Najnowszy Luminar 2018 już dostępny. Zobacz, co wprowadza udostępniona aktualizacja

Najnowszy Luminar 2018 już dostępny. Zobacz, co wprowadza udostępniona aktualizacja

Po miesiącach oczekiwań firma Skylum udostępniła właśnie najnowszą aktualizację w wersji 1.3.0, która wprowadza szereg usprawnień zarówno dla użytkowników Mac OS, jak i Windows. Niestety na Digital Asset Manager, czyli system katalogowania zdjęć, musimy jeszcze poczekać.

Luminar przez wielu fotografów uznawany jest za jedną z najbardziej kompletnych alternatyw Lightrooma. Program, kompatybilny z komputerami Mac OS, jak i Windows, pod koniec ubiegłego roku doczekał się poważnej aktualizacji, która wprowadziła szereg nowości. Wtedy też producent potwierdził trwające prace nad Digital Asset Manager (DAM) - systemem katalogowania zdjęć, który ma łączyć w sobie zalety pracy z dyskami twardymi i popularnymi platformami pamięci masowej w chmurze. Dziś natomiast udostępnił najnowszą aktualizację w wersji 1.3.0, a wraz z nią masę nowości - zarówno dla użytkowników pracujących na Mac OS, jak i Windows. Niestety system DAM to wciąż melodia przyszłości, na którą musimy poczekać.

- Niedługo pojawi się aktualizacja Luminara ze zintegrowanym systemem DAM - obiecuje producent. Uaktualnienie będzie bezpłatne dla wszystkich użytkowników programu Luminar 2018 i będzie miało wszystkie kluczowe funkcje dla utrzymania uporządkowanej zawartości od początku do końca. Przed jego publicznym opublikowaniem, aktualizacja DAM zostanie poddana serii testów, aby zapewnić, że produkt końcowy jest tak płynny i wolny od błędów, jak tylko możliwe. Pierwszy etap wewnętrznych testów beta już się rozpoczął. Koncentruje się na ogólnej stabilności programu. Drugi etap, który rozpocznie się w sierpniu, będzie polegał na przekazaniu aktualizacji wybranym profesjonalistom z całego świata, którzy sprawdzą możliwości. Na tym etapie Skylum zacznie ujawniać niektóre funkcje, które pojawią się w ostatecznej wersji aktualizacji DAM.

Co nowego?

Użytkownicy Luminara w wersji na Mac OS z pewnością zauważą lepszą obsługę efektów i poprawę pomniejszych błędów w narzędziach Lens i Transform - głównie usterek, które pojawiały się sporadycznie podczas porównywania zdjęć przed / po. Teraz także ostrzenie zdjęć ma być precyzyjniejsze i szybsze dzięki „wyższej rozdzielczości i podglądowi zmian w czasie rzeczywistym“. Ale na tym nie koniec. Podczas przetwarzania wsadowego obrazów dostępna jest opcja eksportowania zdjęć w formatach PDF i JPEG-2000. Dodatkowo Luminar 1.3.0 na MacOS zapewnia nową obsługę wtyczek, dzięki czemu będziemy mogli zainstalować Imagenomic Noiseware 5, Imagenomic Portraiture 3, Imagenomic Realgrain 2 i DxO FilmPack 5 w Luminar w menu Wtyczki. Zyskać mamy także lepszą kontrolę nad filtrami, dzięki nowemu suwakowi. Rozbudowano również suwaki kontroli jakości, dzięki czemu otrzymujemy wygodniejszą możliwość wprowadzania dokładnej wartości.

Udostępniona aktualizacja poprawia także Luminara w wersji na komputery z Windowsem, dzięki czemu program ma być równie funkcjonalny, co jego odpowiednik na Mac OS. Teraz Luminar na systemie Windows będzie w stanie otwierać zdjęcia RAW szybciej niż kiedykolwiek. Co więcej, wykorzystuje standardowe profile DNG kamery do przetwarzania zdjęć DNG RAW. Z kolei nowe narzędzie do balansu bieli zawiera pipetę do prostej i natychmiastowej korekcji kolorów. Rozbudowano również formanty Image Transformation, które pozwolą obracać obrazy w narzędziu Free transform. Nowością jest także możliwość zmiany nazwy warstw, aby pomóc w porządkowaniu zdjęć z wieloma edycjami i maskami. Inne aktualizacje obejmują lepszą wydajność filtrowania, ulepszone mapowanie LUT i takie same możliwości ostrzenia, jak w przypadku uaktualnienia na MacOS.

Ale na tym nie koniec. Producent przez określony czas - od 19 do 22 lipca - przewidział także ciekawą promocję dla nowych użytkowników. Do tej pory musieli oni dokonać jednorazowej opłaty w wysokości 69 dolarów. Teraz jednak cena Luminara 2018 w wersji 1.3.0 spadnie do 49 dolarów (jednorazowa opłata). Z kolei fotografowie pracujący na poprzedniej odsłonie programu mogą go zaktualizować do najnowszej wersji za 39 dolarów.

Więcej informacji o wprowadzonych zmianach, a także szczegółowe porównanie dostępnych funkcji z programem Lightroom znajdziecie pod adresem macphun.com.

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

słowa kluczowe:
 
Komentarze
Polecane artykuły
Nikon Coolpix P1000 - pierwsze wrażenia
10 Lip 2018
Najnowszy Coolpix P1000 chce podbić serca miłośników superzoomów obiektywem o wyjątkowo dużym zakresie ogniskowych i wygodną ergonomią. Czy zdobędzie równie dużą popularność, co poprzednik, model P900?
3
Sony A7 III - test aparatu
6 Lip 2018
Choć wiele elementów zaczerpnięto z flagowego modelu, A7 III kosztuje ponad połowę mniej. Czy to najbardziej uniwersalna pełna klatka na rynku?
1
Sony FE 400 mm f/2.8 GM OSS - zdjęcia przykładowe
29 Cze 2018
Jeśli jesteście ciekawi, jak w boju wypada najnowsza bestia Sony, to mamy dobrą wiadomość. Profesjonalny teleobiektyw FE 400 mm f/2.8 GM OSS sprawdziliśmy na londyńskim torze wyścigowym Brooklands.
1
WD My Passport Wireless SSD - test przenośnego dysku do backupu
27 Cze 2018
Backup zdjęć z karty pamięci w czasie podróży, łączność Wi-Fi, przeglądanie zdjęć na smartfonie i praca na baterii do 10 godzin, a w razie potrzeby - power bank dla aparatu. Brzmi, jak narzędzie marzeń dla wielu fotografów. Sprawdźmy czy dysk wart jest swojej wysokiej ceny.
1