Zostań w domu, zamów taniej!
Nie wychodź z domu i zamów online swoje ulubione pisma 20% taniej. Skorzystaj z kodu rabatowego: czytajwdomu

Nikon D90 - test, część 2

Przedstawiamy drugą część testu Nikona D90 poświęconą fotografowaniu i jakości zdjęć. Tym razem mieliśmy okazję popracować finalnym egzemplarzem Nikona D90. Zapraszamy do zapoznania się bliżej z tą ciekawą konstrukcją.
0

Autor: Marcin Falana

11 Wrzesień 2008
Artykuł na: 23-28 minut

2. Fotografowanie

Szybkość działania

Nikon D90 jak przystało na porządną lustrzankę jest gotowy do pracy momentalnie po przekręceniu tarczy on/off. Nie odczuwamy żadnego opóźnienia spowodowanego rozruchem, więc spokojnie można włączyć aparat w dogodnym momencie.

Nikon w specyfikacji technicznej podaje szybkość wykonywania zdjęć seryjnych na poziomie 4,5 kl/s, jest to wynik o 1,5 kl/s lepszy od swojego poprzednika D80. Test prędkości zdjęć seryjnych wykonaliśmy na manualnych ustawieniach ekspozycji i autofokusa, format JPEG fine. Zdjęcia były zapisywane na specjalnie zaprojektowanej do modelu D90 karcie pamięci SDHC SanDisc Extreme III 30MB/s. Testowany egzemplarz trzyma deklarowane 4,5 kl/s na wszystkich czułościach poza H1 (ISO 6400) na której wykonał 24 klatki w 10 s. Gdy fotografowaliśmy serią z włączonym aufofokusem aparat czasami zwalniał na moment i wykonywał rwaną serię potwierdzając ostrość. Z włączoną redukcją szumu D90 jest w stanie wykonać 24 zdjęcia w ciągu 10 s., z czego wynika, że jego prędkość spada do 2,4 kl/s.

Jeżeli chodzi o pliki RAW D90 jest w stanie wykonać 11 klatek w 2,5 s następnie zwalnia i w 10 s robi 30 klatek. Jednym słowem D90 trzyma prędkość 4,5 kl/s w serii do 11 klatek. Uważam, że jest to bardzo przyzwoity wynik jak na aparat skierowany w końcu do amatorów.

Kolejnym czynnikiem, który ma duży wpływ na szybkość działania aparatu jest autofokus. D90 nie ma większych problemów z ustawianiem ostrości zarówno w dobrych jak i słabszych warunkach oświetleniowych. Bardzo przyzwoicie działa także światło wspomagające autofokus, które działa w zakresie od 0,5-3 m. Przyjrzyjmy się jeszcze prędkości ostrzenia D90 z nowym obiektywem AF-S Nikkora 18-105 mm f/3.5-5.6 ED VR. Zestaw potrzebuje na przeostrzenie od najmniejszej odległości do nieskończoności od 1 s do 1,5 s. Z lepszymi obiektywami D90 ostrzy odpowiednio szybciej.

Bardzo dobrze sprawuje się także bufor D90. Gdy używaliśmy kart pamięci SDHC SanDisc Extreeme III 30MB/s, D90 nie dawał odczuć zwłoki podczas fotografowania w formacie JPEG. Trochę słabiej wygląda sytuacja z plikami RAW, jednak dopiero podczas fotografowania RAW-ów z największymi JPEG-ami byliśmy w stanie odczuwalnie zapełnić bufor.

Tryby ekspozycji

Nikon D90 jest zaawansowaną lustrzanką skierowaną do amatorów. Dlatego oprócz trybów manualnych i półautomatycznych, aparat otrzymał kilka trybów tematycznych. Zmiany trybu fotografowania dokonujemy za pomocą tarczy umieszczonej po lewej stronie górnej ścianki.

Nikon D90 tarcza trybów

Dostępne tryby tematyczne:

  • portret
  • krajobraz
  • makro
  • sport
  • portret nocny

Poza trybami tematycznymi do dyspozycji mamy: automatykę programową z fleksją (P), preselekcję czasu (S), preselekcję przysłony (A) i ustawienia manualne (M).

Do zmiany wartości ekspozycji służą dwa pokrętła sterujące. Warto wspomnieć o tym, że mamy wybór, które pokrętło będzie odpowiedzialne za zmiany czasu, a które za zmiany przysłony.

