„Marek Piasecki. Do wnętrza. Fotografie z lat 1954-1967” - poznaj dokumentalne oblicze artysty

Autor: Redakcja Fotopolis

17 Maj 2021
Artykuł na: 4-5 minut

Założeniem publikacji jest przybliżenie dokumentalnej twórczości Marka Piaseckiego (1935-2011) - artysty, grafika, twórcy instalacji, heliografii i miniatur, członka II Grupy Krakowskiej. Książka prezentuje wybór 150 fotografii, przygotowany w oparciu o archiwum negatywów artysty.

Marek Piasecki był fotografem, grafikiem i twórcą miniatur rzeźbiarskich. Jeden z najbardziej oryginalnych polskich twórców drugiej połowy XX wieku. W swoim krakowskim studio skonstruował własny mikrokosmos, składający się z kolekcji przedmiotów, fotografowanych technikami bez użycia aparatu, zbliżającymi jego fotografie do grafiki oraz technik mieszanych. Zajmował się też fotoreportażem, dokumentując powojenną rzeczywistość w Krakowie i innych miastach Polski.

W ciągu ostatnich kilkunastu lat w Polsce powstało wiele ważnych publikacji, które odnosiły się do różnych aspektów dorobku Piaseckiego. Podczas gdy wiele tekstów i wystaw skupiało się na heliografiach, miniaturach czy zdjęciach lalek, twórczość dokumentalna Piaseckiego tylko w części z nich zajęła znaczące miejsce, co do pewnego stopnia odzwierciedla jej drugorzędną rolę w dorobku autora – zgodnie z tym, jak on sam ją widział.

Ta książka, to podsumowanie pięciu lat pracy nad archiwum artysty

Książka Do wnętrza ma na celu nie tylko wypełnienie tej luki, ale też ambicje zmiany postrzegania tej części twórczości Piaseckiego i nadania jej równorzędnej rangi wobec podejmowanych przez niego praktyk eksperymentalnych. Jest też podsumowaniem pięciu lat pracy nad archiwum artysty w Fundacji Archeologia Fotografii.

- Do końca 2020 roku zdigitalizowaliśmy i udostępniliśmy na portalu Wirtualne Muzeum Fotografii 4500 negatywów autora, a kolejne 3000 fotografii można obejrzeć na miejscu w Fundacji. Obecna publikacja jest drugą po Anaklasis (2018) książką wydaną przez FAF, a pierwszą tak obszernie pokazującą dorobek dokumentalny Piaseckiego. - komentują autorzy.

Praca nad archiwum fotografa znalazła swoje odbicie w układzie książki. Na wielu negatywach Piaseckiego sąsiadują ze sobą różne, czasem bardzo odległe tematy, jakby aparat towarzyszył artyście nieustannie, co potwierdzała w rozmowach Joanna Turowicz-Piasecka, żona fotografa. Wrażenie to oddaje układ tej książki – odchodzący od sztywnych podziałów tematycznych, koncentrujący się na powracających jak refren „zwykłych” motywach w twórczości autora, jak okna, podwórka, dachy, widoki z góry, autoportrety, portrety żony, mury, skrawki pejzażu, zwierzęta. Centralne miejsce tej kompozycji zajmuje pracownia – pełen ruchu mikrokosmos zbudowany ze skrzynek, półek, szuflad, fotografii i innych przedmiotów, w którym artysta tworzył nie tylko zdjęcia i prace graficzne, lecz także instalacje.

Przekraczanie granic dokumentu

Piasecki zdecydowanie przekracza granice „dokumentalności”, a jego prace wymykają się łatwym stylistycznym klasyfikacjom. Podążamy tropem Karoliny Ziębińskiej-Lewandowskiej, która w katalogu wystawy artysty w warszawskiej Zachęcie (2008 rok, kuratorka Joanna Kordjak), używała określenia „fotografie zewnętrzne”, kładąc nacisk na kwestię funkcjonowania twórczości Piaseckiego w obszarach granicznych. W wyborze do niniejszej książki umieszczamy obok siebie fotografie „zewnętrzne” i „wewnętrzne”, zdjęcia wykonane na ulicy oraz dokumentacje pracowni artysty, portrety studyjne czy fotografie spektakli teatralnych.

Czy jednak podział na fotografię „zewnętrzną” i „wewnętrzną” w przypadku Piaseckiego rzeczywiście się sprawdza? Czy możemy z pełnym przekonaniem określić mianem „fotografii zewnętrznych” ciasne kadry pokazujące podziurawione mury, widoki podwórek sfotografowane z przesmyków okiennych czy bliskie, klaustrofobiczne ujęcia?

Wyborowi zdjęć towarzyszą eseje. Tekst Agnieszki Rayss, współredaktorki książki, koncentruje się na pracy Piaseckiego dla tytułów prasowych i analizie jego zdjęć w kontekście historii fotografii lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych. Tomasz Szerszeń poświęca swój esej biografii fotografa i interpretacji jego twórczości, daje też przemówić licznym osobom znającym Piaseckiego w czasach, w których powstawały te zdjęcia.

„Marek Piasecki. Do wnętrza. Fotografie z lat 1954-1967”

  • Wydawnictwo: Fundacja Archeologia Fotografii
  • Redakcja: Agnieszka Rayss, Marta Przybyło, Anna Hornik
  • Projekt graficzny: Marta Przybyło, Jakub Certowicz
  • Teksty: Agnieszka Rayss, Tomasz Szerszeń
  • Współpraca merytoryczna, identyfikacja: Anna Hornik, Jan Anderman, Antonina Gugała, Karolina Puchała-Rojek
  • Ilość ilustracji: 150
  • Ilość stron: 256
  • Cena: 48 zł

Książkę można nabyć za pośrednictwem sklepu FAF na stronie  sklep.faf.org.pl.

(fot. okładkowa:Marek Piasecki, 1958 © J. Turowicz-Piasecki / FAF)

Skopiuj link
Komentarze
Więcej w kategorii: Publikacje
Dlaczego widzimy kolory? Ten film Wam to wyjaśni
Dlaczego widzimy kolory? Ten film Wam to wyjaśni
Poświęcamy wiele czasu i pieniędzy, aby na swoich zdjęciach odwzorować kolory z najlepszą możliwą dokładnością. Ale czy zastanawiamy się nad tym, jak barwy widzi nasz mózg?
8
Najnowszy numer Digital Camera Polska - ostatnia szansa, by kupić taniej w przedsprzedaży
Najnowszy numer Digital Camera Polska - ostatnia szansa, by kupić taniej w przedsprzedaży
Za chwilę jesienny numer magazynu Digital Camera Polska trafi do sprzedaży. Pozostały jednak już tylko 2 dni, by zamówić go w niższej cenie. Sprawdźcie, co znajdziecie w tym wydaniu.
20
Gem, set, flesz, czyli oglądamy tenisa z Martinem Parrem [ZAPOWIEDŹ]
Gem, set, flesz, czyli oglądamy tenisa z Martinem Parrem [ZAPOWIEDŹ]
Przeglądając najnowszy album Martina Parra będziemy mogli zajrzeć za kulisy wielkoszlemowych turniejów. “Match Point” to hołd złożony nie tylko tenisowi, ale i jego kibicom.
37
Powiązane artykuły