Zostań w domu, zamów taniej!
Nie wychodź z domu i zamów online swoje ulubione pisma 20% taniej. Skorzystaj z kodu rabatowego: czytajwdomu

Nikon D90 - test, część 2

Przedstawiamy drugą część testu Nikona D90 poświęconą fotografowaniu i jakości zdjęć. Tym razem mieliśmy okazję popracować finalnym egzemplarzem Nikona D90. Zapraszamy do zapoznania się bliżej z tą ciekawą konstrukcją.
0

Autor: Marcin Falana

11 Wrzesień 2008
Artykuł na: 23-28 minut

3. Jakość zdjęć

Dotarliśmy do najważniejszej części testu poświęconej jakości zdjęć.

Szumy

Zacznijmy od przyjrzenia się fragmentom tablicy Gretaga sfotografowanej na wszystkich czułościach. Zdjęcia tablicy zostały wykonane z wyłączoną redukcją szumu. Jak widać problem szumu do czułości ISO 400 praktycznie nie występuje. ISO 800 i ISO 1600 także wyglądaj bardzo dobrze, chociaż już jesteśmy w stanie rozpoznać delikatne czerwone przebarwienia na niebieskim kwadraciku. Jeżeli ISO 3200 jeszcze możemy wykorzystać w sytuacji awaryjnej, to ISO H1 - odpowiednik ISO 6400 - szumi już mocno.

ISO L1 - ISO 100
ISO 200
ISO 400
ISO 800
ISO 1600
ISO 3200
ISO H1 - ISO 6400

Poniżej przedstawiamy wykres obrazujący ilość szumu jaki generuje matryca przy fotografowaniu czerni na standardowych ustawieniach bez redukcji szumu.

Przyjrzyjmy się jak w nowym Nikonie działa system redukcji szumu. D90 oferuje 3 poziomy odszumiania: umiarkowana, normalna, zwiększona.

zakładka redukcji szumu dla wysokich ISO

System redukcji szumu dla wysokich czułości ISO działa bardzo przyzwoicie. Najkorzystniej prezentuje się normalny i umiarkowany poziom redukcji, dając dobrą jakość bez wyraźnie rozmytych krawędzi. Najwyższy poziom odszumiania daje już wyraźne rozmycie szczegółów i krawędzi.

ISO 1600 redukcja szumu dla wysokich czułości ISO od góry wyłączona, umiarkowana, normalna, zwiększona
ISO 3200 redukcja szumu dla wysokich czułości ISO od góry wyłączona, umiarkowana, normalna, zwiększona
ISO 6400 redukcja szumu dla wysokich czułości ISO od góry wyłączona, umiarkowana, normalna, zwiększona

D90 radzi sobie bardzo dobrze z długimi czasami naświetlania. Właściwie nie trzeba stosować redukcji szumu dla długich czasów. Poniżej przedstawiamy zestawienie fragmentu zdjęcia 1:1 wykonanego z wyłączoną i włączoną redukcją szumu.

od lewej redukcja szumu dla długich czasów wyłączona, włączona

Reprodukcja szczegółów

Przyjrzyjmy się jeszcze jak Nikon D90 radzi sobie z reprodukcją drobnych szczegółów. Jak przystało na zaawansowaną lustrzankę D90 nie zawodzi. Poziom reprodukowanych szczegółów jest na wysokim poziomie do ISO 3200, więc przez cały zdefiniowany zakres czułości ISO. Wyraźnie odstępuje dopiero nieskalibrowane ISO H1 odpowiadające czułości ISO 6400.

ISO L1 - ISO 100
ISO 200
ISO 400
ISO 800
ISO 1600
ISO 3200
ISO 6400

Nikon D90 dysponuje wyostrzeniem w zakresie od 0 do 9 z fabrycznym ustawieniem na poziomie 3. Poniżej przedstawiamy przykład działania 4 wybranych poziomów wyostrzenia na przykładzie naszego testowego banknotu.

cztery wybrane poziomy wyostrzenia od lewej 0, 3, 6, 9

Reprodukcja kolorów

Pierwsze co rzuca się w oczy to przygaszony kolor niebieski i zielony. Za to czerwień jest zbalansowana bardzo przyjemnie, nie jest zbyt jaskrawa, a jednocześnie jest wystarczająco wysycona. Głębsza analiza składowych RGB w podstawowych kolorach potwierdza pierwsze wrażenie.

fragment tablicy Gretaga

Przyjrzyjmy się teraz jak Nikon D90 radzi sobie z reprodukcją kolorów w świetle zastanym. Oglądając dość dużą ilość zdjęć nie mogłem oprzeć się wrażeniu niskiego nasycenia kolorów poza czerwienią i bardzo jaskrawymi wersjami innych kolorów. Jednym słowem czerwień i jaskrawe przedmioty w innych kolorach rejestrował się naturalnie, jednak przeciętnie wysycone kolory został zarejestrowane zbyt blado. Nie zaszkodzi więc delikatne podniesienie nasycenia podczas fotografowania w standardowym profilu kolorystycznym.

Przyjrzyjmy się jeszcze jak D90 radzi sobie z reprodukcją kolorów skóry. Zarówno przy świetle dziennym jak i błyskowym barwa skóry jest naturalna.

Jeżeli jednak z jakiś powodów chcieli byśmy ją zmienić to mamy do dyspozycji korektę odcienia, która może pomóc w osiągnięciu odpowiedniego koloru skóry.

od góry odcień -3, 0, +3

Podsumowanie

Nikona D90 trzeba pochwalić za niski poziom szumu do ISO 1600. Dobrym rozwiązaniem jest wybór siły działania redukcji szumu dzięki czemu mamy możliwość wyboru między ilością szumu i szczegółów. Kolejne pochwały D90 otrzyma za reprodukcję szczegółów na wysokim poziomie do czułości ISO 3200. Kolory rejestrowane przez D90 wydają się nieco za blade więc warto popracować nad własnymi ustawieniami profili kolorystycznych.

+ dobre oddanie szczegółów do ISO 3200

+ niski poziom szumu do ISO 1600

+ rozbudowana redukcja szumu dla wysokich ISO

+ brak szumu i gorących pikseli przy długich czasach naświetlania

+ regulacja odcienia zdjęcia

- nieco za blade kolory w standardowych ustawieniach

Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Leica SL2-S - pierwsze wrażenia i wnioski
Leica SL2-S - pierwsze wrażenia i wnioski
Rok po premierze modelu SL2 na rynek trafia jego tańsza i bardziej uniwersalna wersja. Sensor o mniejszej rozdzielczości i dużo wydajniejszy bufor mają tworzyć tandem,...
6
8
Leica SL2-S - pierwsze zdjęcia przykładowe
Leica SL2-S - pierwsze zdjęcia przykładowe
Leica SL2-S to szybsza i tańsza wersja zaprezentowanego przed rokiem modelu SL2. Co oferuje 24-milionowy sensor CMOS BSI, który umieszczono w tym pancernym...
9
0
Canon EOS R6 - test aparatu
Canon EOS R6 - test aparatu
Choć to EOS R5 zgarnął całą uwagę fotografów podczas lipcowych premier, dużo ciekawszym i bardziej praktycznym aparatem może okazać się mniej zaawansowany model EOS R6. Czy to wreszcie...
9
20
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (1)