Pomiar światła

Do dyspozycji mamy pomiar matrycowy, centralnie ważony i punktowy. Pierwszy z nich korzysta z pomiaru 3D Colour Matrix II opartego na 420-pikselowym czujniku RGB. W większości scen jest on zupełnie wystarczający i daje zadowalające efekty. Najczęściej korzystałem z niego fotografując szerokie kadry i podczas korzystania z lampy błyskowej w celu zrównoważenie błysku z oświetleniem tła.

Podczas pracy z D90 nie zaobserwowałem większych nieprawidłowości w działaniu pomiaru światła. D90 zaliczył też bardzo przyzwoicie test pomiaru punktowego.

Ciekawą funkcją jest możliwość wyboru średnicy pola w pomiarze centralnie ważonym. Dzięki temu możemy dopasować ten tryb pomiaru do indywidualnych potrzeb fotografa.

obszar pomiaru centralnego

Poza tym mamy możliwość wprowadzenia korekty poszczególnych trybów pomiaru światła w zakładce Korekta pomiaru ekspozycji. Pozwala to na dostosowanie każdego trybu pomiaru w zakresie -1 do +1.

korekta pomiaru ekspozycji

D90 jak przystało na lustrzankę z prawdziwego zdarzenia oferuje bracketing ekspozycji, balansu bieli i błysku. Możemy wykonać 2 lub 3 klatki z krokiem 1/3, 1/2, 2/3, 1 lub 2 EV. Bracketing błysku może być sprzężony z bracketingiem ekspozycji. Poza tym Nikon wprowadził bracketing funkcji D-Lighting.

zakładka bracketingu

Pomiar ostrości

Nikon D90 został wyposażony w moduł autofokusa Nikon Multi-Cam 1000 znany z modeli D200 i D80 o zakresie działania od -1 do +19 EV. Do dyspozycji mamy 11 punktów z czego jeden to czujnik krzyżowy. Mamy możliwość rozszerzenia centralnego punktu pomiaru ostrości (patrz animacja poniżej). Jest to dobre rozwiązanie, które ułatwia ostrzenie gdy fotografowany obiekt jest niedużych rozmiarów.

informacje w wizjerze

Pomiar ostrości możemy dostosować do swoich potrzeb na dwa sposoby. Pierwszy z nich dotyczy trybu wyboru pola ostrości i znajduje się w menu ustawień osobistych. Do wyboru mamy:

  • pojedynczy punkt AF
  • dynamiczny wybór pola
  • automatyczny wybór pól ostrości
  • śledzenie 3D

Poza tym D90 oferuje trzy tryby pracy autofokusa: AF-S (single - pojedynczy), AF-C (continious - ciągły), AF-A (auto).

Balans bieli

Konstruktorzy Nikona wyposażyli D90 w standardowy zestaw predefiniowanych ustawień balansu bieli.

zakładka balansu bieli

Poza trybami zdefiniowanymi mamy możliwość wyboru temperatury barwowej w skali Kelvina w zakresie od 2500 - 10000 K, co wyczerpuje wszystkie możliwe źródła światła interpretowane jako białe. Dodatkowo mamy oczywiście możliwość zdefiniowania wartości balansu bieli według wzorca. Nikon nie poszedł na kompromis i możemy wybrać wzorzec zarówno z już wykonanego zdjęcia, jak i bezpośrednio z obrazu widzianego przez obiektyw. Cały proces jest intuicyjny i prosty, a w przypadku niejasności z pomocą przychodzi przycisk ze znakiem zapytania, który w skrócie przedstawi całą procedurę.

Warto dodać, że jak przystało na przyzwoitą lustrzankę, wszystkie tryby balansu bieli pozwalają na ręczne dostrajanie. Poniżej przedstawiamy wykres, który pozwala na wprowadzenie korekty.

wykres pozwalający na korektę balansu bieli

Automatyczny pomiar balansu bieli generalnie się nie myli. Widziane światło interpretuje podobnie do ludzkiego oka więc światła żarowe i sodowe mają żółtą dominantę a światła jarzeniowe niebieską.

