Nikon Coolpix A - test

Coolpix A to najnowszy aparat kompaktowy firmy Nikon. Korpus wielkością jest zbliżony do innych zaawansowanych kompaktów jednak oferuje swoim użytkownikom 16-megapikselową matrycę w rozmiarze APS-C. Zobaczcie jak ten model poradził sobie w naszym teście.
0

Autor: Patryk Wiśniewski

19 Kwiecień 2013
Artykuł na: 29-37 minut

6. Jakość zdjęć

Szum

Szum do ISO 800 trudno jest dostrzec nawet na kadrach 1:1. ISO 1600 oraz ISO 3200 również zaliczamy do jak najbardziej użytecznych. Kolorowe plamki możemy w niewielkim stopniu dostrzec dopiero przy ISO 6400 oraz wyższych (rozszerzonych) czułościach. 16-megapikselowe matryce APS-C należą do jednych z najlepszych na rynku i Nikon Coolpix A jest tego potwierdzeniem.

ISO 100
ISO 200
ISO 400
ISO 800
ISO 1600
ISO 3200
ISO 6400
ISO H1
ISO H2

Reprodukcja szczegółów

Spodziewaliśmy się, że usunięcie filtra dolnoprzepustowego wyraźnie wpłynie na ostrość zdjęć generowanych przez Coolpiksa A. Niestety, wyraźnej różnicy nie ma. Niemniej jesteśmy zadowoleni oglądając fragmenty tablicy testowej reprodukcji szczegółów. Coolpix A w połączeniu z dobrej jakości obiektywem stałoogniskowym jest w stanie reprodukować dość dużą ilość detali. Zwiększając czułość ISO, nie zauważamy diametralnego spadku liczby szczegółów - kadry wykonane na ISO 100 oraz ISO 800 nieznacznie tylko różnią się od siebie. Zauważalną degradację obrazu widzimy dopiero od czułości ISO 3200.

ISO 100
ISO 200
ISO 400
ISO 800
ISO 1600
ISO 3200
ISO 6400
ISO H1
ISO H2

Reprodukcja kolorów

Coolpix A dość dobrze radzi sobie z reprodukcją kolorów. W warunkach studyjnych nie poradził sobie za dobrze ze światłem jarzeniowym. Zaobserwowaliśmy dość wyraźną zimną dominantę. W pozostałych przypadkach AWB zachowywał się zgodnie z charakterystyką światła dając przyjemne dla oka efekty. W warunkach plenerowych kompakt Nikona radzi sobie bardzo dobrze, dając bardzo przyjemne dla oka rezultaty.

Podsumowanie

Pod względem jakości zdjęć nowy Nikon przypadnie do gustu nawet najbardziej wybrednym fotografom. Coolpix A zbiera plusy w każdej możliwej kategorii, a na największe wyróżnienie zasługuje zachowanie niskiego poziom szumu na wysokich ISO. Niewielki minus należy się za nie najlepszą pracę przy świetle jarzeniowym, ale zaobserwowaliśmy tę przypadłość tylko w warunkach studyjnych.

+ niski poziom szumu na wysokich czułościach

+ bardzo dobra reprodukcja szczegółów

+ naturalna kolorystyka zdjęć

Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Instax SQUARE SQ1 - test aparatu natychmiastowego
Instax SQUARE SQ1 - test aparatu natychmiastowego
Następca, a właściwie młodszy brat modelu SQ6, ma być aparatem, z którego zdjęcia po prostu zawsze się udają. Czy jest tak faktycznie? Wystrzelaliśmy kilka paczek...
14
0
Nikon Z6 II i Z7 II - pierwsze wrażenia
Nikon Z6 II i Z7 II - pierwsze wrażenia
Najnowsze korpusy Nikona obiecują wiele, ale z pozoru nie wnoszą rewolucji w temacie bezlusterkowej pełnej klatki. Jak wypadają w rzeczywistości? Nowe puszki trafiły w...
24
3
Leica S3 - pierwsze wnioski i zdjęcia przykładowe
Leica S3 - pierwsze wnioski i zdjęcia przykładowe
W nasze ręce, na jeden dzień, wpadł pierwszy w Polsce egzemplarz średnioformatowej lustrzanki z 64-milionowym sensorem o proporcjach 3:2. Czy po dwóch latach od...
18
3
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (4)