Zostań w domu, zamów taniej!
Nie wychodź z domu i zamów online swoje ulubione pisma 20% taniej. Skorzystaj z kodu rabatowego: czytajwdomu

Holga 120N powraca

1

Autor: Maciej Luśtyk

17 Marzec 2017
Artykuł na: 4-5 minut

Dla wszystkich fanów tego kultowego amatorskiego aparatu średnioformatowego mamy dobrą wiadomość. Produkcja modelu Holga 120N zostanie wznowiona, a aparat trafi na rynek już w lipcu tego roku.

Fotografia analogowa powraca z impetem, co możemy zauważyć nawet na przykładzie tak niszowych produkcji, jak aparaty Holga. Niecałe dwa lata temu informowaliśmy was o tym, że producent zaprzestał produkcji średnioformatowych aparatów gdyż „stały się one kolejną ofiarą cyfrowej fotografii”. Wtedy też firma wyprzedała używane do ich produkcji podzespoły i maszyny.

Producent, Freestyle Photographic Supplies, najwyraźniej jednak szybko zmienił zdanie, gdyż właśnie poinformował o wznowieniu produkcji kultowego modelu Holga 120N. Fabryce udało się odzyskać oryginalne formy używane do wytwarzania plastikowych korpusów i aparat ma być dostępny już latem tego roku, a dokładnie na początku lipca.

Nowa Holga 120N będzie oferować taką samą funkcjonalność jak jej wcześniejsza odsłona. Będziemy mogli więc wybierać pomiędzy naświetleniem 12 kadrów w formacie 6 x 6 cm lub 16 klatek w rozmiarze 6 x 4,5 cm oraz korzystać z dwóch ustawień przysłony - f/8 lub f/11. Czas otwarcia migawki jest stały i wynosi 1/100 s, ale będziemy mogli skorzystać także z funkcji Bulb, która pozwoli na długie czasy naświetlania. Na pokładzie jest też gorąca stopka, umożliwiająca podłączenie lampy oraz gwint statywowy.

Wszystko to w cenie 40 dolarów, jeśli zdecydujemy się na zakup poprzez stronę producenta. Biorąc pod uwagę wyjątkowe efekty jakie można uzyskać za pomocą aparatu, nie jest to zanadto wygórowany wydatek.

Przykładowe zdjęcie wykonane aparatem

Aparaty Holga podbiły serca amatorów fotografii w latach 80. XX wieku. Pokochali je za niespotykany nigdy wcześniej wygląd zdjęć, który niemal zawsze był wynikiem przypadku. Poprzez niedociągnięcia konstrukcyjne (plastikowa i nieszczelna obudowa, która często doprowadza do miejscowych prześwietleń filmu) i mocno ograniczoną ingerencję w ustawienia ekspozycji nie można było uzyskać powtarzalnych ujęć. W wyniku tego każda fotografia była inna i charakteryzowała się wyjątkowym charakterem.

Więcej informacji znajdziecie pod adresem freestylephoto.biz.

 

Autor: Maciej Luśtyk

Redaktor prowadzący serwisu Fotopolis.pl. Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Produkcja lustrzanek Nikon D3500 i D5600 zatrzymana. Czy to koniec tanich aparatów systemowych?
Produkcja lustrzanek Nikon D3500 i D5600 zatrzymana. Czy to koniec tanich aparatów systemowych?
Nikon oznaczył modele D3500 i D5600 jako "stare". To oznacza koniec produkcji budżetowych lustrzanek. A co oferuje na ich miejsce?
1
1
102 Mp w cenie i rozmiarach GFX 50S - czy taki będzie Fujifilm GFX 100S?
102 Mp w cenie i rozmiarach GFX 50S - czy taki będzie Fujifilm GFX 100S?
Wyciekła informacja o dacie premiery i cenie 100-megapikselowego aparatu Fujifilm GFX 100S. Czy to możliwe, że będzie tańszy od pełnoklatkowych lustrzanek?
26
1
Sony Airpeak to najmniejszy dron, który uniesie aparaty serii Alpha
Sony Airpeak to najmniejszy dron, który uniesie aparaty serii Alpha
Dziś Sony uchyliło wreszcie rąbka tajemnicy na temat nadchodzącego drona. Airpeak to model, który ma szansę zdemokratyzować segment profesjonalnych ujęć z...
8
1
Powiązane artykuły