Prezenty dla fotografa 2018, cz.3 - wybiera Michał Chrzanowski

Prezenty dla fotografa 2018, cz.3 - wybiera Michał Chrzanowski

Od sympatycznych drobiazgów, po nowy zaawansowany korpus, na który przecież zasłużyliście! Przez cały grudzień będziemy podsuwać Wam najciekawsze pomysły na gwiazdkowe foto-upominki. Zapraszamy do trzeciej, ostatniej części!

Nikon D7500

Następca popularnego D7200 to konstrukcja przeznaczona dla wprawionych fotografów. Otrzymujemy jeszcze lepszą ergonomię, poprawioną wydajność i bardziej zaawansowany tryb filmowy, co czyni z niego jedną z popularniejszych i bardziej zaawansowanych lustrzanek producenta w segmencie aparatów z matrycą APS-C (DX). Na tle konkurencji jest „prawdziwym czarnym koniem“, a to dlatego, że pod wieloma względami D7500 nie ustępuje D500 - czyli flagowemu modelowi APS-C Nikona. Argumentem przemawiającym za D7500 jest pozbawiona filtra dolnoprzepustowego matryca o rozdzielczości  20,9 Mp, która dostarcza szczegółowych obrazów. Między innymi dzięki temu aparat znalazł uznanie w oczach miłośników makrofotografii, krajobrazu, jak również portretu. Zaś za sprawą szybkiego 51-punktowego autofokusa, wydajnego trybu seryjnego i pojemnego bufora sięgają po niego również początkujący entuzjaści fotografii sportu i przyrody. Natomiast matrycę wspomaga procesor Expeed 5 (ten sam, co w przypadku pełnoklatkowej reporterskiej bestii D5), co jest gwarantem rekordowych w tej klasie sprzętu osiągów.

Ogromną zaletą tego modelu jest także wysoka jakość obrazu, jak również fakt, że spokojnie spełni on oczekiwania wymagających pasjonatów filmowania. Możemy bowiem zarejestrować materiał wideo o rozdzielczości 4K (3840 x 2160 px) z klatkażem 30 kl./s (144 Mbps) z wykorzystaniem elektronicznej redukcji drgań. Co więcej, otrzymujemy szereg przydatnych funkcji: możliwość nagrywania filmów poklatkowych, płaski profil obrazu, zebrę oraz Auto ISO, a także wejścia mikrofonowe i słuchawkowe. Tak więc zyskujemy najpotrzebniejsze rozwiązania do realizacji nawet bardziej ambitnych produkcji. To wszystko zamknięto w solidnie uszczelnionym korpusie, który jest lżejszy od poprzednika. Wygodę pracy poprawia także przeprojektowany, węższy i znacznie głębszy grip. Ponadto, duży 3,2-calowy wyświetlacz jest teraz odchylany i dotykowy. Natomiast nowa w pełni naładowana bateria pozwala wykonać około 950 zdjęć. Czy można chcieć czegoś więcej?

Cena: 4 999 zł (cashback 850 zł do 15 stycznia 2019) | nikon.pl

Sandisk iXpand

Brakuje Ci w smartfonie miejsca na kolejne zdjęcia, wideo, muzykę czy dokumenty? A może chcesz szybko i efektywnie zarchiwizować wszelkie materiały przechowywane na swoim urządzeniu mobilnym? Z SanDisk iXpand to nie problem! Wystarczy, że podepniesz go do swojego iPhone’a lub iPada, a on automatycznie przeniesie pliki na dysk. To zupełnie nowe możliwości dla dotychczasowych posiadaczy urządzeń Apple.

iXpand możesz mieć zawsze przy sobie i korzystać, kiedy tylko potrzebujesz. Elastyczne złącze i niewielki rozmiar powodują, że jest to idealny gadżet dla każdego. Do tego możemy wybrać spośród kilku wersji: 16, 32, 64 a nawet 128 GB. Całość uzupełnia dedykowana aplikacja mobilna. Dzięki szybkiej konfiguracji możemy sprawić na ekranie smartfona lub tabletu zapisane na nośniku pamięci iXpand zdjęcia, filmy lub pliki - i to bez konieczności podłączania urządzenia do komputera. Co więcej, wszystkie dane będą chronione hasłem.

