Wystawa „Genesis” Sebastião Salgado przedłużona o tydzień

Wystawa „Genesis” Sebastião Salgado przedłużona o tydzień

„Genesis” to fotograficzna podróż Sebastião Salgado do najdalszych zakątków naszej planety. Ze względu na ogromne zainteresowanie, organizatorzy przedłużyli czas trwania wystawy o kolejny tydzień.

Wystawa Sebastião Salgado - Genesis w lubelskim Centrum Spotkania Kultur bije rekordy popularności. Do tej pory odwiedziło ją już niemalże 10 000 miłośników fotografii. Ze względu na tak duże zainteresowanie udało, organizatorom udało się przedłużyć czas trwania wystawy jeszcze o tydzień - do 14 sierpnia 2016 roku. Godziny otwarcia pozostają bez zmian.

„Genesis” to trzeci w dorobku Sebastião Salgado długoletni projekt skupiający się na sprawach globalnych. Pracując jak zawsze z fotografią czarno-białą, stworzył materiał zdjęciowy w trakcie ponad 30 podróży do odległych zakątków globu. Każda wyprawa z bazy w Paryżu trwała kilka tygodni i oznaczała podróżowanie awionetkami, helikopterami, łodziami, kanoe, a także długie wędrówki piesze po bardzo wymagającym terenie w ekstremalnych warunkach termicznych. Salgado wyruszył w pierwszą podróż cyklu w 2004, by sfinalizować prace nad „Genesis” z końcem 2011 roku.

© Sebastião SALGADO / Amazonas images: Widok z terytorium plemienia Nawaho na zbieg rzek Małe Kolorado i Kolorado, za którym rozpościera się Park Narodowy Wielkiego Kanionu. Arizona. USA. 2010.

Projekt „Genesis” to fotograficzna ekspedycja na nowo odkrywająca góry, pustynie i oceany, zwierzęta i ludy, którym udało się – jak dotąd – uciec przed wpływem współczesności. Jednocześnie to cykl, który zwraca również uwagę na czasy obecne i prezentuje piękno „zaginionego” świata, któremu cudem udało się przetrwać. Salgado pokazuje to, co jest zagrożone i wskazuje na to, co wspólnie trzeba uratować.

Nazwałem go Genesis, bo, o ile to możliwe, chcę powrócić do początków naszej planety

Zastanawiając się jak zaprezentować prace z cyklu „Genesis”, Salgado zdecydował się na podejście tematyczne, podkreślające geofizyczne pradzieje Ziemi, zamieszkujące ją zwierzęta, ludy pierwotne oraz wczesne społeczeństwa. Ale już sam odludny charakter regionów, które odwiedził Salgado, oznaczał, że niejednokrotnie zdjęcia w nich powstałe dotykały szeregu tematów.

© Sebastião SALGADO / Amazonas images: Legwan morski (Amblyrhynchus cristatus). Galápagos. Ekwador. 2004.

Nazwałem go Genesis, bo, o ile to możliwe, chcę powrócić do początków naszej planety: do powietrza, wody i ognia, które dają życie, do gatunków zwierząt, które oparły się oswojeniu i nadal są "dzikie", do odległych plemion, których "prymitywny" sposób życia jest w dużej mierze nienaruszony. Nieskażony Świat musi zostać zachowany i w miarę możliwości, zostać przywracany do swojej pierwotnej postaci - mówi Sebastião Salgado o projekcie Genesis, którego realizacja trwała 8 lat.

© Sebastião SALGADO / Amazonas images: Lodowiec między Wyspą Paulet a Szetlandami Południowymi na Morzu Wendella. Półwysep Antarktyczny. 2005.

Naszym celem jest zwrócenie uwagi publiczności na cuda, które zobaczyć można na Ziemi: nie tylko na te, które mieliśmy przywilej odnaleźć i zarchiwizować w ramach cyklu „Genesis”, ale także na te w jeziorach, górach, parkach i ogrodach, które są w naszym zasięgu, w naszym sąsiedztwie i reprezentują nasz najczęstszy kontakt z Naturą. Pierwsza bitwa wojny o ochronę przyrody rozgrywa się przecież w naszym życiu codziennym - mówią organizatorzy wystawy.

© Sebastião SALGADO / Amazonas images: Walenie południowe (Eubalaena australis) ciągną ku półwyspowi Valdés z uwagi na sprzyjające warunki zapewnione przez dwie zatoki – Golfo San José i Golfo Nuevo. Półwysep Valdés. Argentyna. 2004.

Polska premiera wystawy „Genesis” Sebastião Salgado, prezentowana jest jednocześnie w dwóch galeriach wystaw tymczasowych w Centrum Spotkania Kultur w Lublinie. Wystawa dla zwiedzających otwarta jest do 14 sierpnia 2016 roku (od wtorku do niedzieli w godz. 10:00-18:00, w poniedziałki nieczynna). Cena biletów wynosi 14 zł normalny / 10 zł ulgowy / 8 zł grupowy. Natomiast w środy w godzinach 12:00-18:00 wstęp jest wolny. Kuratorką i projektantką aranżacji wystawy jest Lélia Wanick Salgado. Więcej informacji możecie znaleźć na stronie salgado.spotkaniakultur.com.

