"Love Story" - fotografie Anny i Krystiana Jarnuszkiewiczów w Fundacji Archeologia Fotografii

"Love Story" - fotografie Anny i Krystiana Jarnuszkiewiczów w Fundacji Archeologia Fotografii

Anna i Krystian Jarnuszkiewicz żyli razem i tworzyli przez ponad pięćdziesiąt lat. Okoliczności te stanowią krajobraz wspólnej podróży, w której kontekście należy patrzeć na zdjęcia ukazujące ich dorobek. Fundacja Archeologia Fotografii zaprasza na oprowadzenie kuratorskie po wystawie “Love Story”, które odbędzie się 26 marca.

Fotografie prezentowane na ekspozycji nie zawierają wszystkich aspektów aktywności Jarnuszkiewiczów. Pomijają między innymi rysunki, stanowiące z czasem dla Anny najpełniejszą formę wypowiedzi artystycznej. “Love Story” skupia się na realizacjach przestrzennych: rzeźbach, scenografii i pomnikach - a więc na takich formach twórczości, w ukazywaniu i dokumentowaniu których język fotografii zdaje się wybrzmiewać najpełniej. W tej relacji czasem dodaje - pokazując widzom, jak można patrzeć na rzeźbę w przestrzeni publicznej, monumentalizując ją czy przekształcając. Czy jednak fotografie te można zaliczyć do dorobku Anny i Krystiana Jarnuszkiewiczów jako takiego? Czy to pytanie jest w ogóle stosowne wobec ich twórczości?

Anna Jarnuszkiewcz, Ziarno, stal, 1963

Archiwa fotograficzne artystów wywołują u tych, którzy się z nimi stykają, pewnego rodzaj podniecenie. Tym bardziej, że w tym wypadku artyści są nie tylko autorami realizacji widocznych na zdjęciach, ale też autorami samych fotografii. Te zdjęcia, w kilku przypadkach ukazujące przebieg procesu twórczego, towarzyszącego poszukiwaniom form rzeźbiarskich, zostały wykonane do ich własnego użytku, w tajemnicy „pracowni” i nigdy nie były publikowane czy wystawiane. W tak obszerny sposób są dziś po raz pierwszy prezentowane publicznie.

Wielu z rzeźb dziś nie można doznać czasoprzestrzennie, ponieważ uległy zniszczeniu, krajobraz w którym zostały umieszczone nie istnieje, scenografie zdemontowano, a pomników, często prekursorskich, nie zrealizowano - pozostały tylko ich fotograficzne reprodukcje. Tajemnica, jak miłość tych dwojga artystów, wydaje się nie ustępować.

Krystian Jarnuszkiewicz, Totem, 1968, technika: blacha żelazna polichromowana, rzeźba wykonana na Biennale Rzeźby w Metalu w 1968 r. przy ul. Kasprzaka w Warszawie

Anna Jarnuszkiewicz, Iluzjonista, żelazo, blacha cynkowa polichromowana, 1972, sesja fotograficzna na Nowym Mieście w Warszawie

Anna Jarnuszkiewicz, scenografia do programu rozrywkowego, 1972, pierwszy spektakl autorki emitowany w kolorze

Kiedy i gdzie?

Wystawę można oglądać codziennie, do 6 kwietnia 2018 roku, w godzinach 11:00 - 19:00 w siedzibie Fundacji Archeologia Fotografii przy ul. Chłodnej 20 w Warszawie. Wszystkich zainteresowanych organizatorzy zapraszają także na oprowadzenie kuratorskie z Patrickiem Komorskim i Gunią Nowik, które odbędzie się w poniedziałek 26 marca.

Więcej informacji znajdziecie pod adresem faf.org.pl oraz na stronie facebookowej wydarzenia.

(Fotografie pochodzą z archiwum Anny i Krystiana Jarnuszkiewiczów)

 
Komentarze
Polecane artykuły
BenQ SW240 - test monitora
4 Gru 2018
Nareszcie na rynku pojawił się budżetowy monitor ze sprzętową kalibracją, który ma oferować bardzo dobrą jakość obrazu i świetną ergonomię za naprawdę nieduże pieniądze. Sprawdzamy, czy BenQ SW240 ma szansę przekonać do siebie miłośników fotografii.
4
Canon EF 70-200 mm f/2.8L IS III USM - test obiektywu
30 Lis 2018
Wysoka wydajność, wytrzymałość i niezawodność - mają to być trzy przymioty trzeciej odsłony reporterskiego zooma Canona. Czy w takim razie mamy do czynienia z poważnymi usprawnieniami, czy raczej lekką kosmetyką obiektywu kierowanego do profesjonalistów? Sprawdźmy to!
3
Canon EF 70-200 mm f/2.8L IS III USM - zdjęcia przykładowe
26 Lis 2018
Ciekawi czy trzecia odsłona reporterskiego zooma Canona spełni oczekiwania profesjonalistów? Zobaczcie, jak w praktyce wypada najnowszy model EF 70-200 mm f/2.8L IS III USM.
5
Fujifilm X-T3 - test aparatu
14 Lis 2018
Najnowszy bezlusterkowiec Fujifilm pretenduje do miana króla segmentu APS-C i jednego z najbardziej uniwersalnych aparatów w ogóle. Sprawdzamy, na co go stać.
13