Cena: od 120 zł | sandisk.com

Loupedeck+

Podczas fotografowania koncertów, przyglądając się realizatorom dźwięku, wiele razy zastanawiałem się czemu jeszcze nikt nie wymyślił praktycznego fizycznego kontrolera dla fotografów, który pozwoliłby na szybszą i dokładniejszą obróbkę zdjęć. Oczywiście pewnych pomysłów i podejść do tego tematu było kilka, ale tak naprawdę dopiero firmie Loupedeck udało się opracować takie rozwiązanie, które faktycznie usprawnia pracę w domowym studiu. Moim zdaniem druga odsłona tego analogowego kontrolera to fotograficzne akcesorium do postprodukcji zdjęć 2018 roku! Dlaczego? Odpowiedź jest prosta: selekcja i retusz są wygodniejsze i efektywniejsze niż w przypadku korzystania z typowego duetu - klawiatury i myszki.

Loupedeck+ mierzy 15.5 x 40 cm. Tak więc mamy do czynienia z urządzeniem, które wielkością nie odbiega od standardowej klawiatury z numerycznym panelem. Jednak przede wszystkim urzec może wręcz nieskończona możliwość personalizacji. Otrzymujemy aż 17 konfigurowalnych przycisków, do których przypiszemy najczęściej używane opcje lub ulubione presety. Na dodatek wciśnięcie któregoś z klawiszy oraz przycisku Fn zmienia ich działanie. Poza tym na konsoli są także dwa dodatkowe pokrętła, które również możemy personalizować! Do tego dochodzi precyzyjniejsze wykonanie, a także kompatybilność urządzenia z większą liczbą programów: Lightroom, Capture One, Aurora HDR czy nawet Adobe Premiere Pro CC. Co więcej, wszelkie aktualizacje konsoli wprowadzone są w oparciu o opinie fotografów, co też jest ważne z punktu widzenia praktyczności konsoli.

Cena: 899 zł (cena w promocji świątecznej) | loupedeck.com

Eizo CG277

Spektakularne obrazy to często efekt długich godzin spędzonych już na etapie postprodukcji, której rezultat w głównej mierze zależy od dobrego i odpowiednio skalibrowanego monitora. Jest to podstawa w pracy fotografa - równie ważna, co sam aparat i obiektyw. Tak naprawdę wystarczy raz obejrzeć swoje zdjęcia na solidnym ekranie, by dostrzec różnicę. A takim bez wątpienia jest Eizo CG277. Ten 27 calowy monitor o rozdzielczości 2560 x 1440 charakteryzuje się odwzorowaniem 99% przestrzeni barw Adobe RGB, jednoczesnym wyświetlaniem kolorów z 10-bitowej palety. Do tego przetwarza on informacje z 16-bitową precyzją, co pozwala na uzyskanie bardziej płynnych przejść tonalnych - to aż o 64 razy większa precyzja niż w przypadku 16,7-milionowej palety barw, jaką oferuje sygnał 8-bitowy.

