Kandao QooCam EGO - podręczna kamerka 3D z kompaktowymi goglami

Autor: Maciej Luśtyk

9 Luty 2022
Artykuł na: 4-5 minut

Chiński producent kamer VR prezentuje swoje najnowsze urządzenie. Kandao QooCam EGO to niedroga kamerka 3D, która pozwolić ma zwykłym użytkownikom wyjść poza zwykły format „płaskich” zdjęć i filmów.

Choć na polskim rynku firma Kandao jest jeszcze mało znana, ma w swojej ofercie jedną z najbardziej atrakcyjnych kamer sferycznych na rynku. Teraz firma wyciąga rękę do twórców, których nie przekonuje idea filmów 360°, ale którzy chcieliby dodać swoim materiałom nieco życia i głębi. I tak oto powstała Kandao QooCam EGO - niewielka kamerka 3D, która przy okazji jest odpowiedzą na problem trudności z oglądaniem materiałów nagranych w ten sposób.

Kandao QooCam EGO, czyli filmy 3D dla każdego

Kandao QooCam EGO bazuje na dwóch kamerkach rejestrujących obraz w jakości Full HD 1920 x 1080 px z prędkością 60 kl./s (4K w przypadku trybu fotograficznego) oraz na odczepianym module „wizjera”, który służy do wygodnego podglądu materiału 3D bez konieczności zakładania jakichkolwiek gogli i montowania smartfona.

Producent obiecuje świetne wrażenie z oglądania i jakość wykraczającą poza wiele dzisiejszych headsetów (37 PPD), ale biorąc pod uwagę rozdzielczość i rozmiar wyświetlacza (1440 x 1600 px, 2,54 cala) raczej nie ma co spodziewać się tutaj cudów.

Filmy będą zapisywane w formacie MOV z przepływnością 60 Mb/s, a zdjęcia będziemy mogli zapisywać w formatach JPEG i DNG. Otrzymamy też 6-osiową stabilizację wykorzystująca wbudowane żyroskopy, a urządzenie wyposażone zostało także w mikrofon stereo. Za wygodne przeglądania i edycję materiału będzie z kolei odpowiadać dedykowana aplikacja mobilna.

Wygląda jednak na to, że będziemy mocno ograniczenia w zakresie możliwości sterowania parametrami ekspozycji. Specyfikacja wyszczególnia jedynie możliwości regulacji ekspozycji +/- 2 EV. Producent nie wspomina też o żadnych specjalnych trybach oferowanych przez kamerkę. W końcu największym problemem tego urządzenie będzie dzielenie się nagranym materiałem. Bo choć my bez problemu obejrzymy nagrane przez siebie klipy i zdjęcia 3D, zwykły odbiorca przeglądając media społecznościowe ze smartfonem w ręku już takiej możliwości mieć nie będzie.

Tak czy inaczej Kandao QooCam EGO zapowiada się na lekkie, niewielkie i przystępnie wycenione urządzenie, które ma szansę spodobać się osobom szukającym czegoś nowego.

Cena i dostępność

Kandao QooCam EGO dostępne jest do kupienia w ramach w całości juz sfinansowanej kampanii w serwisie Kickstarter w cenie 279 dolarów (ok. 1100 zł). Gdy kamerka trafi już na rynek (planowo w marcu 2022 roku) jej cena wzrośnie do 370 dolarów (ok. 1460 zł). Biorąc pod uwagę, że Kandao to normalnie prosperujący producent, z powodzeniem projektu raczej nie powinno być problemów, a akcję na Kickstarterze należy traktować jako formę przedsprzedaży.

Więcej informacji znajdziecie na stronie projektu w serwisie Kickstarter.

Skopiuj link

Autor: Maciej Luśtyk

Redaktor prowadzący serwisu Fotopolis.pl. Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Nikon Z30 - kompaktowy bezlusterkowiec dla vlogerów i początkujących twórców
Nikon Z30 - kompaktowy bezlusterkowiec dla vlogerów i początkujących twórców
Nikon Z30 ma być idealną propozycją na pierwszy aparat po przesiadce ze smartfona. Kompaktowe body, niezła specyfikacja i konstrukcja przystosowana do filmowania to...
9
Sony A1 otrzymuje kluczowe usprawnienie
Sony A1 otrzymuje kluczowe usprawnienie
Po 1,5 roku od premiery flagowy model Sony otrzymuje nowy firmware wprowadzający funkcję, jakiej aparatowi brakowało najbardziej.
7
Najdroższy aparat świata - prototypowa Leica Oskara Barnacka sprzedana za 15 mln dolarów
Najdroższy aparat świata - prototypowa Leica Oskara Barnacka sprzedana za 15 mln dolarów
Na niedawnej aukcji, aparat Leica z prototypowej linii 0-series został wylicytowany za niebotyczną kwotę 15 mln dolarów, stając się najdrożej sprzedanym aparatem w...
9
Powiązane artykuły