Zostań w domu, zamów taniej!
Nie wychodź z domu i zamów online swoje ulubione pisma 20% taniej. Skorzystaj z kodu rabatowego: czytajwdomu

Nikon D90 - test, część 2

Przedstawiamy drugą część testu Nikona D90 poświęconą fotografowaniu i jakości zdjęć. Tym razem mieliśmy okazję popracować finalnym egzemplarzem Nikona D90. Zapraszamy do zapoznania się bliżej z tą ciekawą konstrukcją.
0

Autor: Marcin Falana

11 Wrzesień 2008
Artykuł na: 23-28 minut

4. Podsumowanie

Nikon D90 należy do bardzo ważnej dla producentów grupy zaawansowanych lustrzanek amatorskich. Często wrażenia z tego typu aparatu decydują o kolejnych zakupach bardziej profesjonalnych aparatów. D90 pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie. Zaczynając od świetnego wykonania, które potwierdza że D90 jest markowym produktem.

Kolejną zaletą jest możliwość dostosowania aparatu do własnego stylu fotografowania zarówno pod względem obsługi jak i parametrów fotografowania. Przydatnym rozwiązaniem, które Nikon stosuje w kolejnych swoich lustrzankach, jest menu info. Warto też wspomnieć o dwóch programowalnych przyciskach, które podnoszą użytkowość D90.

Jeżeli chodzi o jakość zdjęć to trzeba pochwalić D90 za niski poziom szumu do ISO 1600. Na bardzo przyzwoitym poziomie jest także reprodukcja szczegółów. Można się przyczepić do bladych kolorów na standardowych ustawieniach, jednak przy rozbudowanych możliwościach wpływu na kolorystykę byłaby to przesada.

Do dużych plusów D90 należy zaliczyć autofokus i pomiar światła. W najnowszym Nikonie w tym względzie wszystko działa tak jak powinno działać w przyzwoitej lustrzance.

Jedynym elementem, który można by poprawić jest automatyczny balans bieli, który czasami naprawdę wariuje.

Podsumowanie plusów i minusów wychodzi zdecydowanie na korzyść Nikona D90. Body w cenie 3300 zł wydaje się ciekawą i dostępną propozycją dla wszystkich, którzy traktują poważniej swoje hobby, lub chcą stawiać pierwsze kroki w fotografii profesjonalnej.

+ doskonała jakość wykonania

+ system czyszczenia matrycy

+szybka praca autofokusa

+ szybki i pojemny bufor

+ sprawne działanie pomiaru światła

+ wygodne ustawianie własnego wzorca balansu bieli

+ bogate opcje korekty obrazu

+ dobre oddanie szczegółów do ISO 3200

+ niski poziom szumu do ISO 1600

+ rozbudowana redukcja szumu dla wysokich ISO

+ brak szumu i gorących pikseli przy długich czasach naświetlania

+ regulacja odcienia zdjęcia

+ zdalne sterowanie dedykowanymi lampami błyskowymi

+ monitor o rozdzielczości 920 tys. punktów

+ menu info

- niewłaściwa pozycja niektórych przycisków

- nieco za blade kolory w standardowych ustawieniach

- okazjonalne błędy w działaniu automatycznego balansu bieli

Nikon D90 uzyskał 66%
wykres przedstawiający procentowe wyniki w poszczególnych częściach testu

{EUROBOX1|503613]

Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Leica SL2-S - pierwsze wrażenia i wnioski
Leica SL2-S - pierwsze wrażenia i wnioski
Rok po premierze modelu SL2 na rynek trafia jego tańsza i bardziej uniwersalna wersja. Sensor o mniejszej rozdzielczości i dużo wydajniejszy bufor mają tworzyć tandem,...
6
8
Leica SL2-S - pierwsze zdjęcia przykładowe
Leica SL2-S - pierwsze zdjęcia przykładowe
Leica SL2-S to szybsza i tańsza wersja zaprezentowanego przed rokiem modelu SL2. Co oferuje 24-milionowy sensor CMOS BSI, który umieszczono w tym pancernym...
9
0
Canon EOS R6 - test aparatu
Canon EOS R6 - test aparatu
Choć to EOS R5 zgarnął całą uwagę fotografów podczas lipcowych premier, dużo ciekawszym i bardziej praktycznym aparatem może okazać się mniej zaawansowany model EOS R6. Czy to wreszcie...
9
20
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (1)