Ogromną zaletą jest też system automatycznej kalibracji. Za sprawą wbudowanego modułu nie musimy korzystać z zewnętrznego urządzenia. Co więcej, pracuje również w trybie portretowym, a oprogramowanie Eizo ColorNavigator sprawia, że kalibracja jest natychmiastowa i intuicyjna. Poza tym możliwe jest przygotowanie terminarza tak, aby monitor kalibrował się o określonych godzinach. Nawet, jeśli jest wyłączony lub nie jest podłączony do komputera, kalibracja zostanie przeprowadzona według ustalonego harmonogramu. Monitor Eizo utrzymuje też wysoki współczynnik kontrastu - nawet patrząc pod kątem. Z kolei matowa powłoka ekranu eliminuje niepożądane odbicia i refleksy. Ponadto podświetlenie LED ma zdecydowanie dłuższą żywotność i zużywa mniej energii niż konwencjonalne panele. Jednak na tym nie koniec. W stronę CG277 powinni też spojrzeć filmowcy. Kinowe produkcje są zazwyczaj rejestrowane z szybkością 24 kl./s i wyglądają nienaturalnie podczas odtwarzania na typowych monitorach, które wyświetlają 60 kl./s. A Eizo CG277 obsługuje sygnał wideo o szybkości wyświetlania 24 kl./s! Tak więc podczas montażu film, zobaczymy go dokładnie tak, jak powinien być oglądany na ekranie monitora.

Cena: 7 750 zł | eizo.pl

All About Saul Leiter

Ten album zajmuje jedno ze szczególnych miejsc w mojej domowej biblioteczce. Bo jeśli uczyć się różnych sposobów obserwacji otaczającego nas świata, to tylko od mistrzów! A jednym z nich niewątpliwie był Saul Leiter - amerykański fotograf i malarz, którego wczesna praca w latach 40. i 50. była ważnym wkładem w to, co obecnie uznane jest za „nowojorską szkołę“ fotografii.

Na blisko 300 stronach znajdziemy około 200 najlepszych zdjęć Leitera - od wczesnych fotografii ulicznych i obrazów reklamowych, po akty i obrazy - a każde z nich wyzwala kreatywność i pobudza do działania. Smaczek stanowią także jego poetyckie cytaty, którymi przeplatane są fotografie. W efekcie wszystko łączy się w delikatny, spójny i niemal powieściowy strumień obrazów. Ta wyjątkowa kolekcja nie tylko obejmuje karierę Leitera od wczesnych lat 40. XX wieku, lecz także ujawnia sekrety jego twórczości - od filozofii życiowej i liryzmu po mistrzowskie kolory i kompozycje.

Cena: 99 zł | bookoff.pl

Wacom MobileStudio Pro

Na rynku znajdziemy wiele tabletów graficznych, ale na szczególną uwagę zasługuje nowa linia Wacom MobileStudio Pro, która w odróżnieniu od konsumenckich modeli została specjalnie zaprojektowana, by spełniać oczekiwania i optymalizować prace najbardziej kreatywnych twórców. Do wyboru mamy dwie wersje: 13,3 lub 15,6 cala. Oba urządzenia możemy skonfigurować aż na sześć sposobów. Mniejsze tablety łączą w sobie mobilność z profesjonalnymi rozwiązaniami i optymalną reprodukcją kolorów. Z kolei 15,6-calowe jednostki zapewniają m.in. dużą przestrzeń roboczą, rozdzielczość 4K i kartę graficzną NVIDIA Quadro, a także dokładność wyświetlania kolorów do 96% palety barw Adobe RGB.

We wnętrzu znajdziemy do 16 GB pamięci RAM, procesor Intel Core i7, oraz do 512 GB przestrzeni na dysku. Tablety pracują na systemie Windows 10 i są w stanie efektywnie współpracować z Adobe Photoshop CC, programem Illustrator oraz innymi wymagającymi aplikacjami do obróbki materiału 3D. Natomiast efektywność pracy zwiększa najnowsza technologia rysika firmy Wacom Pro Pen 2, która oferuje 4x większą czułość i dokładność niż w przypadku pierwszej generacji piórka Wacom. Do tego dochodzi brak opóźnienia i naturalne wsparcie wykrywania pochylenia. Poza tym nowa szklana powierzchnia ekranu zapewnia doskonałą odporność i uczucie pracy „niczym pióro na papierze“, a okrągłe menu i dotykowa obsługa zapewnia proste i oszczędzające czas skróty. Do wyboru mamy dwa rozmiary tabletu w 6 różnych konfiguracjach sprzętowych.