Raz aparat całkiem zwariował dając różową dominantę przy fotografowaniu sceny oświetlonej lampami sodowymi jednak ten efekt nie powtórzył się więcej. Stało się tak po zmianie balansu bieli ze zdefiniowanego na auto.

od lewej balans bieli zdefiniowany, auto

W warunkach studyjnych automatyczny balans bieli nie poradził sobie tylko ze światłem żarowym. Bardzo dobrze zinterpretował natomiast światło jarzeniowe i błyskowe dając prawie identyczne wyniki jak przy zdefiniowanym balansie bieli.

Opcje korekty obrazu i efekty

W tej części testu przyjrzymy się funkcji przetwarzania obrazu. Służy ona do ustawień podstawowych parametrów takich jak:

  • Wyostrzenie
  • Kontrast
  • Jasność
  • Nasycenie
  • Odcień
zakładka przetwarzania obrazu

Możemy je zmieniać w jednym z sześciu trybów obrazu:

  • Standardowe
  • Neutralne
  • Żywe
  • Monochromatyczne
  • Portret
  • Pejzaż
wybór przetwarzania obrazu

Poniżej przedstawiamy zestawienie fragmentu tablicy Gretaga, na którym widać reprodukcję kolorów w poszczególnych profilach.

od góry ustawienia standardowe, neutralne, żywe, monochromatyczne, portret, pejzaż

Jest to bardzo wygodne rozwiązanie, ponieważ w każdym trybie obrazu możemy zdefiniować parametry obrazu, łącznie z wyostrzeniem i odcieniem. Natomiast łatwy dostęp do trybów obrazu zapewnia menu info, o którym pisaliśmy w pierwszej części testu D90. Każdy użytkownik ma możliwość dostosowania trybów kolorystycznych według swoich preferencji. Mamy także możliwość Szybkiej korekty jednym suwakiem kilku parametrów.

W profilu monochromatycznym znajdziemy 9 kolorów tonowania. Każdy z nich ma dodatkowo 7 stopni intensywności. Poza tym znalazły się tam także 4 podstawowe filtry barwne do fotografii czarno-białej: żółty, pomarańczowy, czerwony i zielony.

zakładka trybu monochromatycznego

Kolejną funkcją, która staje się standardem w świecie cyfrowych lustrzanek, jest kompensacja cienia, którą Nikon w swoich produktach nazywa DLighting. Łatwy dostęp do tej funkcji zapewnia menu info. Warto także wspomnieć o tym, że mamy możliwość wyciągania cieni w zakładce retuszu w procesie postprodukcji.

od lewej D-Lighting wyłączony, umiarkowany, normalny, zwiększony, bardzo wysoki

Podsumowanie działu

Mankamentem nowych konstrukcji Nikona jest nierówne działanie automatycznego balansu bieli. Nie inaczej jest z D90, co prawda aparat tylko raz zwariował ale jednak. Do plusów D90 trzeba zaliczyć bardzo przyzwoity autofokus i pomiar światła, które poprostu nie zawodzą. Nie mamy także zastrzeżeń do szybkości działania Nikona D90. Poniżej przedstawiamy zestawienie podstawowych plusów i minusów.

+ szybka praca autofokusa

+ szybki i pojemny bufor

+ sprawne działanie pomiaru światła

+ wygodne ustawianie własnego wzorca balansu bieli

+ bogate opcje korekty obrazu

- okazjonalne błędy w działaniu automatycznego balansu bieli

Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Leica SL2-S - pierwsze wrażenia i wnioski
Leica SL2-S - pierwsze wrażenia i wnioski
Rok po premierze modelu SL2 na rynek trafia jego tańsza i bardziej uniwersalna wersja. Sensor o mniejszej rozdzielczości i dużo wydajniejszy bufor mają tworzyć tandem,...
6
8
Leica SL2-S - pierwsze zdjęcia przykładowe
Leica SL2-S - pierwsze zdjęcia przykładowe
Leica SL2-S to szybsza i tańsza wersja zaprezentowanego przed rokiem modelu SL2. Co oferuje 24-milionowy sensor CMOS BSI, który umieszczono w tym pancernym...
9
0
Canon EOS R6 - test aparatu
Canon EOS R6 - test aparatu
Choć to EOS R5 zgarnął całą uwagę fotografów podczas lipcowych premier, dużo ciekawszym i bardziej praktycznym aparatem może okazać się mniej zaawansowany model EOS R6. Czy to wreszcie...
9
20
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (1)