Jan Q.Q.Holender "Zapach rzeki"

Wystawa "Zapach rzeki" to szczecińskie pejzaże rzeczne i miejskie artysty o pseudominie Jan Q.Q.Holender. Fotografie prezentowane są do końca sierpnia w Muzeum Narodowym w Szczecinie.
Wystawa "Zapach rzeki" to szczecińskie pejzaże rzeczne i miejskie artysty o pseudominie Jan Q.Q.Holender. Fotografie prezentowane są do końca sierpnia w Muzeum Narodowym w Szczecinie.

fot. Grzegorz Czarnecki (Jan Q.O. Holender) "Dwie kaczki i trzynaście wież"

Cykl Zapach rzeki to fotografie monochromatyczne, które poprzez swoją plastykę i użyte środki wyrazu nawiązują do fotografii XIX-wiecznej i malarstwa wedutowego. Zdjęcia zostały wykonane na czarno-białym filmie negatywowym, a następnie powiększone na delikatnym papierze satynowym.

(...)Zbudzony, jak zawsze, przez chowającego się za boską zasłoną bezdusznego sąsiada, snuł się po mieszkaniu bez celu. Nagle zatrzymał się przy jednym z okien. Przetarł zaspane oczy i znieruchomiał. W oddali zobaczył Ją. Za dachami z papy, kominami domów i fabrykami. Za ulicami, chodnikami i konarami drzew. Była daleka i tajemnicza, a może i odrobinę zalotna. Przez kilka poranków zauroczony patrzył na Nią, a kiedy nadeszły pierwsze mgły, wziął aparat i wsunął się w mleczną otchłań. Niemal po omacku szedł po starym bruku. Usiadł na betonowym nabrzeżu i czekał. Wciągnął mocno powietrze. Poczuł Jej zapach. Chociaż Jej nie widział. Dźwięk syreny i ledwo widoczne, przesuwające się w prawo, zielone światełko oznajmiły, że Rzeka jest już tu. W pokorze nasłuchiwał. Syren przepływających barek, silników motorówek i...przekleństw wędkarzy. Po dłuższej chwili z mleka zaczął wyłaniać się komin. Potem drugi, a potem trzeci. Pod nimi powoli wynurzyły się kamienice. Stare, dostojne. Mgła opadała. Unosiła się teraz poniżej parterów domów, jakby obmywała im stopy. Poczuł skurcz w sercu - przecież tam już tylko woda. Panie, jesteś wielki, pomyślał. Zaczął fotografować. Najpierw kominy, potem kamienice a w końcu...mgłę. Do cumowiska płynęła barka. Mimo że biała ulotna firana była gęsto utkana, widać było zarys drewnianej nadbudówki. Spłoszone nagłą syreną mewy z krzykiem wzbiły się w powietrze. Nad miastem, nad wodą i nad mgłą rozbrzmiało niespokojne larum ...

Wystawa stanowi początek cyklu zatytułowanego "Rzeka w mieście". Wkrótce nakładem Wydawnictwa Publisher's zostanie wydany album pt. Zapach rzeki.

Jan Q.Q. Holender to artysta fotografik, urodzony w Warszawie w 1964 roku. Publicysta, członek Związku Polskich Artystów Fotografików. W fotografii najbardziej interesuje go architektoniczny i socjologiczny pejzaż miejski oraz pejzaż rzeczny.


Zapach rzeki Jana Q.O. Holendra można oglądać w szczecińskim Muzeum Narodowym mieszczącym się na Wałach Chrobrego 3 do końca sierpnia 2005 roku.

słowa kluczowe:
 
Komentarze
Polecane artykuły
Panasonic Lumix TZ200 - test praktyczny
16 Sie 2018
Jest tak mały i lekki, że można go nosić w kieszeni spodni, ale oferuje aż 15-krotny zoom optyczny z funkcją stabilizacji obrazu. Do tego mamy 1-calową matrycę 20 Mp, filmy 4K, świetny AF, ekran LCD i malutki wizjer oraz wiele inteligentnych trybów czy Wi-Fi i Bluetooth. Czego chcieć więcej w aparacie dla podróżnika? Sprawdziliśmy, jak w praktyce sprawuje się Panasonic Lumix TZ200.
2
Fujifilm X-T100 - test aparatu
8 Sie 2018
Fujifilm wie, jak robić małe, piękne aparaty, a najnowszy model X-T100 jest tego świetnym przykładem. Ze stylem w parze idą interesujące parametry: 24-megapikselowa matryca APS-C, odchylany o 180 stopni, dotykowy ekran LCD, duża wydajność pracy na baterii i niezła ergonomia. Sprawdziliśmy, jak X-T100 radzi sobie w praktyce.
1
Sigma Art z mocowaniem Sony E - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
30 Lip 2018
Jesteście ciekawi, co do zaoferowania mają obiektywy Sigma Art z mocowaniem do Sony E? Sprawdziliśmy, jak w praktyce wypadają dostępne już w sprzedaży modele 20, 24, 35, 50 i 85 mm ze światłem f/1.4.
8
EIZO ColorEdge CG2730 - test monitora
27 Lip 2018
Ten profesjonalny 27-calowy monitor o rozdzielczości 2560 x 1440 px, z wbudowanym czujnikiem do automatycznej kalibracji, zaprojektowano do zastosowań w fotografii, grafice, druku i postprodukcji. Od zawsze monitory z serii CG wyznaczały najwyższe standardy obrazowania na rynku. Czy z tym modelem będzie podobnie? Sprawdźmy!
0