Cena: od 7 194 zł | wacom.pl

Manfrotto Windsor

Poszukiwanie idealnej fotograficznej torby miejskiej można porównać do poszukiwania „świętego grala“. Współcześni fotografowie chcą nie tylko odpowiednio przenosić drogocenny sprzęt, lecz także chcą się dobrze prezentować podczas swojej pracy. Dlatego też wiele osób stawia na wiecznie żywą klasykę. Jednak zwykle tego typu wzornictwo słono kosztuje. Naprzeciw tym oczekiwaniom wyszła firma Manfrotto, która chyba zaskoczyła niejednego fotografa. Do tej pory w jej ofercie mogliśmy znaleźć wiele toreb miejskich, które - choć funkcjonalne - trudno było nazwać ciekawymi pod względem designu. Jednak kolekcja Windsor, zwłaszcza model Messenger M, jest pod tym względem wyjątkowa. Mamy do czynienia z klasyczną konstrukcją utrzymaną w stylu retro, w której projektanci inspirowali się „brytyjskim klimatem i krajobrazem“. Otrzymujemy więc połączenie stonowanych kolorów z dyskretnym deseniem szarego materiału i charakterystycznym tartanem z bordowymi akcentami, co może się podobać.

Zewnętrzne poszycie to już mieszanka syntetycznych materiałów - głównie nylonu. Dzięki temu torba jest bardzo lekka, a przy tym charakteryzuje się zwiększoną odpornością na uszkodzenia. Niemniej jednak wygląd i wytrzymałość konstrukcji to jedno. Od uniwersalnej torby fotograficznej musimy wymagać także, by była pakowna i jednocześnie poręczna, a także w miarę kompaktowa. Co więcej, powinna zapewniać wydzielone miejsce na liczne akcesoria. Na szczęście z takim właśnie projektem mamy do czynienia w przypadku modelu Windsor Messenger M - choć w pierwszej chwili na to nie wygląda. W wewnętrznej komorze (podzielonej w stosunku 2:1) spokojnie skryjemy reporterską lustrzankę z dwoma szkłami oraz całą masę akcesoriów i rzeczy osobistych - w tym 15 calowy laptop.

Cena: 400 zł | manfrotto.com.pl

BenQ SW240

Czy w parze z mocną specyfikacją i zaawansowanymi rozwiązaniami zawsze musi iść wysoka cena? Okazuje się, że nie, a ten 24-calowy monitor jest tego świetnym przykładem. Wystarczy zresztą tylko spojrzeć na liczby, które robią wrażenie. BenQ SW240 zapewnia matrycę IPS o rozdzielczości Full HD (1920 x 1200 pikseli) w formacie 16:10. Ekran o jasności 250 nitów, kontraście 1000:1 i współczynniku Delta E≤2. Oferuje przy tym 10-bitową głębię kolorów, możliwość wyświetlania 14-bitowej tablicy 3D LUT. Do tego pokrywa 100% gamutu sRGB i 99% przestrzeni Adobe RGB.

Ale na tym nie koniec. Otrzymujemy też specjalny przycisk, który pozwala na błyskawicznie przełączać się pomiędzy 3 przestrzeniami (Adobe RGB, sRGB i B+W). Oprócz tego, monitor oferuje funkcję kalibracji sprzętowej, a także możliwość regulacji pochylenia i wysokości, jak również funkcję Pivot, dzięki której możemy obrócić ekran do pozycji pionowej, co w szczególności przypadnie do gustu fotografom retuszującym portrety. Tak więc specyfikacja robi bardzo pozytywne wrażenie. Ale jedną z największych zalet monitora wydaje się być jednak jego niewygórowana cena, która nie powinna znacznie uszczuplić naszego portfela przed świętami.

cena: 1 895 zł | benq.pl

X-Rite i1 Display Pro + roczny plan fotograficzny Adobe Creative Cloud w prezencie

