Honor i Arri zawiązują strategiczną współpracę. Pierwsze smartfony z filmowym color science jeszcze w tym roku

Kamery Arri to standard wysokobudżetowych produkcji filmowych. Już niebawem ich technologia zawita do smartfonów. Pierwsze owoce współpracy z marką Honor zobaczymy już za kilka miesięcy.

Skomentuj Kopiuj link
Posłuchaj
00:00

Smartfony już dzisiaj stanowią jedno z głównych narzędzi wybieranych do filmowania. W zakresie nieco bardziej ambitnych realizacji nadal jednak trudno im przeskoczyć aparaty. Być może już niebawem się to zmieni, bo oto do świata mobile wkracza Arri - gigant rynku kinematograficznego i firma z ponad 100-letnią tradycją. A to za sprawą strategicznej współpracy z marką Honor, ogłoszonej podczas tegorocznych targów MWC w Barcelonie.

Kinowa estetyka w smartfonie

Na chwilę obecną trudno powiedzieć na czym dokładnie będzie polegać wymiana technologiczna obydwu firm, ale kierunek współpracy wydaje się jasny i został szczegółowo opisany przez, wiceprezesa ARRI, Dr. Benedikta von Lindeinera.

„Smartfony działają w zasadniczo innych warunkach: mają mniejsze matryce, silnie zintegrowane układy SoC, inną konstrukcję optyki oraz inne ograniczenia przepustowości. Wyzwanie nie polega na kopiowaniu sprzętu filmowego, lecz na przełożeniu stojących za nim zasad na kompaktowe, działające w czasie rzeczywistym architektury mobilne” - mówi dr Benedikt von Lindeiner. „Naszym celem jest przeniesienie prawdziwie kinowej estetyki do fotografii i wideo ze smartfona - naturalnych kolorów, łagodnego przejścia w światłach oraz poczucia głębi, które brzmi autentycznie i odpowiada temu, jak historie powinny być oglądane. Twórcy powinni móc płynnie przechodzić od rejestracji na urządzeniu mobilnym do profesjonalnych workflow postprodukcyjnych.

Naturalne przetwarzanie, bardziej rozbudowana aplikacja, a może coś więcej?

Jednym słowem, smartfony mają zacząć przetwarzać obraz niczym kamery Arri, co jest świetna wiadomością, bo uzyskanie naturalnie wyglądającego materiału wideo to obecnie jeden z większych problemów smartfonów (zwłaszcza tych z Androidem). Spodziewamy się więc zobaczyć bardziej naturalne przetwarzanie i profil Log opracowany przez Arri. Z dużym prawdopodobieństwem użytkownicy otrzymają także bardziej rozbudowaną w zakresie funkcji wideo aplikację do filmowania, co może okazać się świetną wiadomością.

Choć do bardziej wymagających materiałów mamy dziś chociażby apkę Blackmagic Camera, to nie wykorzystuje ona wszystkich możliwości mobilnych układów obrazowania. W przypadku współpracy Honor i Arri mamy z kolei szansę otrzymać narzędzie, które z jednej strony zaoferuje spore możliwości manualnej kontroli, a z drugiej praktyczne wykorzystanie smartfonowych sztuczek jak wieloklatkowy HDR czy tryb nocny.

Póki to to jednak tylko gdybanie. Pierwsze efekty współpracy Honor i Arri zobaczyć mamy w nadchodzącym, enigmatycznym modelu Honor Robót Phone, o którym nie wiadomo zbyt dużo, ale który jako pierwszy na rynku będzie wykorzystywał kamerę na zintegrowanym gimbalu.

Źródło: https://www.honor.com/global/news/honor-and-arri-collaboration/ 

Komentarze
Przeczytaj także
Zobacz więcej z tagiem: Honor
logo logo
Magazyny
Zamów