Duży Fiat w Himalajach, czyli zdjęcia z pierwszej polskiej wyprawy w góry Nepalu

Duży Fiat w Himalajach, czyli zdjęcia z pierwszej polskiej wyprawy w góry Nepalu
Pierwsza polska ekspedycja w Himalaje Nepalu to wyprawa w nieznane. Uczestnicy zmagali się problemami logistycznymi, a smaczku całemu przedsięwzięciu dodawał fakt, że część z nich podróżowała lądem dwoma Polskimi Fiatami. Zdjęcia dokumentujące tę niezwykłą wyprawę możecie oglądać na najnowszej wystawie w Muzem Ziemi w Warszawie do 23 grudnia 2015 roku.
W 1974 roku odbyła się pierwsza polska wyprawa w rejon najwyższych gór, Himalajów Nepalu. Przed nami nie było w Nepalu polskich wypraw i niewielu Polaków znało Nepal z autopsji. Brakowało podstawowych informacji logistycznych związanych z organizacją i transportem bagażu do Nepalu i po bezdrożach tego kraju. Niewiele wiedzieliśmy o samym celu ekspedycji, poza tym, że był to jeden z niezdobytych wierzchołków w Masywie Kanczendzongi. Podstawowym źródłem informacji były wówczas publikacje z początku XX wieku. - mówi jeden z uczestników wyprawy, Wojciewch Brański
Zobacz wszystkie zdjęcia (5)
Gdyby wymierzać zamiary według dostępnych sił i środków, to szanse tej wyprawy były mizerne. Bagaż ekspedycji, zamiast w grudniu, wypłynął statkiem dopiero 29 stycznia i płynął do Madrasu aż do 18 marca. Z bagażem płynęło dwóch uczestników wyprawy. Z Madrasu mieli przetransportować bagaż do Kalkuty i dalej do Biratnagaru w Nepalu – bagatelne 2,5 tysiąca kilometrów. Część uczestników dotarła do Nepalu lecąc samolotem. Inni podróżowali lądem dwoma Polskimi Fiatami.

W związku z ogromnym opóźnieniem w transporcie bagażu, wspinacze podzielili się na dwie grupy. Pierwsza osiągnęła miejsce przyszłej bazy wcześniej, ale nie mając sprzętu i pieniędzy, zwyczajnie przymierała głodem. Dopiero 16 kwietnia ustanowiona zostaje baza, do której dociera sprzęt i wyżywienie. A jednak, po trwającej 11 dni akcji, zespół w składzie: Wojciech Brański, Wiesław Kłaput, Marek Malatyński, Waldemar Olech, Zbigniew Rubinowski osiąga niezdobyty dotychczas wierzchołek Kangbaczena.

Zdjęcia dokumentujące tę niezwykłą wyprawę możecie oglądać już od najbliższego piątku, 20 listopada 2015 roku PAN Muzeum Zemi w Warszawie, przy ul. Na Skarpie 20/26. Fotografie będzie można oglądać do 23 grudnia 2015 roku. Ceny biletów: normalny 5 zł, ulgowy - 3 zł.

Więcej informacji znajdziecie na stronie mz.pan.pl.

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Polecane artykuły
Canon EOS RP - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe [AKTUALIZACJA]
14 Lut 2019
Najnowszy korpus Canona prawdopodobnie otwiera zupełnie nowy segment wśród aparatów bezlusterkowych. Najtańsza nowa pełna klatka na rynku ma być doskonałym wyborem dla bardziej ambitnych amatorów czy fotografów podróżniczych i z pozoru ma wszystko, by zadowolić doskonałą większość odbiorców. Gdzie jest haczyk?
3
Sony A6400 - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
13 Lut 2019
Następca modelu A6300 wprowadza usprawnienia, które na pewno docenią zaawansowani amatorzy i osoby szukające aparatu do nagrywania vlogów i filmów do internetu. Nadal jednak ustępuje on plasowanemu wyżej, a już dostępnemu od pewnego czasu modelowi A6500. Czy to więc pozycja, którą warto się zainteresować?
1
Kilka godzin z Panasonic Lumix S1 - pierwsze wnioski
1 Lut 2019
Podczas dorocznego Digital Imaging Seminar, Panasonic zdradził wreszcie pełną specyfikację swojej pierwszej pełnej klatki, a w ręce dziennikarzy powędrowały pierwsze egzemplarze modeli S1 i S1R...
7
Tokina FíRIN 20 mm f/2 FE AF - test obiektywu
28 Sty 2019
Czy Tokina FíRIN to obiektyw, który rozgrzeje serca fotografów systemu Sony E? Producent nie ma co do tego wątpliwości. Jednak my dogłębnie przyjrzeliśmy się modelowi 20 mm f/2 FE AF.
0