Zostań w domu, zamów taniej!
Nie wychodź z domu i zamów online swoje ulubione pisma 20% taniej. Skorzystaj z kodu rabatowego: czytajwdomu

Nikon D3300 - wrażenia z fotografowania

Niewielkie, amatorskie lustrzanki ciągle cieszą się dużym zainteresowaniem klientów. Nikon D3300, który został zaprojektowany z myślą o osobach zaczynających przygodę z poważną fotografią, został wyposażony w 24-megapikselową matrycę oraz szybszy niż w poprzedniku procesor. Zapraszamy do lektury naszego pełnego testu tego aparatu.

3

Autor: Michal Grzegorczyk

2 Maj 2014
Artykuł na: 38-48 minut
Spis treści

 

Szybkość działania

Dużą zaletą lustrzanek, nawet tych kompletnie amatorskich, jest świetna szybkość działania. Nie inaczej jest w przypadku modelu Nikon D3300. Czas potrzebny na uruchomienie i wykonanie pierwszego zdjęcia to 0,4 - 0,5 sekundy. Jeśli tylko wyłączymy w menu animację przewijania zdjęć, odbywa się ono szybko i sprawnie. Tak samo jak powiększanie i przewijanie powiększeń. Bez najmniejszego zarzutu działa też spust migawki - fotograf nie powinien mieć najmniejszego problemu z trafieniem w wybrany moment. W skrócie - D3300, jak przystało na lustrzankę, jest szybki.

Zdjęcia seryjne

Japoński producent deklaruje, że prędkość zdjęć seryjnych to 5 kl/s. Rzeczywiście, jeśli tylko używamy plików JPEG o jakości "Normal" (ustawienia domyślne), aparat w ciągu 5 sekund zrobił 25 klatek, przy czym przez całą serię trzymał równe 5 kl/s. Przełączenie jakości na "Fine" spowodowało lekkie zwolnienie aparatu, który przez 5 sekund zarejestrował 19 kadrów. Mimo tego, przez pierwsze 2 sekundy trzymał deklarowane 5 kl/s. Włączenie tandemu RAW + JPEG Fine powoduje skrócenie serii do 1 sekundy, w której aparat rejestruje 5 klatek. Później pojemność bufora się kończy i aparat jest w stanie zapisać zdjęcie raz na 2-3 sekundy.

Pomiar ostrości

Nikon D3300 korzysta z czujnika detekcji fazowej Multi-CAM 1000 z 11 polami AF (w tym jednym krzyżowym). Pól nie jest wiele, ale są dość dobrze rozłożone w kadrze i pokrywają znaczną część kadru, w tym mocne punkty. Użytkownik ma do dyspozycji kilka trybów:

  • AF-A - automatyczne przełączanie między pojedynczym i ciągłym
  • AF-S - pojedynczy AF
  • AF-C - ciągły AF
  • MF - ręczne ustawianie ostrości

Obok można wybrać zakres używanych pól:

  • Jednopolowy AF
  • AF z dynamicznym wyborem pola
  • Śledzenie 3D (11 pól)
  • Automatyczny wybór pola AF

Dodatkowo w trybie Live View można skorzystać z autofokusa opartego na detekcji kontrastu. Do wyboru mamy tryb pojedynczy, ciągły i manualny, a także możliwość wybrania między detekcją twarzy, szerokim i normalnym polem AF (przesuwanym wybierakiem) i AF ze śledzeniem obiektu.

Tyle w teorii. W praktyce autofokus działa tak, jak moglibyśmy tego oczekiwać od amatorskiej lustrzanki. Aparat (w połączeniu z obiektywem "kitowym") potrzebuje w dobrych warunkach na wyostrzenie od 0,2 do 0,6 sekundy. W gorszych warunkach czas ten ulega wydłużeniu, a aparat próbuje się wspomagać białą diodą. Tak się złożyło, że mieliśmy równocześnie w redakcji zaawansowany bezlusterkowiec z autofokusem opartym w 100% na detekcji kontrastu. Bezpośrednie porównanie pokazało, że AF bezlusterkowca działa albo tak samo, albo minimalnie sprawniej. Osobną kwestią pozostaje celność. W przypadku detekcji kontrastu w bezlusterkowcu w praktyce sięga 100%, natomiast detekcja fazowa testowanego Nikona czasem nie trafia "w punkt".

Autofokus w trybie Live View Nikona D3300 działa wyraźnie słabiej od standardowej detekcji fazy. Na wyostrzenie potrzebuje średnio 1,5 sekundy, nawet w dobrych warunkach oświetleniowych.

Pomiar światła

Pomiaru ekspozycji dokonuje 420-pikselowy czujnika RGB. Użytkownik ma do dyspozycji trzy standardowe tryby:

  • matrycowy
  • centralnie ważony (przypisanie 75% wagi pomiaru do obszaru o średnicy 8 mm na środku kadru)
  • punktowy (pomiar z obszaru o średnicy 3,5 mm (około 2,5% powierzchni kadru) na środku wybranego pola AF)

W trakcie testu automatyczny pomiar światła nie sprawiał problemów. Każdy z trybów pomiaru działał zgodnie ze swoją charakterystyką, a cały układ działał charakterystycznie dla lustrzanek Nikona - ze sporą dbałością o zachowanie szczegółów w światłach.

