"West of Life" Zieda Bena Romdhane'a, czyli afrykańśkie miasto poświęceń

"West of Life" Zieda Bena Romdhane'a, czyli afrykańśkie miasto poświęceń

Zied Ben Romdhane ukończył Wyższy Instytut Biznesu w Tunezji. W 2008 roku porzucił świat finansów na rzecz fotografii, na początku komercyjnej. Dziś, jako dokumentalista i fotoreporter opowiada historie ze swojego ojczystego kontynentu, Afryki.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora

W Kafsie, mieście w południowo-zachodniej Tunezji pełnym kopalni fosforytów, jego wydobyciem zajmuje się spółka CPG. Pracownicy z Libii, Maroka, Algierii oraz z innych regionów Tunezji, zwabieni obietnicą zarobku, żyją na tej niemalże nieprzystosowanej do zamieszkania ziemi. Podziały etniczne i życie w surowym krajobrazie powodują postępującą dysharmonię między ludźmi, a naturą.

fot. Zied Ben Romdhane, "West of Life"

- W tej strefie zawsze były napięcia. Każdy raport, jaki otrzymywaliśmy od mediów zdawał mi się jednak bardzo powierzchowny. Chciałem zbadać sprawę dogłębnie, więc wybrałem się tam z aparatem – wyjaśnia fotograf. - Tym, co naprawdę spowodowało moje zainteresowanie Kafsą, było odkrycie, że za tym kontrowersyjnym obrazem ukazywanym przez media kryją się pewne realia, które mogłem dostrzec jedynie przebywając wśród lokalnej ludności. Tak zaczął się projekt „West of Life”.

Górnictwo, ważne źródło dochodu dla gospodarki Tunezji, jest praktykowane od czasów rzymskich. Tamtejsze wioski Redayef, Mettlaoui i Oumm Laarayes, mimo bogatych zasobów, są marginalizowane przez rząd. Pozostają ubogim i zanieczyszczonym rejonem, smutnym korytarzem do bogactwa. W międzyczasie, przybrzeżne miasta bardzo dobrze prosperują.

fot. Zied Ben Romdhane, "West of Life"

Poświęcenie i wysiłek to dla mieszkańców Kafsy chleb codzienny. Jedno ze zdjęć Romdhane przedstawia trzy piramidy. - Mimo wszystkich nieszczęść, z jakimi przyszło się zmagać tym ludziom, nieustannie słyszałem o ich nadziei i pragnieniu stworzenia czegoś wielkiego dla następnych pokoleń. Czegoś, co zagwarantuje ich dzieciom życie w dostatku; coś na kształt pyramid w Gizie dla Egipcjan. Koniec końców, jedyne piramidy, jakie odnajdują, to te z pyłu, na polach fosforu... – wspomina fotograf.

Zobacz wszystkie zdjęcia (27)  

West of Life” to świadectwo surowości tego miejsca. - Mam jednak nadzieję, że zrównoważone przez poczucie humoru mieszkańców i moje przywiązanie do nich – dodaje na koniec.

Więcej informacji i zdjęć fotografa znajdziecie pod adresem ziedbenromdhane.net

 

Studentka fotografii na studiach magisterskich Uniwersytetu Warszawskiego. Ma na koncie różne projekty, zarówno dokumentalne, jak i reklamowe. Uzależniona od podróży i trekkingu w górach.

Komentarze
Polecane artykuły
Nadchodzi Photo Mechanic 6. Program do katalogowania zdjęć ma być jeszcze szybszy i wydajniejszy
19 Mar 2019
Nowy i bardziej intuicyjny interfejs, a także zwiększona wydajność i stabilność - to tylko niektóre z usprawnień, jakie mamy otrzymać w nadchodzącym Photo Mechanic 6. Premiera programu już 25 marca.
0
11. edycja spotkań „Wszyscy Jesteśmy Fotografami“ rusza już 25 marca
19 Mar 2019
Nadchodzi kolejna odsłona „Wszyscy Jesteśmy Fotografami“. W ramach 11. edycji odbędzie się siedem spotkań, których gośćmi będą: Tomasz Lazar, Wojtek Wieteska, Justyna Mielnikiewicz, Anna Brzezińska, Todd Hido, Michał Szlaga i Erik Kessels.
0
LEE100 - nowy system filtrów prostokątnych
18 Mar 2019
Po 25 latach, znany producent filtrów i akcesoriów odświeża znany i lubiany system filtrów prostokątnych. Uchwyt Lee 100 wprowadza szereg nowych funkcji i udogodnień.
0
Thingyfy Pinhole Pro X - pierwszy otworkowy zoom na świecie
18 Mar 2019
Podczas największych brytyjskich targów fotograficznych The Photography Show 2019, firma Thingyfy pokazała kolejny oryginalny “obiektyw” otworkowy. Co ciekawe, tym razem konstrukcja umożliwi nam regulację ogniskowej.
3