Na tym ślubie zdjęcia robił robot. Czy przyszłość będzie potrzebować fotografów ślubnych?

0

Autor: Maciej Luśtyk

12 Kwiecień 2019
Artykuł na: 6-9 minut

Zawód ten na pewno szybko nie umrze, roboty mają być jednak doskonałym sposobem na urozmaicenie fotograficznej oferty. Jeden z nich właśnie “obsłużył” swój pierwszy ślub.

Galopujący rozwój technologii AI co kilka miesięcy daje fotografom nowe powody do obaw o przyszłość zawodu. Wystarczy wspomnieć chociażby niedawną modę na fotorealistyczne rendery czy też systemy będące w stanie wygenerować dowolny obraz na życzenie użytkownika.

Inteligentna fotobudka

Bezpiecznym polem do tej pory wydawała się fotografia reportażowa i ślubna. Trudno spodziewać się, by szybko coś było w stanie dorównać wprawnemu oku i refleksowi zawodowych fotografów. Tylko czy na pewno musi? Pierwszy robot tego typu kilka dni temu zadebiutował ze swoimi usługami podczas ślubu, który odbył się w Anglii.

fot. Servicerobots.com

Stworzony przez firmę Service Robots robot o nazwie Eva, z wiadomych względów nie ma na celu w zupełności zastępować usług fotografa ślubnego. Zamiast tego ma być raczej alternatywną dla tradycyjnych fotobudek, które lata swojej świetności wydają się mieć już za sobą.

Sposób na przełamanie lodów

Wyposażona w “inteligentny system rozpoznawania twarzy”, Eva rozpoznaje gości i kieruje się w ich stronę proponując wykonanie zdjęcie. Interakcja przebiega za pośrednictwem ekranu dotykowego, a o jakość zdjęć zadbać ma dobry aparat i wbudowana lampa błyskowa. Wykonane zdjęcia można na miejscu wydrukować, lub za pomocą interfejsu robota opublikować na kontach w serwisach społecznościowych.

fot. Servicerobots.com

Cały proces zapewne zajmuje chwilę, ale jak twierdzą twórcy Robot cieszył się ogromny zainteresowaniem i był tematem ożywionych rozmów jeszcze dzień po weselu. I to właśnie element społecznościowy ma być ważnym argumentem przemawiającym za skorzystaniem z usług robotów.

“Robot-fotobudka pomoże przełamać lody i zbliżyć się do siebie gościom, którzy nigdy wcześniej się nie spotkali. Nic przecież nie pobudza interakcji tak, jak kilka zabawnych fotek” - piszą twórcy.

Czy w przyszłości roboty zastąpią fotografów?

Czy tego typu rozwiązanie ma szansę odnieść sukces? Jak pokazuje wszechobecny trend automatyzacji poszczególnych procesów, prawdopodobnie z czasem tego typu robotów będziemy widzieć coraz więcej. Z biegiem lat staną się także zapewne bardziej mobilne, a rozwijane oprogramowanie sprawi, że będą mogły konkurować z umiejętnościami fotografa. Dopóki jednak nie będą w stanie przejść przez próg, możemy raczej spać spokojnie.

Więcej o robocie Eva dowiecie się na stronie servicerobots.com.

Autor: Maciej Luśtyk

Redaktor prowadzący serwisu Fotopolis.pl. Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Branża
Od dziś wyszukasz skradzione zdjęcia na Facebooku i Instagramie
Od dziś wyszukasz skradzione zdjęcia na Facebooku i Instagramie
Koniec z bezprawnym publikowaniem zdjęć? Nowe narzędzie Facebooka wykorzystuje technologię dopasowywania obrazu, aby pomóc twórcom i wydawcom chronić i zarządzać treściami graficznymi.
136
1
Sony idzie w ślady Nikona i opuszcza Brazylię
Sony idzie w ślady Nikona i opuszcza Brazylię
Likwidacja fabryki w Manaus i całkowite wycofanie się z brazylijskiego rynku. Sony opuszcza ten kraj po 48 latach obecności.
7
0
Tetenal powraca ze zdwojoną siłą. Firma otwiera nowy sklep dla klientów indywidualnych
Tetenal powraca ze zdwojoną siłą. Firma otwiera nowy sklep dla klientów indywidualnych
Niemiecki producent chemii w 2018 roku stanął na progu niewypłacalności. Firmę wykupili pracownicy, którzy właśnie oficjalnie poinformowali o reaktywacji, otwierając...
32
2
Powiązane artykuły