Nawet najlepszy i najdroższy, ale nieskalibrowany monitor może mocno „przekłamywać“ kolory, przez co nasze zdjęcia będą prezentować efekty dalekie od zamierzonych. Jak więc możemy zapanować nad barwami? Nieocenione w tej kwestii są oczywiście kalibratory. Jednak z tymi urządzeniami jest zwykle tak, że nie zauważamy potrzeby ich posiadania, dopóki na własnej skórze nie przekonamy się jak ważne jest prawidłowe dostosowanie ekranu pod kątem kolorystyki. A boleśnie możemy się o tym przekonać już przy wydruku lub wywołaniu fotografii, które tonacją i barwą będą odbiegać od obrazów wcześniej oglądanych na ekranie.

Osobom dopiero co wchodzącym w świat kalibracji, szeroka oferta kolorymetrów może przyprawić o niemały zawrót głowy. Jednak wystarczy tylko jeden produkt. Precyzyjną kontrolę nad kolorami - i to na każdym etapie pracy - zapewni i1 Display Pro, który pozwala nam efektywnie skalibrować praktycznie każdy ekran - od monitora do edycji zdjęć (w tym wyświetlaczy szeroko-gamutowych oraz z podświetleniem LED), przez tablety i smartfony, a nawet na zewnętrznych rekorderach skończywszy.

Za tym modelem przemawia także szybkość, intuicyjna obsługa z funkcją automatycznego profilowania oraz inteligentne optymalizowanie profilu obrazu uwzględniając przy tym zmieniające się warunki oświetleniowe w pomieszczeniu. Co więcej, przy zakupie X-Rite i1Display Pro otrzymasz roczny plan fotograficzny Adobe Creative Cloud warty około 600 zł zupełnie za darmo!

Cena: 899 zł (X-Rite i1Display Pro + roczny plan fotograficzny Adobe Creative Cloud w prezencie) | xritephoto.eu

Lume Cube Air

Fotografię tworzy światło, a co jeśli można je schować w kieszeni? Lume Cube AIR to najmniejsze, najlżejsze i najbardziej kompaktowe profesjonalne rozwiązanie oświetleniowe na rynku. W niewielkiej czarnej kostce zintegrowano wydajną lampę LED, która zapewnia natężenie 400 LUX (odległość 1 metra) oraz 60-stopniowy kąt rozchodzenia się światła o temperaturze barwowej 5700K i współczynniku CRI wynoszącym +/- 90. Całkiem nieźle jak na urządzenie, które mierzy 4.13 x 4.13 x 2.85 cm i waży 57 g.

Do tego Lume Cube Air możemy sterować za pomocą łączności Bluetooth i dedykowanej aplikacji Lume-X dostępnej na iOS i Androida. Dzięki niej sprawdzimy poziom naładowania baterii, a także połączymy ze sobą kilka modeli lamp, co może skuteczniej doświetlić nawet większe obiekty. A jak dodamy do tego uszczelnianą obudowę z możliwością zanurzenia do 10 metrów oraz wbudowany magnes, dzięki któremu przyczepimy lampę do metalicznych powierzchni, to otrzymamy całkiem poręczny gadżet, który może sprawdzić się w różnych sytuacjach zdjęciowych.

Cena: 339 zł | focusnordic.pl (polski dystrybutor Lume Cube)

LaCie DJI Copilot

Duża pojemność, czytelny ekran prezentujący najważniejsze informacje, możliwość natychmiastowego importu oraz uszczelniona obudowa - to tylko niektóre cechy dysku zewnętrznego LaCie DJI Copilot. To także szereg funkcjonalnych rozwiązań zapewniających między innymi natychmiastowy backup w terenie bez konieczności użycia laptopa. We wnętrzu znajdziemy dysk HDD o pojemności aż 2 TB, który powinien wystarczyć na przechowanie około 65 godzin materiału 4K (30 kl./s) lub 20 tyś. zdjęć w formacie RAW. Pliki mogą być bezpośrednio kopiowane z dowolnych urządzeń z USB (również z interfejsem USB-C), aparatów i kamer, a nawet kart SD, dzięki zintegrowanemu czytnikowi.

