Zostań w domu, zamów taniej!
Nie wychodź z domu i zamów online swoje ulubione pisma 20% taniej. Skorzystaj z kodu rabatowego: czytajwdomu

Canon PowerShot G9 X - Jakość zdjęć

Wyniki testu:
Jakość obrazu:
9
Ergonomia:
7
Cena / Jakość:
8
Wydajność:
7
Funkcjonalność:
7
Marka:
Canon
Nasza ocena:

Kieszonkowy Canon G9 X to drugi z zaprezentowanych ostatnio aparatów, wzbogacających rodzinę zaawansowanych kompaktów producenta. Czy okaże się równie zaskakujący, co testowany przez nas ostatnio model G5 X? Obydwa modele dzielą prawie identyczną specyfikację - oferują między innymi świetną 20,2 milionową matrycę, tryb seryjny 6 kl./s, wydajną stabilizację obrazu i w pełni manualny tryb filmowy.

0

Autor: Maciej Luśtyk

6 Listopad 2015
Artykuł na: 38-48 minut
Spis treści

 


Aparat jest nowością, więc pliki RAW z tego aparatu nie są jeszcze wspierane przez nasz program laboratoryjny DxO Analyzer. W związku z tym podstawowe testy jakości obrazu przeprowadzone zostały na oryginalnych plikach JPEG prosto z aparatu.

Aparat, podobnie jak modele G7 X i G5 X wyposażono w 1-calową matrycę CMOS produkcji Sony, o rozdzielczości 20,2 Mp. Tę samą, w którą wyposażony był model RX100 III. Decyzja o skorzystaniu z matryc zewnętrznego producenta była bardzo dobrym krokiem, sensor oferuje bowiem świetne wyniki w porównaniu z używanymi wcześniej, „mydlącymi” matrycami Canona.

Matryca pozwala nam na fotografowanie w zakresie czułości ISO 125-12800, w maksymalnej rozdzielczości 5472 x 3648, co pozwoli na wykonanie względnie dużych odbitek wysokiej jakości. Co ciekawe, mimo użycia tej samej matrycy, wyniki oferowane przez model G9 X na niskich czułościach są nieznacznie - ale jednak - niższe niż w przypadku modelu G5 X, co rodzi pytanie czy producent nie zaniża możliwości aparatu specjalnie. Niemniej jednak na najniższych wartościach ISO obraz i tak jest wyraźny, klarowny, kontrastowy i bogaty w szczegóły. Bardziej widoczne szumy i nieznaczny spadek jakości zauważamy w okolicy ISO 800, jednak aż do wartości ISO 1600 obraz będzie charakteryzować się wysoką szczegółowością. Przy wartościach ISO 3200-6400 cyfrowe ziarno jest już dużo bardziej widoczne i obserwujemy znaczny spadek jakości obrazu. Czułość ISO 12800 ciężko już będzie do czegokolwiek wykorzystać. Mimo wszystko, to i tak bardzo dobre wyniki, jak na 1-calową matrycę.

Systemowe odszumianie obrazu radzi sobie dobrze, choć ładniejszy obrazek i tak otrzymamy sprowadzając je do minimum. Cyfrowe ziarno z matrycy Sony jest bowiem przyjemniejsze dla oka niż utrata szczegółów spowodowana odszumianiem. Niestety, podobnie jak w modelu G5 X odszumiania nie da się zupełnie wyłączyć. Możemy jedynie osłabić jego działanie.

Dobrze wypada system wyostrzania obrazu, który nawet przy maksymalnych wartościach umożliwia uzyskanie naturalnie wyglądających zdjęć, bez pojawiania się nieoczekiwanych „artefaktów”.

Szumy i reprodukcja szczegółów


Ustawienia standardowe:

Zobacz wszystkie zdjęcia (8)

Wyostrzanie i odszumianie na minimum:

Zobacz wszystkie zdjęcia (8)

Reprodukcja szczegółów:

Zobacz wszystkie zdjęcia (8)

Reprodukcja szczegółów (odszumianie minimum):

Zobacz wszystkie zdjęcia (8)

Wyostrzanie systemowe:

Zobacz wszystkie zdjęcia (5)


Poziom szumów i reprodukcja szczegółów mierzona jest dla plików JPEG w najwyższej, dostępnej rozdzielczości, dla najniższego ISO i ze standardowymi ustawieniami oraz dla najniższych ustawieniami odszumiania i wyostrzania. Pomiar wykonywany jest dla wszystkich dostępnych ekwiwalentów ISO co 1 EV. Wykres przedstawia utratę szczegółów wraz ze wzrostem zaszumienia.

Reprodukcja kolorów
Nowy Canon bardzo dobrze radzi sobie z reprodukcją kolorów. Obserwujemy nieznaczne odchylenia poszczególnych barw, jednak nie wpłyną one w widoczny sposób na kolorystykę zdjęć.
Zobacz wszystkie zdjęcia (2)

Test reprodukcji kolorów wykonywany jest na tablicy kolorów oświetlonej światłem dziennym 5000K przy zdefiniowanym balansie bieli na wzorzec (CBL Lens).


Podsumowanie tej części:
+ wysoka szczegółowość obrazu do czułości ISO 1600
+ odszumianie
+ dobra reprodukcja kolorów

- brak możliwości całkowitego wyłączenia odszumiania
- szczegółowość obrazu na wyższych czułościach
- zaszumienie wysokich czułości




]> */


]

Dodaj ocenę i odbierz darmowy e-book
Digital Camera Polska
Spis treści

Autor: Maciej Luśtyk

Redaktor prowadzący serwisu Fotopolis.pl. Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Leica SL2-S - pierwsze wrażenia i wnioski
Leica SL2-S - pierwsze wrażenia i wnioski
Rok po premierze modelu SL2 na rynek trafia jego tańsza i bardziej uniwersalna wersja. Sensor o mniejszej rozdzielczości i dużo wydajniejszy bufor mają tworzyć tandem,...
6
8
Leica SL2-S - pierwsze zdjęcia przykładowe
Leica SL2-S - pierwsze zdjęcia przykładowe
Leica SL2-S to szybsza i tańsza wersja zaprezentowanego przed rokiem modelu SL2. Co oferuje 24-milionowy sensor CMOS BSI, który umieszczono w tym pancernym...
9
0
Canon EOS R6 - test aparatu
Canon EOS R6 - test aparatu
Choć to EOS R5 zgarnął całą uwagę fotografów podczas lipcowych premier, dużo ciekawszym i bardziej praktycznym aparatem może okazać się mniej zaawansowany model EOS R6. Czy to wreszcie...
9
20
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (1)