Flickr w rękach SmugMug

0
Michał Chrzanowski
23 Kwiecień 2018
Artykuł na: 4-5 minut

SmugMug ogłosił o przejęciu od Yahoo popularnego serwisu Flickr. Ta umowa ma stworzyć „najbardziej wpływową społeczność fotograficzną na świecie“.

Użytkownicy serwisu Flickr mogą chyba odetchnąć z ulgą. Wygląda bowiem na to, że ciemne chmury, które od kilku lat kłębiły się nad platformą, zostały rozgonione. Jednak jeszcze na początku tego roku nic na to nie wskazywało. Ostatnie artykuły o serwisie Flickr to informacje o sporym paśmie niepowodzeń: problemy finansowe, redukcja etatów, szukanie oszczędności za wszelką cenę.

Wszystkiemu winny był dotychczasowy właściciel serwisu, niegdysiejszy gigant internetowy, Yahoo. Jego zestawienie wyników finansowym wykazało spore straty sięgające przeszło 4,4 miliarda dolarów. Doprowadziło to do tego, że samo Yahoo zostało w ubiegłym roku wykupione przez Verizon. Była to więc tylko kwestia czasu, zanim podobny los spotka platformę Flickr. Zwłaszcza, że Yahoo usilnie rozsyłało zapytania do potencjalnych nabywców, którzy chcieliby wejść w posiadanie fotograficznej platformy.

SmugMug na ratunek

Świat fotografii właśnie obiegła interesująca wiadomość. Flickr został przejęty przez inną platformę SmugMug. Pozwali to zdobyć dziesiątki milionów nowych fotografów skupionych wokół Flickra. Jednak dwie marki oferujące usługi będą nadal działać jako odrębne podmioty gospodarcze.

- Z radością ogłaszamy, że SmugMug przejął serwis Flickr. Nie moglibyśmy być bardziej podekscytowani. Zjednoczyliśmy dwie marki, które mają tę samą misję, pasje i wartości. Fotografowie zawsze znajdowali sposoby dzielenia się swoją pracą i inspiracją. Razem jesteśmy domem dla wszystkich twórców. Jesteśmy w domu dla ciebie - komentuje SmugMug

- Po zjednoczeniu powrócimy na drogę, która uczyniła nas światową społecznością fotografów. Wzmocnimy nasze zaangażowanie w twórców i upewnimy się, że Flickr pozostanie najlepszym miejscem do nawiązywania kontaktów, dzielenia się i rozwijania swojej pasji. W nadchodzącym miesiącu z niecierpliwością czekamy na więcej szczegółów i będziemy informować o zmianach, które będą ważne dla użytkowników - dodają przedstawiciele platformy Flickr.

Niestety żadne szczegóły dotyczące przejęcia nie zostały jeszcze ujawnione. Nie wiadomo za jaką kwotę SmugMug wykupił Flickra oraz na jakie zmiany powinni nastawiać się dotychczasowi użytkownicy serwisu. Jednak przyszłość platformy powinna w końcu rysować się w jasnych barwach.

Po więcej szczegółów odsyłamy na stronę SmugMug - nowego właściciela platformy Flickr.

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Branża
Nagradzany chiński fotoreporter Lu Guang znów na wolności. Nie chce udzielać wywiadów
Nagradzany chiński fotoreporter Lu Guang znów na wolności. Nie chce udzielać wywiadów
Zatrzymany przed rokiem przez chińską służbę bezpieczeństwa, jeden z najbardziej znanych fotoreporterów Pańswa Środka,...
5
0
Sigma porzuca mocowanie K. Co dalej z Pentaksem?
Sigma porzuca mocowanie K. Co dalej z Pentaksem?
Pentax, choć cały czas ma wierne grono użytkowników, już od dłuższego czasu wędruje poboczem rynku fotograficznego. W obliczu działań Sigmy producentowi będzie jeszcze...
22
24
Aparaty cyfrowe narażone na ataki ransomware. Czy hakerzy obiorą za cel fotografów?
Aparaty cyfrowe narażone na ataki ransomware. Czy hakerzy obiorą za cel fotografów?
Na pewno nie raz słyszeliście już o sytuacjach gdy hakerzy żądają okupu za odblokowanie firmowych komputerów. Okazuje się, że ofiarami podobnych działań mogą także...
19
0
Powiązane artykuły