Test porównawczy - pięć tanich lustrzanek i zaawansowany kompakt

Nikon D50, Canon EOS 350D, KonicaMinolta Dynax 5D, Pentax istDs, Olympus E-500, Sony Cyber-shot R1 - tak wygląda półka sklepowa dobrze zaopatrzonego sklepu fotograficznego. Który zatem wybrać? Zapraszamy do lektury testu porównawczego pięciu lustrzanek cyfrowych i jednego kompaktu.
0

Autor: mmi

17 Listopad 2005
Artykuł na: 23-28 minut

4. CZUŁOŚCI I SZUMY

Jak wspomnieliśmy, różnice w matrycach i udostępnianych czułościach zestawionych aparatów są dość znaczne. W tej części wykonaliśmy trzy serie zdjęć: na najniższym oferowanym ręcznie ekwiwalencie chcąc uzyskać najlepszą możliwą jakość obrazu oraz na wspólnych dla wszystkich pozycji czułościach ISO 400 i ISO 1600. Poniżej wyniki.

Nikon D50 ISO 200 (z lewej) oraz Canon 350D ISO 100 (z prawej)
KonicaMinolta 5D ISO 100 (z lewej) oraz Pentax istDs ISO 200 (z prawej)
Olympus E-500 ISO 100 (z lewej)oraz Sony DSC-R1 ISO 160 (z prawej)

ISO 400

Nikon D50 ISO 400 (z lewej) oraz Canon 350D ISO 400 (z prawej)
KonicaMinolta 5D ISO 400 (z lewej) oraz Pentax istDs ISO 400 (z prawej)
Olympus E-500 ISO 400 (z lewej)oraz Sony DSC-R1 ISO 400 (z prawej)

ISO 1600

Nikon D50 ISO 1600 (z lewej) oraz Canon 350D ISO 1600 (z prawej)
KonicaMinolta 5D ISO 1600 (z lewej) oraz Pentax istDs ISO 1600 (z prawej)
Olympus E-500 ISO 1600 (z lewej) oraz Sony DSC-R1 ISO 1600 (z prawej)

Jak ilustrują powyższe wycinki, zdjęcia zarejestrowane przy najniższym ekwiwalencie (z przedziału ISO 100 - ISO 200 w zależności od konstrukcji), cechuje bardzo zbliżona, wysoka jakość obrazu, niemal wolnego od szumu. Oczywiście ze wzrostem czułości różnice pomiędzy poszczególnymi konstrukcjami zaznaczają się coraz wyraźniej. I tak, ISO 400 stanowi już pewien kłopot dla Pentaksa oraz (choć już w nieco mniejszym stopniu) Olympusa, natomiast przy wartości ISO 1600, największe pochwały zdecydowanie należą się konstrukcji Canona i Nikona. Dobrze spisała się także Konica Minolta.

Zastosowana w tej części testu tablica GretagMacbeth obnażyła jeszcze jeden ważny element dotyczący jakości obrazu, mianowicie aberrację chromatyczną, która jest już ściślej związana z jakością samego obiektywu. Pod tym względem umieszczone na skraju kadru wysoko kontrastowe pole (białe na czarnym tle) stanowiło nie lada wyzwanie dla obiektywów ze standardowego zestawu handlowego.

Nikon D50(z lewej) oraz Canon 350D (z prawej)
KonicaMinolta 5D (z lewej) oraz Pentax istDs (z prawej)
Olympus E-500 (z lewej) oraz Sony DSC-R1 (z prawej)

Pod tym względem zdecydowanie najlepiej wypadł niewymienny obiektyw z kompaktowego Sony. Przyznajemy, iż system "cofniętego ogniskowania" (opisywany szerzej przy okazji indywidualnego testu Sony DSC-R1) sprawdził się naprawdę dobrze. Ponadto, trzeba też wyrazić zasłużone słowa uznania dla optyki Pentaksa dostępnej w zestawie podstawowym. Pozostali konkurenci (a w zasadzie ich obiektywy) zaprezentowali się nieco słabiej, generując w miejscach newralgicznych dość wyraźną purpurową lub fioletową obwódkę, jednakże tym razem na niechlubnym końcu stawki znalazł się Nikon.

Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Instax SQUARE SQ1 - test aparatu natychmiastowego
Instax SQUARE SQ1 - test aparatu natychmiastowego
Następca, a właściwie młodszy brat modelu SQ6, ma być aparatem, z którego zdjęcia po prostu zawsze się udają. Czy jest tak faktycznie? Wystrzelaliśmy kilka paczek...
14
0
Nikon Z6 II i Z7 II - pierwsze wrażenia
Nikon Z6 II i Z7 II - pierwsze wrażenia
Najnowsze korpusy Nikona obiecują wiele, ale z pozoru nie wnoszą rewolucji w temacie bezlusterkowej pełnej klatki. Jak wypadają w rzeczywistości? Nowe puszki trafiły w...
25
3
Leica S3 - pierwsze wnioski i zdjęcia przykładowe
Leica S3 - pierwsze wnioski i zdjęcia przykładowe
W nasze ręce, na jeden dzień, wpadł pierwszy w Polsce egzemplarz średnioformatowej lustrzanki z 64-milionowym sensorem o proporcjach 3:2. Czy po dwóch latach od...
19
3
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (5)