Luma Pod - czy “najszybszy statyw świata” okaże się rewolucją?

Luma Pod - czy “najszybszy statyw świata” okaże się rewolucją?

Czy w kwestii statywów wymyślono już wszystko? Okazuje się, że nie. Luma Pod to zupełnie nowa koncepcja fotograficznego trójnoga, która omija to, co najbardziej uciążliwe w tego typu pracy i ma szansę wpłynąć na rynek lekkich, przenośnych statywów.

Jeśli jest coś, czego można nie lubić w pracy ze statywem, zwłaszcza jeśli podczas fotografowania dużo się przemieszczamy, to konieczność wielokrotnego rozkładania nóżek, wysuwania kolumby centralnej i ustawiania głowicy. Mamy na rynku mniej, lub bardziej wygodne systemy zacisku, niemniej jednak każde rozłożenie statywu wymaga wielu ruchów i zajmuje nieco czasu. Ale tak to już jest w przypadku statywów i nic tego nie zmieni, czyż nie?

Pomysł na rewolucję w kwestii fotografowania na statywie mają twórcy urządzenia Luma Pod. Teleskopowy, kompaktowy statyw ma oferować bazujący na jednym ruchu, najszybszy system rozkładania na świecie, a przy tym oferować stabilność  wystarczającą, by umożliwić pracę z większymi bezlusterkowcami czy nawet lustrzankami.

Statyw wymyślony na nowo

 

Wszystko za sprawą sprytnego systemu linek, które stabilizować mają konstrukcję po wysunięciu. Jak rozwiązanie to sprawdzi się w rzeczywistości? Na razie trudno ocenić, jednak sposoby na ustabilizowanie aparatu na przykład poprzez naciągnięcie paska na szyję dobrze znane są fotografom od dawna, możemy się więc spodziewać, że spełni ono swoje zadanie.

Do tego Luma Pod oferować ma możliwość regulacji długości nóżek tak, aby wypoziomować go w nierównym terenie, a wśród opcjonalnych akcesoriów znaleźć mają się także kółka, które pozwolą zamienić go w miniaturową jazdę. Przede wszystkim jednak, statyw ma być wyjątkowo kompaktowy po złożeniu i nie zajmować więcej miejsca niż duża latarka.

Cena i dostępność

Oprócz tego, że w ofercie znaleźć mają się dwa różnej wielkości modele, które będą wstanie udźwignąć sprzęt o wadze 1, lub 2 kg. Do tego są naprawdę niedrogie, przynajmniej jeśli zamierzamy wesprzeć kampanię w serwisie Kickstarter. Aktualnie, mniejszy statyw kupimy już za 60 euro (około 260 zł), większy zaś za 85 euro (około 365 zł).

Więcej informacji znajdziecie pod adresem lumapod.com.

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

słowa kluczowe:
Komentarze
Polecane artykuły
Canon EOS 250D - pierwsze wrażenia
10 Kwi 2019
EOS 250D to nowy reprezentant “najmniejszej lustrzankowej serii na rynku”, która łączy niewielkie gabaryty z przystępną ceną i możliwościami skrojonymi pod kątem początkujących fotografów i świadomych amatorów. Co skrywa przed nami najnowsza konstrukcja?
2
Panasonic Lumix S1R - test aparatu
9 Kwi 2019
Lumix S1R - jak twierdzi producent - ma być odpowiedzią na potrzeby wymagających profesjonalistów. Jednak czy tak jest w istocie i czy pierwsza pełna klatka Panasonic odbierze klientów konkurencji? Przekonajmy się!
9
Fujifilm GFX 50R - test aparatu
2 Kwi 2019
Najbardziej przystępny cenowo cyfrowy średni format z pewnością zwrócił uwagę tych, którym pełna klatka przestaje już wystarczać. Czy bardziej mobilna i kompaktowa wersja modelu 50S spełni oczekiwania wymagających zawodowców?
1
Panasonic Lumix S1 - zdjęcia przykładowe
28 Mar 2019
Stabilizowana pełnoklatkowa matryca o rozdzielczości 24-megapikseli, autofokus oparty na technologi DFD z systemem śledzenia wspieranym układem AI, bogaty tryb filmowy z zapisem 4K 60 kl./s, czy uszczelnione body o rewelacyjnej ergonomii - to tylko kilka cech Panasonica Lumix S1. Zobaczcie, jak aparat poradził sobie w boju.
8