpośredni dostęp do większości ustawień, pojawiły się głosy krytyki. Niesłuszne, bo spowodowane nie tyle wadami Dynaksa 7D, co brakiem w ofercie firmy lustrzanki cyfrowej dla mniej wymagającego użytkownika, przyzwyczajonego do systemu obsługi zwyczajnych cyfrówek - czyli do tego, że większość parametrów zmienia się z poziomu menu. Tę lukę wypełnia od dziś właśnie opisywany model Dynax 5D.

O 22 % mniejszy i lżejszy od starszego brata Dynax 5D na pierwszy rzut oka nie różni się specjalnie od konkurencji. Już po chwili jednak orientujemy się, że chyba jest lepiej. Wykonane zdjęcia oglądamy na dużym, 2,5-calowym wyświetlaczu LCD - co prawda ma on niższą rozdzielczość niż w Dynaksie 7D (różnica jest zresztą zauważalna gołym okiem), ale mimo wszystko nawet sama wielkość robi wrażenie. Jednak oczywiście najważniejszą różnicą jest wbudowany w korpus system stabilizacji obrazu Anti-Shake. Przypomnijmy, że ten zastosowany już wcześniej choćby w modelu Dynax 7D system opiera się na stabilizowaniu matrycy CCD, dzięki czemu każdy obiektyw "zyskuje" stabilizację. Nie trzeba chyba wyjaśniać, jak przydatne jest to rozwiązanie dla osób lubiących fotografować w świetle zastanym lub nie mających wystarczająco grubych portfeli, by pozwolić sobie na zakup drogich teleobiektywów ze stabilizacją. Więcej na temat skuteczności Anti-Shake'a w dalszej części artykułu.

Ale dość już wstępu - zobaczmy, jak Konica Minolta Dynax 5D sprawuje się w akcji. Przed oficjalną premierą.

Zdjęcia aparatu








Niniejszy test podzieliliśmy na pięć części:

Komentarze
Polecane artykuły
Capture One Pro 12 pod lupą House of Retouching
3 Maj 2019
Capture One Pro 12 pojawił się na rynku już jakiś czas temu. Czy inżynierom udało się stworzyć kolejne narzędzia, które wycisną ostatnie soki z plików RAW i czy wypracowali nowe sposoby na przyśpieszenie pracy? A może pojawiły się bardziej zaawansowane opcje retuszu?
0
Panasonic Lumix G90 - pierwszy wybór, nie tylko dla fotografa
1 Maj 2019
Najnowszy Panasonic Lumix G90 to najlepsze cechy poprzednika i jeszcze bardziej zaawansowany tryb wideo, zbliżający go do topowych filmujących modeli z serii Lumix.
0
Łukasz Bożycki: pierwsza zima z Olympusem OM-D E-M1X
6 Kwi 2019
Fotografia przyrodnicza to pasmo niepowodzeń, które od czasu do czasu przerywane jest drobnym sukcesem. W dużym stopniu zależy on od możliwości i znajomości naszego sprzętu.
2
Okiem zawodowca: Lumix S1 i S1R
28 Mar 2019
Fotografka National Geographic, kreatywny portrecista, utytułowany fotoreporter publikujący w prasie... Zobaczcie, co o nowych pełnoklatkowych korpusach Panasonic mówią profesjonalni fotografowie.
0