10/40000 s, f/8.0, ISO 800, ogniskowa: 30 mm (ekwiwalent dla pełnej klatki)

Tryby ekspozycji

Nikon D3300 został wyposażony w zestaw trybów ekspozycji, który zadowoli zarówno amatorów, jak i bardziej zaawansowanych użytkowników. Z jednej strony na tarczy trybów mamy "żelazny" zestaw P, A, S i M, z drugiej tryb automatyczny i "Guide", czyli bardzo rozbudowany przewodnik po funkcjach aparatu. Poza tym na tarczy znalazł się ciekawy tryb "Auto bez lampy", w którym możemy błyskawicznie wymusić na korpusie skorzystanie jedynie ze światła zastanego, a także zestaw trybów tematycznych:

  • portret
  • krajobraz
  • dziecko
  • zdjęcia sportowe
  • makro
  • portret nocny

Ostatnią pozycją, która zmieściła się na tarczy jest "Effects", czyli zestaw filtrów artystycznych, o których piszemy niżej.

Efekty obrazu

Jedną z nowości odróżniających Nikona D3300 od jego poprzednika jest funkcja "Łatwej panoramy". Producent umieścił ją jako jeden z "efektów" na tarczy trybów. Robienie panoramy jest rzeczywiście bardzo proste - należy jedynie przesuwać aparat w poziomie, a oprogramowanie zajmuje się następnie łączeniem i retuszem poszczególnych kadrów. Funkcja automatycznej panoramy wymaga jeszcze dopracowania. Jeśli tylko w kadrze mamy do czynienia z ruchem, może się okazać, że na panoramie dojdzie do "rozmnożenia" poruszających się obiektów. Konkurencja, która rozwija tę funkcję od kilku lat, osiągnęła na tym polu więcej.

10/5000 s, f/8.0, ISO 180, ogniskowa: 27 mm (ekwiwalent dla pełnej klatki)

Pozostałe efekty to: noktowizor, żywe kolory, pop, ilustracja, szkic kolorowy, efekt aparatu zabawkowego, efekt miniatury, kolor selektywny, sylwetka, rozjaśnienie, przyciemnienie i malowanie hdr.

Filmowanie

Nikon był pierwszym producentem, który umożliwił filmowanie lustrzankami. Od tamtej pory funkcja ta była obecna w niemal każdej lustrzance - z dziwnym wyjątkiem Nikona Df. Model D3300 umożliwia zapis plików wideo w rozdzielczości Full HD 1080p60. Format pliku to MOV, a kodek H.264/MPEG-4. D3300 daje możliwość manualnej kontroli niektórych parametrów: czułości i czasu naświetlania. Przysłona pozostaje "zafiksowana". W trakcie filmowania działa też autofokus, choć jego użyteczność jest bardzo ograniczona - każde przeostrzenie zaczyna się od rozostrzenia. Za rejestrację dźwięku odpowiada mikrofon mono. Poniżej prezentujemy przykładowy film nagrany Nikonem D3300.

Podsumowanie

Nikon D3300 dostarcza swoim użytkownikom solidny zestaw funkcji. To szybki aparat z niezłym trybem seryjnym, dobrym pomiarem światła, sporym wyborem filtrów artystycznych i całkiem rozbudowanym trybem filmowym. Autofokus jest szybki, choć nieco zbyt często zdarza mu się nie trafić "w punkt".

+ dobra szybkość działania

+ dobry tryb seryjny

+ przewidywalny pomiar światła

+ ciekawy zestaw filtrów artystycznych

+ rozbudowany tryb z przewodnikiem

- autofokus zbyt często nie trafia "w punkt"

Spis treści
Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Leica SL2-S - pierwsze wrażenia i wnioski
Leica SL2-S - pierwsze wrażenia i wnioski
Rok po premierze modelu SL2 na rynek trafia jego tańsza i bardziej uniwersalna wersja. Sensor o mniejszej rozdzielczości i dużo wydajniejszy bufor mają tworzyć tandem,...
6
8
Leica SL2-S - pierwsze zdjęcia przykładowe
Leica SL2-S - pierwsze zdjęcia przykładowe
Leica SL2-S to szybsza i tańsza wersja zaprezentowanego przed rokiem modelu SL2. Co oferuje 24-milionowy sensor CMOS BSI, który umieszczono w tym pancernym...
9
0
Canon EOS R6 - test aparatu
Canon EOS R6 - test aparatu
Choć to EOS R5 zgarnął całą uwagę fotografów podczas lipcowych premier, dużo ciekawszym i bardziej praktycznym aparatem może okazać się mniej zaawansowany model EOS R6. Czy to wreszcie...
9
20
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (1)