V-Lux 5 to najnowszy superzoom Leiki, który… wygląda znajomo

2
Michał Chrzanowski
11 Lipiec 2019
Artykuł na: 4-5 minut

Leica zaprezentowała model V-Lux 5 - brata bliźniaka Panasonika Lumix FZ1000 II. Oba modele łączy ta sama specyfikacja, jednak propozycja niemieckiego producenta przychodzi do nas z nieznacznie odświeżonym designem.

Nie od dziś wiadomo, że Leica ściśle współpracuje z Panasonikiem. Dzięki temu często jesteśmy świadkami technologicznej wymiany rozwiązań, jak również premier aparatów, które różnią się jedynie oznaczeniami i logiem. Tak było między innymi z kompaktem D-Lux 7, który był odpowiednikiem Lumiksa LX100 II, czy superzoomem V-Lux (Typ 114) będącego bratem bliźniakiem Lumiksa FZ1000. Nie powinno więc nikogo dziwić, że oferta Leiki powiększyła się o model V-Lux 5 - drugą generację aparatu o 16-krotnym zoomie optycznym, który z Panasonikiem Lumix FZ1000 II ma mnóstwo wspólnego.

Specyfikacją, którą znamy

Leica V-Lux 5 odziedziczyła po modelu FZ1000 II takie same podzespoły i zapewnia identyczną specyfikację oraz konstrukcyjne rozwiązania. We wnętrzu znajdziemy więc 20,1 Mp sensor CMOS o przekątnej 1 cala wspierany najprawdopodobniej czterordzeniowym procesorem Venus Engine (choć tej informacji nie podaje producent). Fotografować będziemy mogli z maksymalną szybkością 12 kl./s (AFS) i 7 kl./s (AFC) oraz rozszerzoną czułością matrycy wynoszącą ISO 25600. Natomiast filmy nagramy w rozdzielczości 4K w tempie 30/25 kl./s (50 Hz) lub 24 kl./s w formacie MP4. Aparat ma odznaczać się także wydajnym i precyzyjnym autofokusem, za który odpowiada unowocześniony (w stosunku do poprzednika V-Lux Typ 114) silnik liniowy. Z kolei zastosowany obiektyw to dobrze znany optycznie stabilizowany (5-osiowy system) 16-krotny zoom Leica DC Vario-Elmarit, który zapewnia ekwiwalent (dla pełnej klatki) ogniskowych o zakresie 25-400 mm i zmienne światło f/2.8-f/4. 

Sprawdzona ergonomia

Również ergonomia nowego modelu V-Lux 5 jest kalką Lumiksa FZ1000 II. System pokręteł z przodu i z tyłu aparatu pozwala szybko zmieniać ustawienia migawki i przysłony, a liczne przyciski funkcyjne umożliwią optymalną personalizację korpusu do naszych potrzeb i preferencji. Z kolei masywny i wyraźnie zaakcentowany grip będzie gwarantem wygody podczas pracy. Niemniej krawędzie body zostały nieco bardziej zaokrąglone, co jest jedynie estetycznym zabiegiem. Poza tym dostajemy „zapożyczony“ wizjer elektroniczny wykonany w technologii OLED o przekątnej 0,39 cala w formacie 4:3, o rozdzielczości 2360 tys. punktów. Zapewnia on powiększenie ok. 0,74x (odpowiednik aparatu 35 mm), 100% pole widzenia i punkt oczny wynoszący ok. 20 mm. Mamy także 3-calowy odchylany i dotykowy wyświetlacz o rozdzielczości 1240 tys. punktów, który można obracać o 180° w bok i przechylać o 270° w górę i w dół.

Cena i dostępność

Aparat wyposażono także w łączność Bluetooth i WiFi, co ma zapewnia większą elastyczność przy wykonywaniu zdjęć i umożliwiać ich natychmiastowe udostępnienie za pomocą aplikacji Leica FOTOS. Z innych ważnych funkcji należy dodać, że nowy superzoom korzysta także z technologii Panasonic 4K Photo czy Focus Stacking. Leica V-Lux 5 jest już dostępna w przedsprzedaży w cenie 1250 dolarów. Dla porównania Lumix FZ1000 II w dniu premiery kosztował 899 dolarów.

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Kandao QooCam - tak dobrej kamery sferycznej w tym segmencie jeszcze nie było
Kandao QooCam - tak dobrej kamery sferycznej w tym segmencie jeszcze nie było
Jeśli już wykładaliście pieniądze na kamerkę sferyczną GoPro Max, wstrzymajcie się jeszcze chwilę. Kandao QooCam wydaje się zjadać ją na śniadanie.
8
0
Panasonic aktualizuje oprogramowanie kilku aparatów. Najbardziej ucieszą się właściciele modelu G9
Panasonic aktualizuje oprogramowanie kilku aparatów. Najbardziej ucieszą się właściciele modelu G9
Nadchodzące nowe wersje firmware’u dla modeli S1, S1R, GH5, GH5S i G9 obejmują poprawki błędów i rozszerzenia zgodności, a także dodanie pożądanych, zaawansowanych funkcji, których brakowało w...
6
1
Leica SL2 - udoskonalony symbol stylu dla profesjonalistów
Leica SL2 - udoskonalony symbol stylu dla profesjonalistów
Po czterech latach od debiutu modelu SL (typ 601), do walki w segmencie pełnoklatkowych bezlusterkowców i rozwijającym się systemie L-mount staje jego następca, który został przeprojektowany w...
22
1