Sebastião Salgado – ur. 8.02.1944 w Aimorés. Brazylijski fotograf pracujący w technikach fotografii czarno-białej. Uznany za jednego z najwspanialszych fotografów naszych czasów, traktujący światło i przestrzeń w kategoriach rzeźbiarsko-architektonicznych, z głęboką empatią podchodzący do kondycji człowieka, ukazywanej za każdym razem z niezwykłą godnością. Jest laureatem wielu nagród, w tym: Orderu Zasługi dla Kultury (Brazylia, 1998), Nagrody Księcia Asturii (1998) oraz Nagrody Fundacji Erny i Victora Hasselbladów za całokształt pracy.

Karierę fotografa rozpoczął w 1970 roku gdy podczas wizyty służbowej w biednej części Afryki zrobił kilka zdjęć, wykonanych aparatem żony jedynie do celów prywatnych. To one pobudziły go do zajęcia się fotografią, a także zainteresowania problematyką ubóstwa w krajach Trzeciego Świata. Nawiązał współpracę z europejską i afrykańską sekcją organizacji World Church Society i przez kilka następnych lat pracował nad projektem „Migracje”. W 1975 roku związał się z francuską agencją fotograficzną Gamma, a w 1980 roku dołączył do elitarnego grona agencji Magnum, założonej przez Henriego Cartier-Bressona. Od 1994 roku jest związany z Amazonas Images Press Agency, która ma wyłączność na prezentowanie jego prac.

Salgado znany jest jako „fotograf rynsztoków”, bo w swych projektach koncentruje się na ludzkiej biedzie. Fotografował świat brudny i ponury, uwieczniając ludzkie nieszczęście. Pierwsze jego projekty dotyczyły nędzy w krajach Trzeciego Świata (Migracje, Uchodźcy czy Uncertain Grace). Oprócz Afryki pokazywał również robotników we Francji, Rosji, czy na Ukrainie. W 1990 pojawił się w Stoczni Gdańskiej.

Po cyklu „Exodus” utracił wiarę w człowieka. Pogrążony w depresji, pełen traumy, spowodowanej doświadczeniami przy tej pracy, wrócił do Brazylii, gdzie starał się odzyskać wiarę w sens życia. Osiadł na rodzinnym ranczu i razem z żoną rozpoczął eksperymentalny program zalesiania. Okazał się on tak wielkim sukcesem, że w efekcie stał się modelowym przykładem podobnych działań na całym świecie. Te doświadczenia skłoniły go do stworzenia ostatniego monumentalnego projektu zatytułowanego „Genesis”, w którym odchodzi od fotografii społecznej i ukazuje piękno Ziemi.

zdjęcie główne: © Sebastião SALGADO / Amazonas images: Gdy warunki atmosferyczne są szczególnie niesprzyjające, Nieńcy i ich renifery obozują nawet kilka dni w jednym miejscu. Na północ od rzeki Ob, wewnątrz koła podbiegunowego. Półwysep Jamalski. Syberia. Rosja.  2011.

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Polecane artykuły
Tenba Fulton 14L - test plecaka
21 Maj 2019
Nowa linia Fulton to miejskie plecaki fotograficzne dla osób, które oprócz sprzętu chcą zabrać także rzeczy codziennego użytku i akcesoria, a przy tym zadbać o bezpieczeństwo i dobrze się prezentować. Sprawdzamy czy rzeczywiście spełniają te oczekiwania.
1
Panasonic Lumix S1 - test aparatu
6 Maj 2019
Lumix S1 to tańszy model z zaprezentowanego niedawno duetu pełnoklatkowych bezlusterkowców Panasonika. Z matrycą o mniejszej rozdzielczości, ale z bardziej rozwiniętym trybem filmowym, ma przyciągać szerokie rzesze profesjonalistów szukających uniwersalnego i niezawodnego body. Sprawdźmy, czy podstawowa pełna klatka Lumix ma szansę spełnić ich oczekiwania!
0
Canon EOS 250D - pierwsze wrażenia
10 Kwi 2019
EOS 250D to nowy reprezentant “najmniejszej lustrzankowej serii na rynku”, która łączy niewielkie gabaryty z przystępną ceną i możliwościami skrojonymi pod kątem początkujących fotografów i świadomych amatorów. Co skrywa przed nami najnowsza konstrukcja?
10
Panasonic Lumix S1R - test aparatu
9 Kwi 2019
Lumix S1R - jak twierdzi producent - ma być odpowiedzią na potrzeby wymagających profesjonalistów. Jednak czy tak jest w istocie i czy pierwsza pełna klatka Panasonic odbierze klientów konkurencji? Przekonajmy się!
12