Fotolusio DNP DS-RX1 - test

Fotolusio DNP DS-RX1 to termosublimacyjna drukarka umożliwiającą wydruki do formatu 15x20 cm. Jej główne zalety to niski koszt druku oraz trwałość odbitek. Postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej temu urządzeniu i przekonać się jak sprawdza się w praktyce.
1. Wstęp

Fotolusio DNP DS-RX1 to termosublimacyjna drukarka oferująca wysoką jakość wydruku. Obsługuje dwa formaty papieru: 10x15cm oraz 15x20cm. Jak zapewnia producent, jeden załadunek materiałów eksploatacyjnych powinien wystarczyć na 700 zdjęć rozmiaru 10x15cm. To najmniejsza drukarka termosublimacyjna z serii DS. Dzięki niedużym rozmiarom urządzenie może być wykorzystywane w niewielkich zakładach fotograficznych, gdzie ma szansę zastąpić tradycyjny lab.

Na materiały eksploatacyjne składają się taśma barwiąca oraz papier w roli. Oba elementy ładowane są z przodu drukarki.

Zdjęcia drukowane są w maksymalnej rozdzielczości 300x600 dpi. Do wyboru mamy podłoże błyszczące i matowe. Wydruki są odporne na uszkodzenia mechaniczne oraz warunki atmosferyczne.

Drukarka termosublimacyjna DNP DS-RX1 wyróżnia się stosunkowo niewielkimi gabarytami oraz wagą w porównaniu z najprostszym nawet labem, dzięki czemu stanowi idealne rozwiązanie dla fotografów eventowych.

Cena drukarki to około 3 100 zł netto. Papier 10x15cm + folia barwiąca, starczający na 1400 sztuk odbitek to koszt 418 zł netto. Cena pojedynczej odbitki wynosi w takim przypadku 0,30 zł netto. Jeśli chodzi o papier 15x20cm to jego koszt razem z folią barwiącą wynosi 505 zł netto przy cenie odbitki utrzymanej na poziomie 0,72 zł netto. Główną zaletą Fotolusio DNP DS-RX1 są zatem niskie koszty eksploatacyjne.

Drukarkę Fotolusio DNP DS-RX1 udostępniła nam do testu firma Medikon.

Test został podzielony na następujące części:
  1. Wstęp
  2. Budowa i ergonomia
  3. Jakość druku
  4. Podsumowanie

 
 
Komentarze
Polecane artykuły
Rozwiń skrzydła - filtry szare Irix Edge w fotografii krajobrazu
12 Paź 2018
Zadajmy sobie pytanie: jak zaczynaliśmy swoją przygodę z fotografią? Zapewne w zależności od wieku, przygoda zaczynała się od „kliszy’“, kompaktu, bądź też telefonu komórkowego, lecz są to jedynie narzędzia będące odzwierciedleniem czasu i technologii w jakiej przyszło nam żyć, umożliwiające utrwalenie danej chwili.
0
Quadralite Move i Pulse - niedrogie lampy studyjne okiem Łukasza Piecyka
2 Paź 2018
Opanowanie światła błyskowego pozwala znacznie rozwinąć możliwości fotograficznego wyrazu i sprawi, że nasze zdjęcia zaczną wyglądać dużo lepiej. Na szczęście rozpoczęcie przygody ze światłem studyjnym nie musi oznaczać dużych wydatków.
0
Panasonic Lumix G9 - focus na fotografię
30 Wrz 2018
Lumix G9 to obecnie bez wątpienia jedna z najciekawszych propozycji dla wymagających fotografów. Co skrywa ten zaawansowany korpus?
0
Czy filmy małoobrazkowe sprawdzą się we współczesnej fotografii krajobrazu?
18 Wrz 2018
Aparaty analogowe dają możliwość niedrogiego rozpoczęcia przygody z bardziej świadomym fotografowaniem. Czy jednak w obecnych czasach film nadal może konkurować z cyfrą pod względem jakości obrazu?
1