O postępie transmisji danych z urządzenia zewnętrznego na dysk poinformuje nas wbudowany wyświetlacz, który wskazuje także poziom naładowania baterii oraz dostępną przestrzeń dyskową. Ponadto zaimportowane zdjęcia lub filmy będziemy mogli podejrzeć na smartfonie lub tablecie. Co więcej, dzięki portowi USB, LaCie DJI Copilot może posłużyć także jako przenośny power bank, którym podładujemy dowolne urządzenie mobilne. Oczywiście dysk został wykonany z odpornych na upadki i uderzenia materiałów, a całość dodatkowo uszczelniono przed pyłem i wodą. Tak więc praca w ekstremalnych warunkach nie jest dla niego żadnym wyzwaniem. DJI Copilot jest również objęty 3 letnim planem Rescue Data Recovery Services - usługi odzyskiwania danych dającej dostęp do międzynarodowego zespołu ekspertów w zakresie odzyskiwania danych.

Cena: 1 670 zł | lacie.com

Photographers on Photography: How the Masters See, Think and Shoot

Co było najważniejsze dla wielkich mistrzów fotografii, którzy wypracowali swój niepowtarzalny styl? Rozpoznajemy ich ikoniczne zdjęcia, jednak czy znamy prawdziwe historie, które za nimi stały? Co tak naprawdę motywowało legendy do wciskania spustu migawki właśnie w tym jednym decydującym momencie? W jaki sposób postrzegali oni otaczający świat i na co kierowali swój wzrok?

Odpowiedzią na te pytania jest właśnie ten album „ Photographers on Photography: How the Masters See, Think and Shoot“ - moim zdaniem obowiązkowa pozycja każdego pasjonata fotografii! Poprzez starannie dobrany wybór cytatów i obrazów, książka ta pokazuje, co było najważniejsze dla mistrzów fotografii. Natomiast dzięki towarzyszącemu tekstowi Henry Carroll dowiesz się, co fotografia oznaczała dla gigantów tego gatunku i jak rozwinęli swój charakterystyczny styl wizualny.

Cena: 79 zł | bookoff.pl

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

Komentarze
Polecane artykuły
Nieznane światy na zdjęciach laureatów National Geographic Travel Photographer of the Year 2019
17 Cze 2019
Zobacz uroki najdalszych zakątków naszej planety na zdjęciach laureatów tegorocznego National Geographic Travel Photographer of the Year.
0
Ponad 20 tys. historycznych zdjęć Bliskiego Wschodu dostępnych do pobrania za darmo
4 Cze 2019
Dziś Bliski Wschód przede wszystkim kojarzy się z wojną. Zobaczcie, jak wyglądał w czasach swojej świetności. Arab Image Foundation udostępnia kilkadziesiąt tysięcy archiwalnych zdjęć z krajów arabskich, obejmujących okres od połowy XIX wieku, aż po czasy współczesne.
1
“Wszystko, co odbywa się na zewnątrz okrętu jest niebezpieczne”. O fotografowaniu Marynarki Wojennej rozmawiamy z Mikołajem Nowackim
3 Cze 2019
O nagrodzonym w tegorocznym konkursie Grand Press Photo projekcie „Gry wojenne: Bałtyk” rozmawiamy z jego autorem Mikołajem Nowackim, fotografem National Geographic i ambasadorem Panasonic Lumix .
3
I am Waldviertel – beztroskie dzieciństwo oczami dorosłego
3 Cze 2019
Dzieciństwo. Lato spędzone na wsi u babci. Beztroska zabawa wśród koni i krów, całe dnie na świeżym powietrzu. Holenderska fotografka Carla Kogelman udaje się z aparatem do małej wioski w austriackim regionie Waldviertel. Wraca tam co roku przez sześć lat, by poprzez swoje zdjęcia przenieść nas w ulotną magię dzieciństwa.
1