Oto jedyne w swoim rodzaju stykówki ukazujące Marilyn Monroe podczas jej ostatniej sesji

0
Michał Chrzanowski
23 Styczeń 2019
Artykuł na: 4-5 minut

Zobacz oryginalne i unikatowe stykówki ukazujące 12 zdjęć Marilyn Monroe w obiektywie legendarnego Berta Sterna podczas serii portretowej „The Last Sitting“, którą wykonano na kilka tygodni przed śmiercią słynnej aktorki.

Stykówki mają w sobie pewną magię, bo przecież w jedyny w swoim rodzaju sposób ukazują unikalne spojrzenie na metodologię pracy fotografa oraz opowiadają o tym jak rodziło się dane zdjęcie. Nie często jednak zdarza się, że możemy wejść w ich posiadanie. Dlatego też przez wielu miłośników tradycyjnej fotografii są tak bardzo pożądane, a jeśli jeszcze za nimi kryje się wyjątkowa historia, to możemy już mówić o prawdziwych „białych krukach“.

Marilyn Monroe w obiektywie Berta Sterna

I z takimi właśnie okazem możemy zetknąć się na eBay, gdzie do nabycia są unikatowe stykówki ukazujące Marilyn Monroe. 12 wyjątkowych zdjęć zostało wykonanych przez legendarnego Berta Sterna podczas serii portretowej „The Last Sitting“, która była ostatnią dla słynnej aktorki, modelki i piosenkarki. Jak się później okazało Stern był ostatnim fotografem, który sportretował Marilyn Monroe zaledwie na kilka tygodni przed jej śmiercią w 1962 roku.

Ale stykówki nie ukazują jedynie Marilyn Monroe w zmysłowych pozach. Wyczytać z nich możemy także sposób pracy Sterna nad procesem selekcji. Mają kilka oznaczeń pokazujących wybór przez fotografa konkretnego ujęcia, które miało zostać opublikowane. Są też dodatkowe oznaczenia, na przykład X, który mógł symbolizować ujęcie drugiego wyboru. Poza tym same stykówki zachowały się w niemal nienaruszonym stanie.

- Były one utrzymane w czystości i przechowywane przez ponad 40 lat w specjalnym pomieszczeniu, do którego nie docierały dym, kurz i światło ultrafioletowe, dzięki czemu zachowały swoją jakość i blask. Są to oryginalne stykówki, które nie były w żaden sposób przedrukowywane. Zostały one zamontowane na desce i dla niektórych może być to wadą, ale uważamy, że jest to wartość dodana, która ukazuje ideę stykówek służących do selekcji kadrów - czytamy na stronie aukcji.

Tak więc bez najmniejszych wątpliwości mamy do czynienia z jedyną taką pracą i niezwykle rzadkim okazem przeznaczonym dla kolekcjonerów poszukujących dzieł Marilyn Monroe i Berta Sterna. Jednak jak nie trudno się domyśleć ma to swoją cenę. Stykówki zostały wycenione na 195 tys. dolarów.

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Branża
Nikon, Leica i Olympus nie wezmą udziału w kolejnej Photokinie. Czy w czasach internetu targi mają jeszcze sens?
Nikon, Leica i Olympus nie wezmą udziału w kolejnej Photokinie. Czy w czasach internetu targi mają...
Pierwsza Photokina w nowej formule już wiosną. Nie weźmie w niej jednak udziału trzech głównych producentów sprzętu. Czy firmom fotograficznym targi są jeszcze do...
4
6
Nagradzany chiński fotoreporter Lu Guang znów na wolności. Nie chce udzielać wywiadów
Nagradzany chiński fotoreporter Lu Guang znów na wolności. Nie chce udzielać wywiadów
Zatrzymany przed rokiem przez chińską służbę bezpieczeństwa, jeden z najbardziej znanych fotoreporterów Pańswa Środka,...
9
0
Sigma porzuca mocowanie K. Co dalej z Pentaksem?
Sigma porzuca mocowanie K. Co dalej z Pentaksem?
Pentax, choć cały czas ma wierne grono użytkowników, już od dłuższego czasu wędruje poboczem rynku fotograficznego. W obliczu działań Sigmy producentowi będzie jeszcze...
25
24